• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Retrospekcje v
« Wstecz 1 … 10 11 12 13 14 … 16 Dalej »
[1970, Dolina Godryka] Do Doliny przybyły olbrzymy. Albo wikingowie. Albo barbarzyńcy

[1970, Dolina Godryka] Do Doliny przybyły olbrzymy. Albo wikingowie. Albo barbarzyńcy
Chichot losu
I’m not looking for the knight
I’m looking for the sword
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
widmowidz
zawód
detektyw BUM
Brązowe włosy, ciemne oczy, wzrost wysoki jak na kobietę, bo mierzy sobie około 179 centymetrów wzrostu. Twarz raczej sympatycznie ładna niż piękna, nie wyróżniająca się przesadnie i rzadko umalowana. Brenna porusza się szybko, energicznie, głos ma miły i rzadko go podnosi. Ubiera się różnie, właściwie to okazji - w ministerstwie widuje się ją w umundurowaniu albo w koszuli i garniturowych spodniach, kiedy trzeba iść gdzieś, gdzie będą mugole, w Dolinie w ubraniach, które ujdą wśród mugoli, a na przyjęcia i bale zakłada typowe dla tej sfery zdobione szaty lub suknie. W tłumie łatwo może zniknąć. Jeżeli używa perfum, to zwykle to jedna z mieszanek Potterów, zawierająca nutę bzu, porzeczki i cedru, a szamponu najczęściej jabłkowego, rzecz jasna też potterowskiego.

Brenna Longbottom
#17
26.04.2023, 09:40  ✶  
Najwyraźniej nawet, kiedy nieco zwolniła, Hjalmar miał pewne problemy z nadążeniem - a Brenna poniewczasie przypomniała sobie, że angielski to nie jego język ojczysty, więc i nic dziwnego. Wyciągnęła więc rękę... w stronę jego pióra i papierów. Aż zrobiło się jej głupio z tego powodu, w końcu to była poważna sprawa.
- Mogę? - poprosiła, a jeżeli się zgodził, zaczęła po prostu wszystko zapisywać, punkt po punkcie, jedynie kluczowe informacje i podkreślając te bezwzględnie najważniejsze. Dzieląc to na dwie osobne listy, z których jedną nazwała FORMALNOŚCI (i gdzie wpisała numer pomieszczenia, piętro, nazwiska osób, do których można się zgłosić oraz numer formularza), a drugą KRYJÓWKA - wypisując wymagania ministerstwa odnośnie tej i sugestie.
Na końcu dodała adres apteki Lupinów z adnotacją "sprzedają eliksir tojadowy, łagodzący agresję podczas przemiany i ułatwiający zachowanie zdrowych zmysłów".
Pismo miała może nie szczególnie piękne, ale nie było też paskudne, a starała się zadbać o duże litery. W przygotowywaniu takich list, miała pewne doświadczenie, bo robiła to regularnie – nie tylko w pracy, ale także nieraz, nie dwa dla brata. Od planów balu, przez plany szukania lekarstwa na klątwę aż po zaplanowanie wspólnego pikniku.
- Nie przejmuj się, wbrew pozorom to nie jest takie skomplikowane. Musisz po prostu pobrać formularz, podać swoje dane, zaznaczyć, jak długo jesteś likatropem i wskazać adres kryjówki, a potem oddać to w ręce urzędnika - pocieszyła go, dostrzegając przerażenie na twarzy tego biedaka. Pożałowała go, bo przecież był w obcym kraju, a załatwianie niektórych spraw w Ministerstwie było stresujące nawet dla rdzennych Anglików. - Wizyta osobista jest bezpieczniejsza, bo wtedy żadne papiery nie zaginą. I powinieneś to załatwić jak najszybciej, w miarę możliwości przed następną pełnią. W Anglii podczas takiej pełni trzeba przebywać w zabezpieczonej kryjówce. Nie wiem, jak było u was, ale tutaj... nawet w lesie z dala od cywilizacji jest za duża szansa, że natkniesz się na jakiegoś człowieka.
I go zabijesz albo przemienisz, dokończyła Brenna. Sądząc po tym, co mówił, w jego rodzinnych obszarach być może niektóre wilkołaki podczas pełni po prostu szalały po górach czy kniejach. Rzecz w tym, że w Anglii właściwie nie było miejsca, w którym wilkołak mógłby spokojnie wpaść w swój dziki szał, bez ryzyka, że natknie się na jakiegoś mugola albo czarodzieja.
- Co do kryjówki, skoro oferujecie usługi renowacji i pieczętowania, jestem pewna, że dacie radę, kluczowe są przecież wytrzymałe ściany i zatrzymanie ciebie po przemianie w środku, ale jeżeli to was przerośnie, możesz wystąpić o wskazanie takiej przez ministerstwo. Po prostu zaznaczasz w formularzu X w odpowiednim miejscu. Tak czy inaczej, potrzeba przede wszystkim porządnego pomieszczenia albo... wykopania takiego i zadbania, żeby nie dało się z niego łatwo wyjść. Jeżeli będziecie mieli z tym problem, mogę pomóc – zadeklarowała, głównie dlatego, że sytuacja zdawała się Hjalmara chyba przerastać. A ona kryjówkę Erika sprawdzała z niemalże obsesyjną dokładnością, wymagania ministerstwa kontrolowała regularnie, na wypadek gdyby jakiś drań je zmienił i miał zamiar wykorzystać do oczernienia Longbottoma (albo narobienia problemów wilkołakom w ogólności), i często spędzała pełnię na jej progu. Tak na wszelki wypadek. Gdyby jednak czegoś nie dopatrzyli. O ile o większości remontów i zabezpieczeń wiedziała tylko tyle, że istnieją, to gdy szło o pomieszczenie dla wilkołaka… tu już miała wiedzę, kogo w razie czego zatrudnić, gdyby ich zdolności nie wystarczyły i potrafiła wypatrzyć każdy szczegół, którego mógłby przyczepić się jeden z urzędników ministerstwa.


Don't promise to live forever. Promise to forever live while you're alive.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Brenna Longbottom (5514), Hjalmar Nordgersim (5589)




Wiadomości w tym wątku
[1970, Dolina Godryka] Do Doliny przybyły olbrzymy. Albo wikingowie. Albo barbarzyńcy - przez Brenna Longbottom - 17.04.2023, 11:29
RE: [1970, Dolina Godryka] Do Doliny przybyły olbrzymy. Albo wikingowie. Albo barbarzyńcy - przez Hjalmar Nordgersim - 18.04.2023, 18:42
RE: [1970, Dolina Godryka] Do Doliny przybyły olbrzymy. Albo wikingowie. Albo barbarzyńcy - przez Brenna Longbottom - 18.04.2023, 19:24
RE: [1970, Dolina Godryka] Do Doliny przybyły olbrzymy. Albo wikingowie. Albo barbarzyńcy - przez Hjalmar Nordgersim - 18.04.2023, 20:47
RE: [1970, Dolina Godryka] Do Doliny przybyły olbrzymy. Albo wikingowie. Albo barbarzyńcy - przez Brenna Longbottom - 19.04.2023, 17:27
RE: [1970, Dolina Godryka] Do Doliny przybyły olbrzymy. Albo wikingowie. Albo barbarzyńcy - przez Hjalmar Nordgersim - 19.04.2023, 23:34
RE: [1970, Dolina Godryka] Do Doliny przybyły olbrzymy. Albo wikingowie. Albo barbarzyńcy - przez Brenna Longbottom - 20.04.2023, 00:07
RE: [1970, Dolina Godryka] Do Doliny przybyły olbrzymy. Albo wikingowie. Albo barbarzyńcy - przez Hjalmar Nordgersim - 20.04.2023, 18:58
RE: [1970, Dolina Godryka] Do Doliny przybyły olbrzymy. Albo wikingowie. Albo barbarzyńcy - przez Brenna Longbottom - 20.04.2023, 19:26
RE: [1970, Dolina Godryka] Do Doliny przybyły olbrzymy. Albo wikingowie. Albo barbarzyńcy - przez Hjalmar Nordgersim - 22.04.2023, 09:35
RE: [1970, Dolina Godryka] Do Doliny przybyły olbrzymy. Albo wikingowie. Albo barbarzyńcy - przez Brenna Longbottom - 22.04.2023, 21:00
RE: [1970, Dolina Godryka] Do Doliny przybyły olbrzymy. Albo wikingowie. Albo barbarzyńcy - przez Hjalmar Nordgersim - 23.04.2023, 19:39
RE: [1970, Dolina Godryka] Do Doliny przybyły olbrzymy. Albo wikingowie. Albo barbarzyńcy - przez Brenna Longbottom - 24.04.2023, 15:22
RE: [1970, Dolina Godryka] Do Doliny przybyły olbrzymy. Albo wikingowie. Albo barbarzyńcy - przez Hjalmar Nordgersim - 24.04.2023, 22:58
RE: [1970, Dolina Godryka] Do Doliny przybyły olbrzymy. Albo wikingowie. Albo barbarzyńcy - przez Brenna Longbottom - 24.04.2023, 23:27
RE: [1970, Dolina Godryka] Do Doliny przybyły olbrzymy. Albo wikingowie. Albo barbarzyńcy - przez Hjalmar Nordgersim - 25.04.2023, 23:09
RE: [1970, Dolina Godryka] Do Doliny przybyły olbrzymy. Albo wikingowie. Albo barbarzyńcy - przez Brenna Longbottom - 26.04.2023, 09:40
RE: [1970, Dolina Godryka] Do Doliny przybyły olbrzymy. Albo wikingowie. Albo barbarzyńcy - przez Hjalmar Nordgersim - 26.04.2023, 20:23
RE: [1970, Dolina Godryka] Do Doliny przybyły olbrzymy. Albo wikingowie. Albo barbarzyńcy - przez Brenna Longbottom - 27.04.2023, 10:15
RE: [1970, Dolina Godryka] Do Doliny przybyły olbrzymy. Albo wikingowie. Albo barbarzyńcy - przez Hjalmar Nordgersim - 03.05.2023, 10:43

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa