• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Retrospekcje v
« Wstecz 1 … 9 10 11 12 13 … 16 Dalej »
[Czerwiec 1971] Non obliviscar de Borgins || Menodora & Stanley

[Czerwiec 1971] Non obliviscar de Borgins || Menodora & Stanley
Ogórkowy Baron
Świat nie ma sensu. Trzeba mu go nadać samemu
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Stanley mierzy około metra dziewięćdziesięciu wzrostu i jest atletycznej budowy ciała. Jego krótko ścięte, zaczesane na bok ciemnobrązowe włosy okalają owalną twarz, która zrobią piwne oczy. Zawsze ma lekki, kilkudniowy zarost w postaci wąsa i brody. Na co dzień można go spotkać noszącego mundur brygadzisty. Jeżeli jednak uda się komuś go wyciągnąć na jakąś aktywność niedotyczącą pracy to przybędzie w długim, ciemnym płaszczu, a pod spodem będzie miał koszulę i najprawdopodobniej krawat. Wypowiada się w sposób spokojny dopóki nie zostanie wyprowadzony z równowagi.

Stanley Andrew Borgin
#3
08.04.2023, 21:17  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 08.04.2023, 22:55 przez Stanley Andrew Borgin.)  

Z momentem odnalezienia Menodory, cel wizyty Stanleya zmienił się diametralnie. Konsultacja na którą był dzisiaj umówiony odeszła na plan dalszy - nie była w ogóle ważna w tym momencie. Teraz liczyła się tylko ona - dziewczyna, która chyba nie do końca była pewna tego co właśnie się dzieje. Nie to, żeby sam Borgin był całkowicie świadomy tego, wszak nie spodziewał się takiego obrotu spraw. Nikt nie był w stanie się tego spodziewać.

- Pomylić? - zapytał lekko zdziwiony. Zbiło go to lekko z tropu. Przez ułamek sekundy nawet przebrnęła mu ta myśl przez głowę. Porzucił ją jednak wystarczająco szybko, ponieważ plakietka tej stażystki nie kłamała - Menodora Crawley, córka zdrajczyni. Wszystko się przecież zgadzało - Nie, nie. Nie tym razem - odparł, a na jego twarzy ponownie zagościł uśmiech - Pomyłką było to, że pozwolono Wam uciec, a następnie odwlekano tyle czasu aby wszystko wyjaśnić - próbował naprowadzić ją na właściwy trop.

Bez większego trudu można było zauważyć, że cała sytuacja rozbudziła Stanleya i sprawiała mu po prostu satysfakcję. Wcześniej był lekko przymulony i jakby w innym świecie, nie do końca zdawał się kontaktować z tym co było wokół. Teraz zaś powróciła do niego cała energia jakby zażył jakiś eliksir lub inny specyfik nieznanego pochodzenia.

- Spokojnie - odpowiedział, a następnie zrobił kilka kroków w jej stronę. Pech - w jej przypadku - sprawił, że była niczym owad zaplątany w pajęczą sieć, a drapieżnik właśnie nadciągał w jej kierunku - Zaraz Ci wszystko wytłumaczę - zapewnił. Chwilę później pochylił się w kierunku Dory, aby coś jej szepnąć do ucha - Może to Ci pomoże zrozumieć Twoją patową sytuację… - zaczął powoli, a jego ciężkie wydechy stały się słyszalne. Ściszył też swój głos, aby mieć pewność, że tylko ona będzie w stanie to usłyszeć pomimo faktu, że wokół nie było żadnej innej żywej duszy - Susanne Crawley… A może powinienem powiedzieć… - wziął głęboki oddech - Susanne Borgin. ZDRAJCZYNI - wycedził z gniewem przez zęby.

Odsunął się na odległość dwóch, może trzech kroków. Z jego twarzy zniknął uśmiech, a zawitała nienawiść. Stanley od razu przyłożył swój palec do ust, aby podpowiedzieć jej co powinna zrobić w tym momencie - Nawet nie próbuj krzyczeć ani wołać o pomoc kochaniutka… - ostrzegł ją. Wyciągnął dwa złączone palce w kierunku jej twarzy jakby chciał po niej przejechać  - Byłaby wielka szkoda gdyby takiej pięknej buźce coś się stało - pochylił lekko głowę i zrobił minę zbitego psa jakby rzeczywiście było mu szkoda ją krzywdzić - Znalazłaś się w złym miejscu o złej porze. A ja wręcz przeciwnie - uniósł kącik ust. Borgin czerpał radość z zaistniałej sytuacji, wszak to nie on był osobą, której coś mogło się stać.

Andrew pokręcił kilka razy prawą dłonią jakby właśnie wąchał jakieś danie i chciał poczuć więcej aromatu z tej właśnie potrawy - Czujesz to? - zapytał ale nie oczekiwał odpowiedzi, ponieważ ta już nadciągała - Dwie rzeczy… Ah… - zmrużył na moment oczy po tym jak się zaciągnął zapachem - Strach… Wyczuwam dużo strachu… Ahh… - przejechał językiem po swoich ustach, ponieważ rozkoszował się stanem swojej rozmówczyni. Nawet jeżeli nie odczuwała ona tego, starał się jej tak przedstawić narrację jakby tak właśnie było.

Wpatrywał się w ciszy przez dłuższą chwilę w jej oczy - A to drugie to… - zaczął znowu cedzić przez zęby. Ponownie w jego głosie pojawiła się nienawiść i złość - Splugawiona czysta krew… Mugolskim ścierwem… Nic nie wartym syfem… - zagotował się. Podniósł pięść, którą zgniótł w gniewie. Na całe szczęście wózek z fiolkami stał za Dorą, ponieważ w innym przypadku najpewniej już wylądowałby na końcu korytarza. Nie wyprowadził też jednak ciosu w stronę swojej rozmówczyni.



"Riddikulus!"
- Danielle Longbottom na widok Stanleya Bo[r]gina

"Jestem dumna, że pomagałeś podczas zamachu."
- Stella Avery na wieści o udziale Stanley w walkach podczas Beltane 1972
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Dora Crawford (2425), Stanley Andrew Borgin (3027)




Wiadomości w tym wątku
[Czerwiec 1971] Non obliviscar de Borgins || Menodora & Stanley - przez Stanley Andrew Borgin - 05.04.2023, 16:37
RE: [Czerwiec 1971] Non obliviscar de Borgins || Menodora & Stanley - przez Dora Crawford - 07.04.2023, 03:38
RE: [Czerwiec 1971] Non obliviscar de Borgins || Menodora & Stanley - przez Stanley Andrew Borgin - 08.04.2023, 21:17
RE: [Czerwiec 1971] Non obliviscar de Borgins || Menodora & Stanley - przez Dora Crawford - 08.04.2023, 23:43
RE: [Czerwiec 1971] Non obliviscar de Borgins || Menodora & Stanley - przez Stanley Andrew Borgin - 09.04.2023, 15:06
RE: [Czerwiec 1971] Non obliviscar de Borgins || Menodora & Stanley - przez Dora Crawford - 19.04.2023, 02:46
RE: [Czerwiec 1971] Non obliviscar de Borgins || Menodora & Stanley - przez Stanley Andrew Borgin - 20.04.2023, 20:37
RE: [Czerwiec 1971] Non obliviscar de Borgins || Menodora & Stanley - przez Dora Crawford - 29.05.2023, 02:39
RE: [Czerwiec 1971] Non obliviscar de Borgins || Menodora & Stanley - przez Stanley Andrew Borgin - 30.06.2023, 23:54
RE: [Czerwiec 1971] Non obliviscar de Borgins || Menodora & Stanley - przez Dora Crawford - 06.09.2023, 17:19
RE: [Czerwiec 1971] Non obliviscar de Borgins || Menodora & Stanley - przez Stanley Andrew Borgin - 09.09.2023, 16:09

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa