• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Retrospekcje v
« Wstecz 1 … 10 11 12 13 14 … 16 Dalej »
[1970, Dolina Godryka] Do Doliny przybyły olbrzymy. Albo wikingowie. Albo barbarzyńcy

[1970, Dolina Godryka] Do Doliny przybyły olbrzymy. Albo wikingowie. Albo barbarzyńcy
Chichot losu
I’m not looking for the knight
I’m looking for the sword
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
widmowidz
zawód
detektyw BUM
Brązowe włosy, ciemne oczy, wzrost wysoki jak na kobietę, bo mierzy sobie około 179 centymetrów wzrostu. Twarz raczej sympatycznie ładna niż piękna, nie wyróżniająca się przesadnie i rzadko umalowana. Brenna porusza się szybko, energicznie, głos ma miły i rzadko go podnosi. Ubiera się różnie, właściwie to okazji - w ministerstwie widuje się ją w umundurowaniu albo w koszuli i garniturowych spodniach, kiedy trzeba iść gdzieś, gdzie będą mugole, w Dolinie w ubraniach, które ujdą wśród mugoli, a na przyjęcia i bale zakłada typowe dla tej sfery zdobione szaty lub suknie. W tłumie łatwo może zniknąć. Jeżeli używa perfum, to zwykle to jedna z mieszanek Potterów, zawierająca nutę bzu, porzeczki i cedru, a szamponu najczęściej jabłkowego, rzecz jasna też potterowskiego.

Brenna Longbottom
#9
20.04.2023, 19:26  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 20.04.2023, 19:29 przez Brenna Longbottom.)  
Sama Brenna, po prawdzie, nie szalała za goblinami. Nie żywiła do nich urazu, ale mentalność ludzi i goblinów różniła się tak bardzo, że miała nieodparte wrażenie, że handel z nimi nie stanowi najlepszego pomysłu. Pewien goblin domagał się już kiedyś zwrotu miecza Gryffindora – który, Brenna była pewna, za wyrób zapłacił uczciwą cenę, a w dodatku spowijające go zaklęcia nie były dziełem goblinów.
- Szkoda – skwitowała brak mieczy, chociaż pewnie i dobrze, inaczej byłaby pewnie gotowa zadręczać nowego sąsiada, żeby jakieś jej pokazał. A kto wie, czy zaraz nie wyciągnęłaby sakiewki, by jakiś kupić, a obiecała przecież bratu, że w kwietniu ograniczy nieco wydatki na skutek ogromnej ilości pieniędzy, jaką zostawiła w schronisku. – Dagur Nordgersim. Zapamiętam – obiecała. - Rozumiem, że to ojciec?
Z pewną ciekawością przyjęła, że zapisał uwagi. Albo potraktował je bardzo poważnie, albo był metodyczny – kiedy prowadziła jakieś śledztwa, też w jej dłoni notatnik pojawiał się z szybkością światła. Dostrzegła i to, że na liście znalazło się jej własne imię i kąciki ust zadrgały kobiecie mimowolnie, wobec odnotowania jej skromnej osoby jako zagrożenia.
- Teraz, tak naprawdę, to już raczej rodzina czarodziei. Żyją według naszych zasad. Po paru pokoleniach po goblinach pozostał im głównie niewysoki wzrost… i trochę sekretów kowalstwa oraz nadmierna skrytość – powiedziała zgodnie z prawdą. Ten uśmiech i wspomnienie o tym, że ojciec „ucieszy się” sprawiły, że wolała to podkreślić. W duchu bardzo cieszyła się, że w Dolinie w pobliżu nie ma ani jednej rodziny goblinów, bo mogłoby tu dojść chyba do konfliktu.
- Czy ja wiem? Jestem raczej absolutnie przeciętną osobą. Ale czasem mówię trochę za dużo. No dobrze, praktycznie zawsze mówię trochę za dużo. To może zanudzić człowieka – stwierdziła. Uniosła filiżankę do ust, wciągnęła najpierw zapach herbaty, a potem posmakowała odrobinę nim odstawiła kubek z powrotem na blat. – O nie, wcale nie. W okolicy mieszka kilka osób z malutkich rodzin albo pojedynczych osób i pracują w różnych miejscach, ale większość rodów prowadzi rodzinne interesy. Abbottowie na przykład mają bardzo rozległe sady i produkują wina oraz cydr. Uważajcie tylko w ich sadzie, drzewa potrafią tam dać komuś w tyłek gałęzią, jeżeli uznają kogoś za podejrzanego. Sproutowie to mistrzowie zielarstwa, w okolicy są ich szklarnie, z zewnątrz wyglądają niepozornie, ale w środku… Znajdzie się tam prawie wszystko. Greengrassowie trudnią się różnymi zawodami, ale część z nich skupia się na botanice. Lovegoodowie są… specyficzni i parają się przeróżnymi rzeczami, jest tu na przykład malarz czy pisarz. Bagshotowie mają sklep z artykułami papierniczymi, jedna z nich to aurorka, ale mają też historyczkę czy twórcę myślodsiewni. A moja kuzynka skończyła niedawno kursy uzdrowicielskie – wyliczyła Brenna, przy okazji dając pokaz temu, że owszem, czasem mówi trochę za dużo.
Uśmiechnęła się jeszcze szerzej, gdy zapytał o Hogwart. Jak tam jest? Było to pytanie, na które ciężko było odpowiedzieć… i łatwo zarazem. Łatwo - bo większość z nich wynosiło wobec Hogwartu ogromny sentyment (chyba że naprawdę ktoś nie dogadywał się z rówieśnikami). Ciężko - bo było tak wiele rzeczy do opowiedzenia, że Brenna nie miała pojęcia, od czego mogłaby zacząć.
- Absolutnie magicznie. To ogromny zamek, położony nad brzegiem jeziora. Masa wieżyczek. Mieszkałam w jednej z nich. Ogromne podziemia, ruchome schody, które kochają płatać figle, duchy odkręcające kurki w łazienkach, najlepsze uczty na świecie, tajemne przejścia i poltergeist, rzucający w uczniów jedzeniem. Przestałam się gubić w Hogwarcie dopiero po trzech latach. Jeżeli odwiedzicie Hogsmeade, po krótkim spacerze można go z daleka zobaczyć. Wy chodziliście do Durmstrangu? Słyszałam, że leży w jakichś chłodnych rejonach. I że ćwiczy się tam więcej niż w Hogwarcie. U nas właściwie tylko na pierwszym roku mieliśmy naukę latania na miotłach.


Don't promise to live forever. Promise to forever live while you're alive.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Brenna Longbottom (5514), Hjalmar Nordgersim (5589)




Wiadomości w tym wątku
[1970, Dolina Godryka] Do Doliny przybyły olbrzymy. Albo wikingowie. Albo barbarzyńcy - przez Brenna Longbottom - 17.04.2023, 11:29
RE: [1970, Dolina Godryka] Do Doliny przybyły olbrzymy. Albo wikingowie. Albo barbarzyńcy - przez Hjalmar Nordgersim - 18.04.2023, 18:42
RE: [1970, Dolina Godryka] Do Doliny przybyły olbrzymy. Albo wikingowie. Albo barbarzyńcy - przez Brenna Longbottom - 18.04.2023, 19:24
RE: [1970, Dolina Godryka] Do Doliny przybyły olbrzymy. Albo wikingowie. Albo barbarzyńcy - przez Hjalmar Nordgersim - 18.04.2023, 20:47
RE: [1970, Dolina Godryka] Do Doliny przybyły olbrzymy. Albo wikingowie. Albo barbarzyńcy - przez Brenna Longbottom - 19.04.2023, 17:27
RE: [1970, Dolina Godryka] Do Doliny przybyły olbrzymy. Albo wikingowie. Albo barbarzyńcy - przez Hjalmar Nordgersim - 19.04.2023, 23:34
RE: [1970, Dolina Godryka] Do Doliny przybyły olbrzymy. Albo wikingowie. Albo barbarzyńcy - przez Brenna Longbottom - 20.04.2023, 00:07
RE: [1970, Dolina Godryka] Do Doliny przybyły olbrzymy. Albo wikingowie. Albo barbarzyńcy - przez Hjalmar Nordgersim - 20.04.2023, 18:58
RE: [1970, Dolina Godryka] Do Doliny przybyły olbrzymy. Albo wikingowie. Albo barbarzyńcy - przez Brenna Longbottom - 20.04.2023, 19:26
RE: [1970, Dolina Godryka] Do Doliny przybyły olbrzymy. Albo wikingowie. Albo barbarzyńcy - przez Hjalmar Nordgersim - 22.04.2023, 09:35
RE: [1970, Dolina Godryka] Do Doliny przybyły olbrzymy. Albo wikingowie. Albo barbarzyńcy - przez Brenna Longbottom - 22.04.2023, 21:00
RE: [1970, Dolina Godryka] Do Doliny przybyły olbrzymy. Albo wikingowie. Albo barbarzyńcy - przez Hjalmar Nordgersim - 23.04.2023, 19:39
RE: [1970, Dolina Godryka] Do Doliny przybyły olbrzymy. Albo wikingowie. Albo barbarzyńcy - przez Brenna Longbottom - 24.04.2023, 15:22
RE: [1970, Dolina Godryka] Do Doliny przybyły olbrzymy. Albo wikingowie. Albo barbarzyńcy - przez Hjalmar Nordgersim - 24.04.2023, 22:58
RE: [1970, Dolina Godryka] Do Doliny przybyły olbrzymy. Albo wikingowie. Albo barbarzyńcy - przez Brenna Longbottom - 24.04.2023, 23:27
RE: [1970, Dolina Godryka] Do Doliny przybyły olbrzymy. Albo wikingowie. Albo barbarzyńcy - przez Hjalmar Nordgersim - 25.04.2023, 23:09
RE: [1970, Dolina Godryka] Do Doliny przybyły olbrzymy. Albo wikingowie. Albo barbarzyńcy - przez Brenna Longbottom - 26.04.2023, 09:40
RE: [1970, Dolina Godryka] Do Doliny przybyły olbrzymy. Albo wikingowie. Albo barbarzyńcy - przez Hjalmar Nordgersim - 26.04.2023, 20:23
RE: [1970, Dolina Godryka] Do Doliny przybyły olbrzymy. Albo wikingowie. Albo barbarzyńcy - przez Brenna Longbottom - 27.04.2023, 10:15
RE: [1970, Dolina Godryka] Do Doliny przybyły olbrzymy. Albo wikingowie. Albo barbarzyńcy - przez Hjalmar Nordgersim - 03.05.2023, 10:43

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa