• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Retrospekcje v
« Wstecz 1 … 10 11 12 13 14 … 16 Dalej »
[1970, Dolina Godryka] Do Doliny przybyły olbrzymy. Albo wikingowie. Albo barbarzyńcy

[1970, Dolina Godryka] Do Doliny przybyły olbrzymy. Albo wikingowie. Albo barbarzyńcy
Ulfhednar
a wolf will never be a pet
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Hjalmar mierzy koło metra osiemdziesięciu ośmiu wzrostu i jest dobrze zbudowany dzięki ciężkiej harówce w kuźni. Przeważnie nosi swoje jasne włosy spięte w wikiński warkocz z wygolonymi lub krótko obciętymi bokami. Ma zadbany zarost w postaci wąsa i brody, chyba że akurat złapie go chęć na powrót do Islandzkich korzeni i pozwoli mu żyć własnym życiem. Jak na nordyckiego człowieka przystało - ma niebieskie oczy. Mówi w sposób spokojny i powolny z północnym akcentem - jego głos jest dosyć donośny. Na pierwszy rzut oka wydaje się być przyjemnym rozmówcą, który nie wykazuje agresywnych zachowań chociaż jego aparycja może niektórych pomylić.

Hjalmar Nordgersim
#16
25.04.2023, 23:09  ✶  

Czy był językowo utalentowany? Raczej nie. W końcu za równo szwedzki jak i angielski uważał za barbarzyńskie języki i najchętniej rozmawiałby wszędzie w swoim ojczystym islandzkim. Nie było jednak na to możliwości. Za równo w Durmstrangu jak i w Anglii. A jak nie było wyboru to trzeba było się nauczyć języków, które obowiązywały w obydwóch miejscach.

- Dzięki - odparł z uśmiechem. Zawsze wydawało mu się, że duka po angielsku, a tu takie zaskoczenie. I to dodatkowo pochwała z ust rodowitej angielki! Kto inny mógłby dać lepszą ekspertyzę niż osoba, która wywodzi się z wysp Brytyjskich?

- Słuszna uwaga. Tak też zrobimy - tak jak w przypadku innych, cennych informacji jakie podawała mu Brenna, dopisał jej uwagę do swojej kartki.  Jeszcze by zapomniał i co by się wtedy stało? Biedna dziewczyna musiałaby ich szukać po całej Islandii, aby tylko wrócili zamieścić informację o której zapomnieli.

No i się zaczęło Ta myśl pojawiła się w jego głowie tak szybko jak szybko Brenna zaczęła mu to tłumaczyć. Jeżeli wcześniej nie miał szans wypisać nazwisk osób, które zamieszkiwały Dolinę Godryka, tak teraz tym bardziej był bez szans aby spisać te wszystkie dane jakie mu w tym momencie serwowała. Nawet nie spróbował swoich sił w tej nierównej konkurencji. Po prostu stał i się poddał, a następnie lekko uchylił usta w szoku. Wszystko wskazywało na to, że Longbottom recytowała to jakby była na jakimś konkursie czy na egzaminie ustnym - Ummm... Nie wiem... - odparł niepewnie, będąc nadal w całkowitym szoku z zaistniałej sytuacji. Z jednej strony wytłumaczyła mu to bardzo dokładnie, instruując krok po kroku, co należy zrobić w jego sytuacji. Z drugiej zaś strony, Hjalmar nie spodziewał się, że otrzyma od niej pełną procedurę. Liczył raczej na jakiś mały protip czy uwagę.

- Dzięki Brenna... Pomogłaś mi na pewno... - powiedział ze strachem w oczach. Ten cały wpis na listę wydawał się być dużo straszniejszy niż pisało o nim w dokumentach - Także po kolei... Czwarte piętro w Ministerstwie... - próbował sobie zanotować sobie od podpunktów co należy zrobić - Drzwi na końcu korytarza... - odnotował - Formularz w recepcji należy pobrać... - pokiwał przecząco głową. Na Merlina ile szczegółów. Chyba nie dam rady - Macie może jakąś ulotkę, która prowadzi za rękę lub krok po kroku w tej całej procedurze? - zapytał z nutką nadziei, ciężko wypuszczając powietrze.

- Ludzie na miejscu w Ministerstwie też będą tacy mili i skorzy do pomocy? - spojrzał na nią swoimi przerażonymi oczami. O ile nie bał się prawie niczego, tak ilość papierologii jaką należało załatwić wprawiała go w zawrót głowy oraz nagłą chęć wyprowadzki z powrotem w rodzinne strony - do lasu gdzie mógł żyć bez żadnej listy - Orientujesz się może ile mam czasu aby to załatwić od momentu sprowadzenia się na teren wspólnoty? - dopytał, wiedząc, że nie będzie mógł wrócić na swoją wyspę. Dlatego planował odłożyć wizytę w ministerstwie tak długo jak tylko będzie w stanie.

- Ooo... Wiem! - podniósł palca w górę jakby dokonał przełomowego odkrycia - Można to załatwić listownie? Wiesz. Wypełniłbym wszystkie dokumenty bez konieczności zwiedzania tej całej instytucji. To by bardzo dużo pomogło, ponieważ nie musiałbym się uczyć gdzie muszę coś znaleźć i do jakiego pokoju to później zanieść... - przyznał chociaż nie łudził się zbytnio, że istnieje taka możliwość.

- Przyznaję się bez bicia, że przeraża mnie złożoność tego wpisu, dlatego tak kombinuję jak koń pod górę. A potem jeszcze szykowanie jakiejś kryjówki... Masakra... - stwierdził ze zrezygnowaniem w głosie. Z tego wszystkiego, Hjalmar zaczął się zastanawiać czy istniałaby możliwość, aby spróbować wmówić Brennie, że to wszystko był tylko niewinny żart i tak naprawdę to nie jest żadnym likantropem.

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Brenna Longbottom (5514), Hjalmar Nordgersim (5589)




Wiadomości w tym wątku
[1970, Dolina Godryka] Do Doliny przybyły olbrzymy. Albo wikingowie. Albo barbarzyńcy - przez Brenna Longbottom - 17.04.2023, 11:29
RE: [1970, Dolina Godryka] Do Doliny przybyły olbrzymy. Albo wikingowie. Albo barbarzyńcy - przez Hjalmar Nordgersim - 18.04.2023, 18:42
RE: [1970, Dolina Godryka] Do Doliny przybyły olbrzymy. Albo wikingowie. Albo barbarzyńcy - przez Brenna Longbottom - 18.04.2023, 19:24
RE: [1970, Dolina Godryka] Do Doliny przybyły olbrzymy. Albo wikingowie. Albo barbarzyńcy - przez Hjalmar Nordgersim - 18.04.2023, 20:47
RE: [1970, Dolina Godryka] Do Doliny przybyły olbrzymy. Albo wikingowie. Albo barbarzyńcy - przez Brenna Longbottom - 19.04.2023, 17:27
RE: [1970, Dolina Godryka] Do Doliny przybyły olbrzymy. Albo wikingowie. Albo barbarzyńcy - przez Hjalmar Nordgersim - 19.04.2023, 23:34
RE: [1970, Dolina Godryka] Do Doliny przybyły olbrzymy. Albo wikingowie. Albo barbarzyńcy - przez Brenna Longbottom - 20.04.2023, 00:07
RE: [1970, Dolina Godryka] Do Doliny przybyły olbrzymy. Albo wikingowie. Albo barbarzyńcy - przez Hjalmar Nordgersim - 20.04.2023, 18:58
RE: [1970, Dolina Godryka] Do Doliny przybyły olbrzymy. Albo wikingowie. Albo barbarzyńcy - przez Brenna Longbottom - 20.04.2023, 19:26
RE: [1970, Dolina Godryka] Do Doliny przybyły olbrzymy. Albo wikingowie. Albo barbarzyńcy - przez Hjalmar Nordgersim - 22.04.2023, 09:35
RE: [1970, Dolina Godryka] Do Doliny przybyły olbrzymy. Albo wikingowie. Albo barbarzyńcy - przez Brenna Longbottom - 22.04.2023, 21:00
RE: [1970, Dolina Godryka] Do Doliny przybyły olbrzymy. Albo wikingowie. Albo barbarzyńcy - przez Hjalmar Nordgersim - 23.04.2023, 19:39
RE: [1970, Dolina Godryka] Do Doliny przybyły olbrzymy. Albo wikingowie. Albo barbarzyńcy - przez Brenna Longbottom - 24.04.2023, 15:22
RE: [1970, Dolina Godryka] Do Doliny przybyły olbrzymy. Albo wikingowie. Albo barbarzyńcy - przez Hjalmar Nordgersim - 24.04.2023, 22:58
RE: [1970, Dolina Godryka] Do Doliny przybyły olbrzymy. Albo wikingowie. Albo barbarzyńcy - przez Brenna Longbottom - 24.04.2023, 23:27
RE: [1970, Dolina Godryka] Do Doliny przybyły olbrzymy. Albo wikingowie. Albo barbarzyńcy - przez Hjalmar Nordgersim - 25.04.2023, 23:09
RE: [1970, Dolina Godryka] Do Doliny przybyły olbrzymy. Albo wikingowie. Albo barbarzyńcy - przez Brenna Longbottom - 26.04.2023, 09:40
RE: [1970, Dolina Godryka] Do Doliny przybyły olbrzymy. Albo wikingowie. Albo barbarzyńcy - przez Hjalmar Nordgersim - 26.04.2023, 20:23
RE: [1970, Dolina Godryka] Do Doliny przybyły olbrzymy. Albo wikingowie. Albo barbarzyńcy - przez Brenna Longbottom - 27.04.2023, 10:15
RE: [1970, Dolina Godryka] Do Doliny przybyły olbrzymy. Albo wikingowie. Albo barbarzyńcy - przez Hjalmar Nordgersim - 03.05.2023, 10:43

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa