• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Retrospekcje v
« Wstecz 1 … 12 13 14 15 16
[listopad 1968] Św. Mungo, Nobby Leach powinien gryźć piach - Florence i Patrick

[listopad 1968] Św. Mungo, Nobby Leach powinien gryźć piach - Florence i Patrick
Dama z Lumos
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Kasztanowe włosy zwykle ma ciasno spięte, odsłaniając bladą, trochę piegowatą twarz. Oczy ma jasne, o uważnym spojrzeniu. Około metr sześćdziesiąt dziewięć wzrostu.

Florence Bulstrode
#2
28.10.2022, 22:47  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 28.10.2022, 22:50 przez Florence Bulstrode.)  
Florence Bulstrode miała za sobą dość typowy dzień w Mungu. Odczarowała dziecko, któremu wyrosły skrzydła, naprawiła przerośnięty nos pewnemu szemranemu czarodziejowi, przeszła się po oddziale. Stała się świadkiem gorącej kłótni dwóch stażystów o Ministra Magii, której szybko położyła kres, znajdując im zajęcie - i łącząc ich w gorącej nienawiści wobec jej osoby, przysłaniającej różnicę zdań na temat Nobby'ego Leacha, zmagającego się z tajemniczą chorobą…
Jak na to, co wyprawiało się tutaj od czasu do czasu, było stosunkowo spokojnie.
Przysiadła nawet na przerwę, z filiżanką herbaty w dłoni. Kasztanowe włosy, jak zwykle w pracy, związała w bardzo ciasny kok z tyłu głowy, pomagając sobie przy tym magią, aby przypadkiem nie wyzwolił się z uścisku. Blada, tu i ówdzie usiana piegami twarz nie nosiła śladów makijażu. W szacie uzdrowiciela - żółto zielonej - nie wyglądała zbyt korzystnie, bo żółć nigdy nie była jej kolorem, ale też pacjentów zwykle bardziej interesowało to, na ile sprawnie macha różdżką, nie jak wygląda.
- Pani Bulstrode? - Jeden ze stażystów, którego wysłała do niewdzięcznej roboty, jaką było selekcjonowanie eliksirów, zajrzał do środka. Sądząc po spojrzeniu, jakie jej posłał, miał ochotę powiedzieć raczej "ty cholero". - Ktoś z Ministerstwa, oberwał chyba klątwą...
- Jak miło. BUM? Auror? Ktoś, kto ma tu już własne łóżko?
- Eee...
Widać chłopak nie zdążył jeszcze się przekonać, że niektórzy pracownicy Brygady Uderzeniowej oraz Biura Aurorów dosłownie mieli przypisane sobie łóżka. Tak często tu trafiali.
- No nic, przekonamy się - parsknęła, odkładając filiżankę i pospiesznie przechodząc do pomieszczenia, w którym przyjmowała pacjentów. Była obecnie jedyną klątwołamaczką na dyżurze, więc i nic dziwnego, że trafił do niej.
Gdy drzwi się otworzyły, stanęły w nich dwie znajome osoby - jedną znała już od wielu lat, jeszcze z Hogwartu. Drugą twarz też mgliście kojarzyła: miała nieodparte wrażenie, że zdejmowała z niego jakąś klątwę ledwo w zeszłym tygodniu...
Przebiegła wzrokiem po sylwetce rannego, na dłużej zatrzymując wzrok na kolanach (czy raczej ich braku) oraz na głowie. I nieomal od razu odnotowując sobie, czym takim mógł oberwać.
No proszę, czegoś takiego od dawna nie widziała!
- Patrick! - przywitała się, posyłając Stewardowi niemalże radosny uśmiech. - Ależ piękny przypadek mi tutaj przyprowadziłeś. Kolana zamienione w gumę, prawda? Oj, tu się nie obejdzie bez nocy w szpitalu, trzeba będzie zaaplikować eliksir. Zapraszamy tutaj z panem Stanleyem, chwilowo na leżankę... Tommy! Tommy, buteleczkę Szkiele - Wzro proszę! - zawołała, wychylając się z sali i pozwalając przy okazji wyminąć biednemu Patrickowi. Stanley swoje ważył, więc nic dziwnego, że chciał pozbyć się ciążaru.
Obróciła się z powrotem do pacjenta. Wyciągnęła różdżkę i jednym jej machnięciem wyleczyła ranę na głowie. To była ta łatwa część pracy.
- Jesteśmy pewni, że chcemy leczyć ten język? - upewniła się, co wywołało coś, co brzmiało jak "Ugrhrhr", ale sądząc po minie, miało z pewnością wyrażać oburzenie. - No już, już, pamiętam, że ledwo tydzień temu mnie tu odwiedzałeś, chyba też z powodu Nobby'ego Leacha... A ty Patrick? Jeszcze z nikim się o niego nie poobiłeś?
Pochyliła się przy tym nad pacjentem, cmokając z niezadowoleniem i obmacując mu szczękę, by upewnić się, że jedynie splątano mu język, nie pozostawiając żadnych innych efektów ubocznych.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Florence Bulstrode (3008), Patrick Steward (2856)




Wiadomości w tym wątku
[listopad 1968] Św. Mungo, Nobby Leach powinien gryźć piach - Florence i Patrick - przez Patrick Steward - 28.10.2022, 22:18
RE: [listopad 1968] Św. Mungo, Nobby Leach powinien gryźć piach - Florence i Patrick - przez Florence Bulstrode - 28.10.2022, 22:47
RE: [listopad 1968] Św. Mungo, Nobby Leach powinien gryźć piach - Florence i Patrick - przez Patrick Steward - 28.10.2022, 23:31
RE: [listopad 1968] Św. Mungo, Nobby Leach powinien gryźć piach - Florence i Patrick - przez Florence Bulstrode - 28.10.2022, 23:48
RE: [listopad 1968] Św. Mungo, Nobby Leach powinien gryźć piach - Florence i Patrick - przez Patrick Steward - 29.10.2022, 10:17
RE: [listopad 1968] Św. Mungo, Nobby Leach powinien gryźć piach - Florence i Patrick - przez Florence Bulstrode - 29.10.2022, 21:55
RE: [listopad 1968] Św. Mungo, Nobby Leach powinien gryźć piach - Florence i Patrick - przez Patrick Steward - 29.10.2022, 23:38
RE: [listopad 1968] Św. Mungo, Nobby Leach powinien gryźć piach - Florence i Patrick - przez Florence Bulstrode - 29.10.2022, 23:58
RE: [listopad 1968] Św. Mungo, Nobby Leach powinien gryźć piach - Florence i Patrick - przez Patrick Steward - 30.10.2022, 19:28
RE: [listopad 1968] Św. Mungo, Nobby Leach powinien gryźć piach - Florence i Patrick - przez Florence Bulstrode - 30.10.2022, 21:36
RE: [listopad 1968] Św. Mungo, Nobby Leach powinien gryźć piach - Florence i Patrick - przez Patrick Steward - 31.10.2022, 22:43
RE: [listopad 1968] Św. Mungo, Nobby Leach powinien gryźć piach - Florence i Patrick - przez Florence Bulstrode - 01.11.2022, 00:11
RE: [listopad 1968] Św. Mungo, Nobby Leach powinien gryźć piach - Florence i Patrick - przez Patrick Steward - 02.11.2022, 00:07
RE: [listopad 1968] Św. Mungo, Nobby Leach powinien gryźć piach - Florence i Patrick - przez Florence Bulstrode - 02.11.2022, 12:57
RE: [listopad 1968] Św. Mungo, Nobby Leach powinien gryźć piach - Florence i Patrick - przez Patrick Steward - 02.11.2022, 15:15

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa