20.04.2023, 11:25 ✶
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 20.04.2023, 11:32 przez Brenna Longbottom.)
Atak Brenny był iście popisowy, szybki i mocny... ale obrona Geraldine okazała się jeszcze bardziej popisowa i Yaxley może z trudem, ale zdołała zablokować cios we wspaniałym stylu.
Co więcej chwilę później kontratak Ger zapewne wywołałby łzy wzruszenia w oczach mistrzów szermierczych. Brenna nie miała żadnych szans go zablokować i... nie zablokowała, nie zdołała też nijak się spod niego wywinąć.
Ostrze uderzyło dokładnie tam, gdzie Yaxley sobie życzyła. Z racji na to, że było zaczarowane, nie zagłębiło się w ciele, ale z pewnością miał pozostać po tym ciosie siniak.
- Pierwsza runda dla ciebie, wygrana w pięknym stylu - skwitowała Brenna, cofając się. Uniosła dłoń i roztarła klatkę piersiową, gdzie przed chwilą została walnięta i miała okazję się przekonać, że może i Ger nie była półolbrzymką, ale odziedziczała przynajmniej odrobinę ich siły. - Masz ochotę jeszcze na parę ciosów, czy tutaj kończymy?
Jeżeli szło o nią, była więcej niż chętna na drugą rundę. Nawet nie w nadziei na rewanż, bo nie miała wielkich problemów z porażką w towarzyskim sparingu, a ot z chęci wymiany jeszcze paru ciosów. Skoro już znalazła partnerkę do ćwiczeń i obie się tutaj pofatygowały, szkoda byłoby kończyć zabawę aż tak szybko. Nawet jeżeli miała dostać jeszcze kilka siniaków do kolekcji.
Obrona:
(przy tym 4 nawet nie biorę pod uwagę drugiegoXDD)
Co więcej chwilę później kontratak Ger zapewne wywołałby łzy wzruszenia w oczach mistrzów szermierczych. Brenna nie miała żadnych szans go zablokować i... nie zablokowała, nie zdołała też nijak się spod niego wywinąć.
Ostrze uderzyło dokładnie tam, gdzie Yaxley sobie życzyła. Z racji na to, że było zaczarowane, nie zagłębiło się w ciele, ale z pewnością miał pozostać po tym ciosie siniak.
- Pierwsza runda dla ciebie, wygrana w pięknym stylu - skwitowała Brenna, cofając się. Uniosła dłoń i roztarła klatkę piersiową, gdzie przed chwilą została walnięta i miała okazję się przekonać, że może i Ger nie była półolbrzymką, ale odziedziczała przynajmniej odrobinę ich siły. - Masz ochotę jeszcze na parę ciosów, czy tutaj kończymy?
Jeżeli szło o nią, była więcej niż chętna na drugą rundę. Nawet nie w nadziei na rewanż, bo nie miała wielkich problemów z porażką w towarzyskim sparingu, a ot z chęci wymiany jeszcze paru ciosów. Skoro już znalazła partnerkę do ćwiczeń i obie się tutaj pofatygowały, szkoda byłoby kończyć zabawę aż tak szybko. Nawet jeżeli miała dostać jeszcze kilka siniaków do kolekcji.
Obrona:
Rzut 1d100 - 4
(przy tym 4 nawet nie biorę pod uwagę drugiegoXDD)
Rzut 1d100 - 25
Don't promise to live forever. Promise to forever live while you're alive.