• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Retrospekcje v
« Wstecz 1 … 10 11 12 13 14 … 16 Dalej »
[Marzec 1971] Nastał czas ciemności | Stanley & Ezechiel

[Marzec 1971] Nastał czas ciemności | Stanley & Ezechiel
Lekarz śmieciojadów
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Patrzysz na mnie? Na pewno? Nie wyróżniam się z tłumu, taki o czarodziej o wiecznie zgubionym i strachliwym spojrzeniu.

Ezechiel von Jundegingen
#2
25.04.2023, 23:18  ✶  

Traumy przechodziły z pokolenia na pokolenie. Horror zaznany przez rodzinę Silverstein podczas drugiej wojny światowej odcisnął piętno na Ezechielu, który urodził się pod jej koniec. Nazizm przegrał, ale pogrzebanie czarnych swastyk w ziemi nie sprawiło, że cokolwiek z tych wydarzeń odeszło w zapomnienie. Mężczyzna wychowany był w dużej nieufności do wszystkich osób spoza środowiska żydowskiego. Dopiero na uniwersytecie otworzył się na innych, odkrył, że na świecie istnieje wiele życzliwych i dobrych ludzi. Postanowił nawet nauczyć się magii oraz udać się do Londynu, by poznawać świat.

Nigdy nie spodziewał się trafić na powtórkę z lat 40.

Sytuacja była o tyle dziwniejsza, że już pierwszego dnia trafił pod skrzydła wroga, a stamtąd nie było ucieczki.

Miał na sobie nie rzucające się w oczy, ciemne ubrania. Burzę czarnych włosów przysłaniał płaski kapelusz rzucający cień na podkrążone oczy. Przerażone spojrzenie zlokalizowało Śmierciożercę, któremu miał dzisiaj usługiwać... To znaczy, z którym miał "współpracować".

Skinął głową w odpowiedzi. Żadnego powitania, nic. Nauczył się, że milczenie było złotem. Przedstawienie się pseudonimem również nie było nowością. Szybko załapał system nazewnictwa i chociaż nie był Śmierciożercą, czasem również musiał przywdziać szatę anonimowości. Początkowo chciał być Jaskółką dymówką, co było pierwsze, co przyszło mu na myśl, ale pani Rookwood szybko wybiła mu z głowy zarówno "Rauchschwalbe", jak i wszystko inne co niemieckie. Używanie łaciny mogłoby sugerować, że jest jednym ze Śmierciożerców, a więc pozostał przy angielskim John, od standardowego imienia nadawanego niezidentyfikowanym zwłokom. Co absurdalnie nie pasowało do niego, począwszy od wyglądu, aż po ewidentnie obcy akcent.

— John — odpowiedział więc krótko. — Dziękuję.

Poczęstował się papierosem. Nie cierpiał ich, ale na ogół przyłączenie się do tego obrządku łagodziło relacje.

Ezechiel również odsłonił ukryty pod pazuchą flakonik z trucizną.


Początkowo Ezechiel chciał się nauczyć tworzenia Wywaru Żywej Śmierci. Zdecydowanie nie chciał posyłać biednych mugolaków i mugoli na inny świat, a tylko wkręcić Śmierciożerców, że zadanie z głowy. Stworzenie tej mikstury okazało się jednak zbyt trudne, zaś samo dopieszczanie planu ratowania potencjalnych ofiar i co by było, gdyby Śmierciożercy odkryli jego zamiary, powodowało zawroty głowy. Pozostał więc przy szybkiej, skutecznej i łatwej truciźnie.

Najchętniej użyłby mugolskich odpowiedników, ale niestety czarodzieje byli odporni na wiele substancji śmiertelnych dla mugoli. Pozostało więc warzenie eliksirów. Nauczył się jednego wystarczająco skutecznego, którego przygotował również na tę okazję.

Zmieszał wszystkie składniki po odpowiednim ich przygotowaniu, zamieszał w zapisane w przepisie stronie, machnął różdżką i gotowe. Dla absolutnej pewności przygotował drugą porcję, po czym obie przetestował na szczurach i zabrał ze sobą tą lepszą wersję.


[Rzut na Wiedzę Przyrodniczą na skuteczność obu eliksirów, bo czemu by nie hehe — Ez na misję zabrał ten lepszy]
Rzut PO 1d100 - 33
Slaby sukces...

Rzut PO 1d100 - 22
Akcja nieudana
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Ezechiel von Jundegingen (1719), Stanley Andrew Borgin (3174)




Wiadomości w tym wątku
[Marzec 1971] Nastał czas ciemności | Stanley & Ezechiel - przez Stanley Andrew Borgin - 25.04.2023, 22:25
RE: [Marzec 1971] Nastał czas ciemności | Stanley & Ezechiel - przez Ezechiel von Jundegingen - 25.04.2023, 23:18
RE: [Marzec 1971] Nastał czas ciemności | Stanley & Ezechiel - przez Stanley Andrew Borgin - 26.04.2023, 19:12
RE: [Marzec 1971] Nastał czas ciemności | Stanley & Ezechiel - przez Ezechiel von Jundegingen - 26.04.2023, 20:15
RE: [Marzec 1971] Nastał czas ciemności | Stanley & Ezechiel - przez Stanley Andrew Borgin - 27.04.2023, 18:35
RE: [Marzec 1971] Nastał czas ciemności | Stanley & Ezechiel - przez Ezechiel von Jundegingen - 27.04.2023, 19:25
RE: [Marzec 1971] Nastał czas ciemności | Stanley & Ezechiel - przez Stanley Andrew Borgin - 30.04.2023, 16:57
RE: [Marzec 1971] Nastał czas ciemności | Stanley & Ezechiel - przez Ezechiel von Jundegingen - 30.04.2023, 17:23
RE: [Marzec 1971] Nastał czas ciemności | Stanley & Ezechiel - przez Stanley Andrew Borgin - 30.04.2023, 18:50
RE: [Marzec 1971] Nastał czas ciemności | Stanley & Ezechiel - przez Ezechiel von Jundegingen - 30.04.2023, 19:06
RE: [Marzec 1971] Nastał czas ciemności | Stanley & Ezechiel - przez Stanley Andrew Borgin - 30.04.2023, 19:34
RE: [Marzec 1971] Nastał czas ciemności | Stanley & Ezechiel - przez Ezechiel von Jundegingen - 30.04.2023, 20:50
RE: [Marzec 1971] Nastał czas ciemności | Stanley & Ezechiel - przez Stanley Andrew Borgin - 30.04.2023, 21:28
RE: [Marzec 1971] Nastał czas ciemności | Stanley & Ezechiel - przez Ezechiel von Jundegingen - 30.04.2023, 21:39

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa