• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Inne części Anglii v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
[wiosna, 1972] Ulewa

[wiosna, 1972] Ulewa
broom broom
Throw me to the wolves and
I'll return leading the pack
wiek
sława
krew
genetyka
zawód

Mavelle Bones
#10
10.04.2023, 17:06  ✶  
Drapanie psa za uchem stanowiło najczystszą przyjemność – i to raczej obopólną, patrząc na ogon futrzaka. Zatem nie widziała powodu, żeby przerwać tę czynność… och, chwila, w zasadzie taki był – w końcu odgadła! Zatem kolejny tytuł powinna była sama przedstawić! Ale Mabel się wyrwała, więc…
  - Śmiało – zachęciła dziewczynę, dochodząc do wniosku, że skoro bardzo CHCE, to przecież nie ma o co kruszyć kopii. Mieli się po prostu zabawić i tyle, prawda? To czysta rozrywka, nic na poważnie, od czego zależałyby losy wielu osób.
  Dlatego zatem pozwoliła na zamianę… no i oczywiście również dlatego, że naprawdę aż żal było odrywać się od drapania pieska. Czas mijał wręcz niepostrzeżenie i właściwie zdziwiła się dość mocno, gdy Colette zwróciła uwagę na porę. Tak, miała rację - zrobiło się późno, najwyższa pora udać się na spoczynek i to nawet nie z powodu przemoknięcia do ostatniej nitki.
  I choć Mavelle była całkiem pewna, że nie uśnie, tylko będzie się przewracać z boku na bok aż do świtu i dłużej, gdy słońce już trochę wzniesie się nad horyzont, to jakimś cudem osunęła się w objęcia ciemności…
  … i nagle się zorientowała, że jest jej bardzo zimno; wcale nie znajduje się w ciepłym, miękkim łóżku, pokoik, który oddano jej do dyspozycji, wcale nie okazywał się być tak przytulny, jak poprzedniego wieczora. Jedna, wielka ruina, zupełne przeciwieństwo tego, czego dopiero co była świadkiem! Nawet solidny dach się gdzieś ulotnił, przez co Mavelle znowu była mokra – tak samo jak i stare łóżko, w którym spała, nie mówiąc już o pościeli. Również przemoczonej i drażniącej powonienie przykrą wonią.
  Absolutnie nic z tego nie rozumiała – bo i jak? Ząb czasu mógł być wytłumaczeniem, owszem, niemniej takie zniszczenia nie powstawały w jedną noc, nie, gdy domostwo było przecież zamieszkane i zadbane… Wygrzebała się z legowiska, wzdrygając przy tym – naprawdę, jakim cudem zasnęła w tym czymś? Jedno było pewne, nie mogła tu zostać.
  Schodząc ostrożnie na dół (bo schody też się jakieś podejrzane wydawały – nazbyt skrzypiące, nazbyt kruche), z pewnym zdumieniem odkryła wiszący na ścianie obraz, przedstawiający rodzinę, którą wczoraj poznała. Jak nic – Binns, jego córki i Osmel, który sprawiał wrażenie, że zaraz zamacha ogonem! Ale nie działo się nic – żadna z malowanych postaci się nie poruszała, żadnego mrugnięcia oczkiem, dosłownie nic.
  Na Merlina, czy to wszystko było jedynie snem?
  Niedługo potem kobieta zorientowała się, że jej motor działa, tak jak i magia – mogła zatem ruszyć w dalszą podróż.
  Ale ten wieczór miała zapamiętać na długo – i być może nie tylko zapamiętać.

Koniec sesji
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Mavelle Bones (2290), Norvel Twonk (2553)




Wiadomości w tym wątku
[wiosna, 1972] Ulewa - przez Norvel Twonk - 26.02.2023, 21:18
RE: [wiosna, 1972] Ulewa - przez Mavelle Bones - 01.03.2023, 22:52
RE: [wiosna, 1972] Ulewa - przez Norvel Twonk - 08.03.2023, 00:25
RE: [wiosna, 1972] Ulewa - przez Mavelle Bones - 15.03.2023, 22:00
RE: [wiosna, 1972] Ulewa - przez Norvel Twonk - 24.03.2023, 18:07
RE: [wiosna, 1972] Ulewa - przez Mavelle Bones - 29.03.2023, 23:52
RE: [wiosna, 1972] Ulewa - przez Norvel Twonk - 04.04.2023, 01:52
RE: [wiosna, 1972] Ulewa - przez Mavelle Bones - 08.04.2023, 01:43
RE: [wiosna, 1972] Ulewa - przez Norvel Twonk - 08.04.2023, 02:45
RE: [wiosna, 1972] Ulewa - przez Mavelle Bones - 10.04.2023, 17:06

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa