23.04.2023, 01:56 ✶
Byli tam, kiedy głaz rozbił się o kamienną ścianę, identyczną do tej, którą wykształtowaliście wy. Chociaż byliście zasłonięci, przerażający huk zrobił swoje – nastraszył was i ich, chyba nawet przewrócili się, albo od pętających ich więzów, albo od czystego, ludzkiego przerażenia. Nie mogliście jednak się temu przyjrzeć – wokół miejsc, w które uderzył żywiołak, znów uniosło się sporo pyłu. On sam zostawił was na moment biegu w stronę Mavelle. Był zbyt zajęty odganianiem znad głowy cienistego zaklęcia, którego obecność musiała go naprawdę mocno irytować. Był stworzony z ziemi – nie miał brwi, ale Patrick i Mavelle, jako artyści mogli zauważyć, że jego twarz przyjmowała wyraz irytacji, jakby pomimo bycia czysto magicznym bytem, próbował naśladować ludzką mimikę. I mimika ta wyrażała szczerą nienawiść do zepsucia, jakie prezentował Maledis. Było to z pewnością inspirujące, ale i rozpraszające w obliczu potencjalnej śmierci z ręki matki natury.
Za moment ten pył opadnie, wy jednak postanowiliście porzucić Śmierciożerców i udać się w stronę katalizatora, gdzie Mavelle próbowała znów rozproszyć żyły łączące go z ogniskiem. Te pulsowały intensywnym światłem, reagując na zaklęcie, ale nie dawały za wygraną – potrzeba było czegoś silniejszego – być może wprawionej dłoni Aurora?
Pył powoli opadał. Śmierciożercy walczyli z krępującym ich zaklęciem, próbowali przy okazji oddalić się od was, kierując swoje kroki w stronę lasu. Wyglądało to dość pokracznie i komicznie, ale musieliście liczyć się z tym, że siła kształtującego czaru słabnie.
Za moment ten pył opadnie, wy jednak postanowiliście porzucić Śmierciożerców i udać się w stronę katalizatora, gdzie Mavelle próbowała znów rozproszyć żyły łączące go z ogniskiem. Te pulsowały intensywnym światłem, reagując na zaklęcie, ale nie dawały za wygraną – potrzeba było czegoś silniejszego – być może wprawionej dłoni Aurora?
Pył powoli opadał. Śmierciożercy walczyli z krępującym ich zaklęciem, próbowali przy okazji oddalić się od was, kierując swoje kroki w stronę lasu. Wyglądało to dość pokracznie i komicznie, ale musieliście liczyć się z tym, że siła kształtującego czaru słabnie.
26.04