Link do posta z losowaniem scenariusza: Bardzo wąskie alejki
Krótkie streszczenie: mimowolnie naćpana jakimś szemranym zapachem zbłądziła w Alejkach. I nie tylko ona, jak się okazało. Jednakże jakimś cudem, wraz z towarzyszem ćpańskiej niedoli, udało się wydostać - niezbyt zachęcające do trzeźwienia w tych rejonach Londynu krzyki zapewne stanowiły doskonałą motywację do zebrania się do kupy...
Krótkie streszczenie: mimowolnie naćpana jakimś szemranym zapachem zbłądziła w Alejkach. I nie tylko ona, jak się okazało. Jednakże jakimś cudem, wraz z towarzyszem ćpańskiej niedoli, udało się wydostać - niezbyt zachęcające do trzeźwienia w tych rejonach Londynu krzyki zapewne stanowiły doskonałą motywację do zebrania się do kupy...
adnotacja moderatora
PD przyznane.