• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Wokół Magicznych Dzielnic Ministerstwo Magii v
« Wstecz 1 2 3
[kwiecień 72, noc] Droga do Limbo

[kwiecień 72, noc] Droga do Limbo
Obserwator
Nie możesz winić lustra za to, że odbicie ci się nie podoba.
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Patrick ma ciemne włosy i ciemne oczy. Najczęściej na jego twarzy gości trzydniowy zarost. Jest wysoki, ale nie przesadnie (ok. 185 cm), raczej wysportowany. To ten typ, który rzadko można zobaczyć w garniturze, bo woli ubrania wygodne, które nie krępują jego ruchów. A poza tym garnitury wyróżniają się w tłumie a on lubi się z nim stapiać. Dużo się rusza. Chociaż w towarzystwie potrafi sporo mówić i często żartować, zdaje się, że równie dobrze odnajduje się w swoim własnym towarzystwie. Często można go zobaczyć szkicującego coś namiętnie. Wieczorami można go czasem spotkać w barach. Zawsze wtedy siedzi gdzieś w rogu.

Patrick Steward
#4
17.04.2023, 18:14  ✶  
Patrick czekał już na miejscu. Z uwagi na to, że na dole Ministerstwa Magii było dość zimno, na kraciastą koszulę naciągnął ciepły, wełniany, szary sweter. Postukał palcami o własne udo. Stał w przygotowanym przez Brennę pomieszczeniu i rozglądał się po nim, z miną nie tyle zafascynowaną, ile po prostu oceniającą na ile poczynione przez nią przygotowania były właściwe. Nie, żeby miał je w jakikolwiek sposób kwestionować. Po pierwsze ufał Longbottom. Może był w tym swoim zaufaniu nawet nadto śmiały, zbyt pochopny i miało się to na nim wkrótce (a może nawet jeszcze szybciej) zemścić, ale ufał jej. Szczerze jej ufał. Ba, był nawet przekonany, że jeśli o czymś zapomniała to przez natłok innych spraw, o których pomyślała, a jeśli czegoś nie zrobiła to tylko dlatego, że uzyskała niewłaściwe informacje.
A jednak trochę się martwił. Nawet nie dlatego, że miał jakieś szczególnie złe przeczucia co do całej sprawy. Odwrotnie. Steward był zawsze raczej realistą niż pesymistą a tu wszystkie przesłanki, które miał wobec całej sprawy jednoznacznie mówiły, że wszystko się uda. Ale zawsze pozostawało jakieś przeklęte „ale” a największy problem jaki miał z odsyłaniem duchów polegał na tym, że osobiście w ogóle się na tym nie znał. Nie znał i nie miał zielonego pojęcia, jak to właściwie działało. Tak. Dzisiejszego wieczoru nie był od tego, by się wszystkim samodzielnie zajmować, a jednak… a jednak drażniła i niepokoiła go własna niewiedza. Na swój sposób niepokoiła go również myśl o reakcji starego szaleńca, gdy pojmie, że został właśnie okradziony ze swoich pieczołowicie zebranych i ukrytych w kryształowej czaszce dusz. Czy istniała szansa, że wyczuje rytuał, który dzisiaj miał się tu rozegrać? Czy jeśli tak się stanie, to będzie mógł jakoś przeszkodzić w jego działaniu?
Patrick miał żywą nadzieję na to, że nie. W ogóle wierzył, że całe egzorcyzmy przebiegną gładko i sprawnie (o ile jako takie w ogóle mogły przebiec w taki sposób).
Jeszcze raz obrzucił spojrzeniem całe pomieszczenie a potem zbliżył się do ściany, gdzie kilka minut wcześniej postawił niewielką, drewnianą skrzynkę. Ściągnął z niej górne wieko, by przyjrzeć się spoczywające na miękkim materiale kryształowej czaszce. Niewielkie obłoczki poruszały się w niej. Zastanawiał się, czy wiedziały co całkiem niedługo się wydarzy. Czy zdawały sobie sprawę z konsekwencji? Czy cokolwiek słyszały? Pewnie nie. Bo gdyby tak było, gdyby mogły odbierać bodźce z zewnątrz pewnie byłyby teraz kompletnie szalone. W końcu, zanim czaszka znalazła się w ich rękach, spoczywała ukryta na dnie mulistej sadzawki przykryta ciałami ofiar czarnoksiężnika wariata.
Steward zamknął skrzynkę. Podszedł do drzwi i zaczekał aż Brenna przyprowadziła Sebastiana i Jamila. Obrzucił ich krótkim spojrzeniem (nieco dłuższym Anwara, ale to dlatego, że po prostu go nie znał).
- Już jesteście – przywitał się z całą trójką. – Patrick Steward, auror – przedstawił się Jamilowi.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Brenna Longbottom (1808), Jamil Anwar (1123), Patrick Steward (1657), Sebastian Macmillan (2194)




Wiadomości w tym wątku
[kwiecień 72, noc] Droga do Limbo - przez Brenna Longbottom - 16.04.2023, 15:31
RE: [kwiecień 72, noc] Droga do Limbo - przez Sebastian Macmillan - 17.04.2023, 00:18
RE: [kwiecień 72, noc] Droga do Limbo - przez Jamil Anwar - 17.04.2023, 17:43
RE: [kwiecień 72, noc] Droga do Limbo - przez Patrick Steward - 17.04.2023, 18:14
RE: [kwiecień 72, noc] Droga do Limbo - przez Brenna Longbottom - 17.04.2023, 20:29
RE: [kwiecień 72, noc] Droga do Limbo - przez Sebastian Macmillan - 17.04.2023, 23:23
RE: [kwiecień 72, noc] Droga do Limbo - przez Jamil Anwar - 21.04.2023, 10:55
RE: [kwiecień 72, noc] Droga do Limbo - przez Patrick Steward - 27.04.2023, 19:51
RE: [kwiecień 72, noc] Droga do Limbo - przez Brenna Longbottom - 27.04.2023, 20:08
RE: [kwiecień 72, noc] Droga do Limbo - przez Sebastian Macmillan - 27.04.2023, 23:41
RE: [kwiecień 72, noc] Droga do Limbo - przez Patrick Steward - 03.08.2023, 21:24
RE: [kwiecień 72, noc] Droga do Limbo - przez Brenna Longbottom - 04.08.2023, 15:32
RE: [kwiecień 72, noc] Droga do Limbo - przez Sebastian Macmillan - 12.08.2023, 01:11
RE: [kwiecień 72, noc] Droga do Limbo - przez Patrick Steward - 16.08.2023, 01:19

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa