• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Wokół Magicznych Dzielnic Ministerstwo Magii v
« Wstecz 1 2 3
[kwiecień 72, noc] Droga do Limbo

[kwiecień 72, noc] Droga do Limbo
Obserwator
Nie możesz winić lustra za to, że odbicie ci się nie podoba.
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Patrick ma ciemne włosy i ciemne oczy. Najczęściej na jego twarzy gości trzydniowy zarost. Jest wysoki, ale nie przesadnie (ok. 185 cm), raczej wysportowany. To ten typ, który rzadko można zobaczyć w garniturze, bo woli ubrania wygodne, które nie krępują jego ruchów. A poza tym garnitury wyróżniają się w tłumie a on lubi się z nim stapiać. Dużo się rusza. Chociaż w towarzystwie potrafi sporo mówić i często żartować, zdaje się, że równie dobrze odnajduje się w swoim własnym towarzystwie. Często można go zobaczyć szkicującego coś namiętnie. Wieczorami można go czasem spotkać w barach. Zawsze wtedy siedzi gdzieś w rogu.

Patrick Steward
#8
27.04.2023, 19:51  ✶  
Patrick wszedł za resztą do pomieszczenia. Szczęśliwie pozostawał głęboko nieświadomy pożądliwego spojrzenia, którym Sebastian obrzucił ukrytą w skrzynce kryształową czaszkę. O ile aurorowi nawet przez myśl nie przeszło, by egzorcysta mógł rzeczywiście chcieć stworzyć podobny artefakt, o tyle chyba mógłby zrozumieć rodzące się w jego umyśle zainteresowanie tym przedmiotem, choć raczej go nie pochwalał. Ani wyglądu, ani zachowania Anwara jakoś szczególnie nie oceniał. Całość składając na karb nawet nie tego, że ten był obcokrajowcem, ale przede wszystkim: egzorcystą. A, że właściwie to Patrick znał tylko dwójkę ludzi parających się kontaktem ze zmarłymi i obydwoje wydawali mu się nieco… dziwakami, to dość odruchowo założył, że i Jamil musiał być przynajmniej ekscentrykiem.
Przystanął obok Brenny, najpierw cierpliwie wsłuchując się w wypowiadane przez nią słowa a potem koncentrując uwagę na wtrąceniach reszty. Jako laik w temacie opętań, uwolnień i odesłań, po prostu milczał, starając się wyciągnąć z rozmowy jak najwięcej przydatnych informacji dla samego siebie. Posłał krótkie spojrzenie w stronę wspomnianych przez kobietę drzwi.
- Po której stronie wolisz się znaleźć? – zapytał tylko.
Przyglądanie się egzorcyzmowi mogło być okropnie fascynujące, ale mogło również okazać się okropnie niebezpieczne. Patrick uznawał, że Brenna przewodziła w śledztwie dotyczącym Mglistych Mokradeł, nie miał więc problemu z uznaniem w tym przypadku jej zwierzchnictwa i wykonaniem rozkazu. Gotów więc był, bez słowa sprzeciwu zająć wyznaczoną przez nią pozycję.
Później z uwagą śledził zachowanie Sebastiana. Obserwował jak mężczyzna kreślił na podłodze srebrzyste runy. Za każdym kolejnym ruchem wszystko to zaczynało wyglądać coraz bardziej imponująco. I niebezpiecznie przy okazji. Steward być może był kompletnym laikiem w sprawie egzorcyzmów, ale posiadał na tyle analityczny umysł by pojąć, że takie zajęcie, poza niezwykłymi zdolnościami magicznymi, musiało wymagać od MacMillana i Anwara nie lada skupienia i ostrożności.
Odruchowo sięgnął ręką do kieszeni z tyłu spodni. Trzymał tam szkicownik. Najchętniej zacząłby w tym momencie odwzorowywać na papierze całą scenę, która malowała się przed jego oczami, włącznie z wielkim znakiem runicznym na ścianie i rozświetlonymi jego blaskiem twarzami egzorcystów. Tylko przez to, że nie mieli w tym momencie czasu na podobne głupoty, powstrzymał się i zamiast rysować, po prostu uderzał nerwowo palcami o własne udo.
- Jak myślicie, ile wam to wszystko może zająć? – zapytał, spoglądając to na Egipcjanina to na Sebastiana.
Zakładał, że jeśli wyląduje po drugiej stronie drzwi, a jakimś bardzo dziwnym zrządzeniem losu, tutaj pójdzie coś bardzo nie tak i stanie się to bardzo bezgłośnie to warto by wiedział, kiedy konkretnie ma zacząć się niepokoić. Pytanie, oczywiście, było czysto pro forma, bo Steward miał nadzieję, że rzeczywiście obydwaj przeprowadzą uwięzione we wnętrzu czarnomagicznego artefaktu dusze, elegancko po linii energetycznej wprost na drugą stronę. A jak im się uda bez problemów to Patrick z radości kupi Sebastianowi najcieplejszy wełniany sweter jaki tylko znajdzie w sklepie.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Brenna Longbottom (1808), Jamil Anwar (1123), Patrick Steward (1657), Sebastian Macmillan (2194)




Wiadomości w tym wątku
[kwiecień 72, noc] Droga do Limbo - przez Brenna Longbottom - 16.04.2023, 15:31
RE: [kwiecień 72, noc] Droga do Limbo - przez Sebastian Macmillan - 17.04.2023, 00:18
RE: [kwiecień 72, noc] Droga do Limbo - przez Jamil Anwar - 17.04.2023, 17:43
RE: [kwiecień 72, noc] Droga do Limbo - przez Patrick Steward - 17.04.2023, 18:14
RE: [kwiecień 72, noc] Droga do Limbo - przez Brenna Longbottom - 17.04.2023, 20:29
RE: [kwiecień 72, noc] Droga do Limbo - przez Sebastian Macmillan - 17.04.2023, 23:23
RE: [kwiecień 72, noc] Droga do Limbo - przez Jamil Anwar - 21.04.2023, 10:55
RE: [kwiecień 72, noc] Droga do Limbo - przez Patrick Steward - 27.04.2023, 19:51
RE: [kwiecień 72, noc] Droga do Limbo - przez Brenna Longbottom - 27.04.2023, 20:08
RE: [kwiecień 72, noc] Droga do Limbo - przez Sebastian Macmillan - 27.04.2023, 23:41
RE: [kwiecień 72, noc] Droga do Limbo - przez Patrick Steward - 03.08.2023, 21:24
RE: [kwiecień 72, noc] Droga do Limbo - przez Brenna Longbottom - 04.08.2023, 15:32
RE: [kwiecień 72, noc] Droga do Limbo - przez Sebastian Macmillan - 12.08.2023, 01:11
RE: [kwiecień 72, noc] Droga do Limbo - przez Patrick Steward - 16.08.2023, 01:19

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa