• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Retrospekcje v
« Wstecz 1 … 12 13 14 15 16
[listopad 1968] Św. Mungo, Nobby Leach powinien gryźć piach - Florence i Patrick

[listopad 1968] Św. Mungo, Nobby Leach powinien gryźć piach - Florence i Patrick
Dama z Lumos
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Kasztanowe włosy zwykle ma ciasno spięte, odsłaniając bladą, trochę piegowatą twarz. Oczy ma jasne, o uważnym spojrzeniu. Około metr sześćdziesiąt dziewięć wzrostu.

Florence Bulstrode
#6
29.10.2022, 21:55  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 29.10.2022, 21:57 przez Florence Bulstrode.)  
Jeśli szło o kolana, klątwa, która w dodatku została rzucona niezbyt wprawnie i wywołała dziwny efekt - Florence była niemal pewna, że uzyskanie takiego skutku celowo byłoby diabelnie trudne - to Stanley faktycznie potrzebował Szkiele - Wro. Nie do końca więc przetrzymywała go celowo... ale już nie było żadnych przeciwwskazań wobec mówienia i spętany język mogłaby odczarować jednym machnięciem różdżki w momencie, gdy mężczyźni weszli do sali. Tu więc Patrick się nie mylił, Bulstrode postąpiło absolutnie celowo.
- Ja mogę uwierzyć. Był tutaj jakiś tydzień, on i jego kuzyn, zdaje się - westchnęła, prowadząc Stewarda do salki, w której wcześniej usiadła na przerwę tylko po to, by pobiec sprawdzić, kto oberwał klątwą. Musieli przejść tylko przez kawałek korytarza, ale Patrick miał okazję zaobserwować uzdrowiciela, śpieszącego gdzieś z tacą z eliksirami i pacjenta o palcach wyglądających jak serdelki, rozmawiającego z jakąś magomedyczką. Korytarz Munga nie był ideałem nowoczesności, a głównym źródłem światła były kule ze świecami, unoszące się pod sufitem. - Przyznaję, że ledwo się powstrzymałam przed rzuceniem na niego Silenco.
Florence otworzyła drzwi. Salka nie była zbyt duża, stało w niej parę krzeseł, stolik, pozamykane szafki. Na blacie pozostał czajniczek oraz filiżanka w niebieskie ptaki, w której stygła herbata Bulstrode. Wskazała Patrickowi krzesło i machnęła różdżką nad imbrykiem, rzucając na niego zaklęcie rozgrzewające.
- Mnie trochę - podjęła, podejmując znów rozmowę tu, gdzie chwilowo nikt nie mógł ich usłyszeć. - Nie powiem, żebym szczególnie rozpaczała, że go wybrano, choć mnie to zaskoczyło. Ale w Ministerstwie ciężko było cokolwiek załatwić, po tych wszystkich rezygnacjach, a przekleństwa na Ministra słyszałam regularnie.
Rodzina Florence należała do tych niewielu, które po wielu pokoleniach zachowały czystość krwi. Przynajmniej oficjalnie. W młodości była nawet z tego powodu dumna. Nie należała jednak ani do fanatyków czystej krwi, ani do tych, którzy szczególnie walczyliby o prawa osób mugolskiego pochodzenia. Dla niej liczył się szpital i pacjenci, a tych nie pytała o to, z jakiej rodziny pochodzą. Florence kierował zwykle pragmatyzm: od zawsze, i Patrick, jako aurowidz, mógł zresztą już dawno dostrzec, że naturalnym, podstawowym kolorem jej aury był brąz, ten jego odcień, który cechował osoby twardo stąpające po ziemi.
Nobby Leach jako Minister ani by ją ziębił, ani grzał, gdyby nie to, że jego władza wywoływała zamieszanie.
– Leach był chyba kiedyś u kogoś z oddziału zatruć eliksirami, ale sama go tutaj nigdy nie widziałam. Wydaje mi się, że uzdrowiciele leczyli go w jego domu i nie do końca dziwię się tej decyzji – przyznała, nasypując fusów do drugiej filiżanki, by po chwili zagrzać ją wrzątkiem. Nie była to herbata szpitalna, a przyniesiona przez Florence, więc picie jej nie gwarantowało grymasu skrzywienia. – Na jego miejscu sprowadzałabym wyłącznie tych półkrwi, a jeszcze lepiej mugolskiego pochodzenia. I prześwietlała najpierw siedem pokoleń wstecz.
Nie, nie wiedziała, czy ktoś przyłożył rękę do choroby Ministra. Ale nie wątpiła, że niektórzy uzdrowiciele mieli inne podejście niż ona i mogliby nie starać się zbytnio, aby szybko wrócił do zdrowia.
- Czyżby napastnik, który dopadł nieszczęsnego Stanleya… Wood, dobrze słyszałam? Zdołał uciec w tajemniczych okolicznościach? – spytała, podsuwając mu filiżankę. Kąciki ust drgały jej lekko, w oczach błysnęło rozbawienie, choć pewnie nie powinno, wszak sprawa była poważna.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Florence Bulstrode (3008), Patrick Steward (2856)




Wiadomości w tym wątku
[listopad 1968] Św. Mungo, Nobby Leach powinien gryźć piach - Florence i Patrick - przez Patrick Steward - 28.10.2022, 22:18
RE: [listopad 1968] Św. Mungo, Nobby Leach powinien gryźć piach - Florence i Patrick - przez Florence Bulstrode - 28.10.2022, 22:47
RE: [listopad 1968] Św. Mungo, Nobby Leach powinien gryźć piach - Florence i Patrick - przez Patrick Steward - 28.10.2022, 23:31
RE: [listopad 1968] Św. Mungo, Nobby Leach powinien gryźć piach - Florence i Patrick - przez Florence Bulstrode - 28.10.2022, 23:48
RE: [listopad 1968] Św. Mungo, Nobby Leach powinien gryźć piach - Florence i Patrick - przez Patrick Steward - 29.10.2022, 10:17
RE: [listopad 1968] Św. Mungo, Nobby Leach powinien gryźć piach - Florence i Patrick - przez Florence Bulstrode - 29.10.2022, 21:55
RE: [listopad 1968] Św. Mungo, Nobby Leach powinien gryźć piach - Florence i Patrick - przez Patrick Steward - 29.10.2022, 23:38
RE: [listopad 1968] Św. Mungo, Nobby Leach powinien gryźć piach - Florence i Patrick - przez Florence Bulstrode - 29.10.2022, 23:58
RE: [listopad 1968] Św. Mungo, Nobby Leach powinien gryźć piach - Florence i Patrick - przez Patrick Steward - 30.10.2022, 19:28
RE: [listopad 1968] Św. Mungo, Nobby Leach powinien gryźć piach - Florence i Patrick - przez Florence Bulstrode - 30.10.2022, 21:36
RE: [listopad 1968] Św. Mungo, Nobby Leach powinien gryźć piach - Florence i Patrick - przez Patrick Steward - 31.10.2022, 22:43
RE: [listopad 1968] Św. Mungo, Nobby Leach powinien gryźć piach - Florence i Patrick - przez Florence Bulstrode - 01.11.2022, 00:11
RE: [listopad 1968] Św. Mungo, Nobby Leach powinien gryźć piach - Florence i Patrick - przez Patrick Steward - 02.11.2022, 00:07
RE: [listopad 1968] Św. Mungo, Nobby Leach powinien gryźć piach - Florence i Patrick - przez Florence Bulstrode - 02.11.2022, 12:57
RE: [listopad 1968] Św. Mungo, Nobby Leach powinien gryźć piach - Florence i Patrick - przez Patrick Steward - 02.11.2022, 15:15

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa