• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Retrospekcje v
« Wstecz 1 … 12 13 14 15 16
[listopad, 1957, Hogwart] Jęcząca Marta. Brenna&Mavelle

[listopad, 1957, Hogwart] Jęcząca Marta. Brenna&Mavelle
Chichot losu
I’m not looking for the knight
I’m looking for the sword
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
widmowidz
zawód
detektyw BUM
Brązowe włosy, ciemne oczy, wzrost wysoki jak na kobietę, bo mierzy sobie około 179 centymetrów wzrostu. Twarz raczej sympatycznie ładna niż piękna, nie wyróżniająca się przesadnie i rzadko umalowana. Brenna porusza się szybko, energicznie, głos ma miły i rzadko go podnosi. Ubiera się różnie, właściwie to okazji - w ministerstwie widuje się ją w umundurowaniu albo w koszuli i garniturowych spodniach, kiedy trzeba iść gdzieś, gdzie będą mugole, w Dolinie w ubraniach, które ujdą wśród mugoli, a na przyjęcia i bale zakłada typowe dla tej sfery zdobione szaty lub suknie. W tłumie łatwo może zniknąć. Jeżeli używa perfum, to zwykle to jedna z mieszanek Potterów, zawierająca nutę bzu, porzeczki i cedru, a szamponu najczęściej jabłkowego, rzecz jasna też potterowskiego.

Brenna Longbottom
#9
29.10.2022, 23:22  ✶  
Mało kto miał cierpliwość do Marty, jej krzyków, jęków i przewrażliwienia. Zarówno, gdy ta żyła, jak i gdy umarła. Może dziewczyna z czasem by z tego wyrosła. Może nie. Nie otrzymała szansy, nikt nie miał więc okazji się przekonać.
Nawet Brenna była skonfundowana irracjonalnym zachowaniem ducha. Z drugiej strony należała jednak do osób ciekawskich, a jej ciekawość nie obejmowała tylko rzeczy w rodzaju „co jest w Zakazanym Lesie” albo „dokąd nauczyciel wymyka się w środku nocy”. Ciekawili ją też inni ludzie, nawet ci, których większość uznałaby za nudny.
I ciekawiła ją historia Marty.
Może nawet trochę jej współczuła. Choć Marta pewnie częściowo była sama sobie winna tego, że rówieśnicy za nią nie przepadali, skoro wybuchała płaczem z byle powodu i na wszystko reagowała tak, jak podczas rozmowy z nimi.
- Tak… brzmiał jak chłopiec – potwierdziła Marta, widmową dłonią ocierając nierzeczywiste łzy. – Jestem Marta. Marta Warren.
- Ale…
- Brenna zawahała się. – Musieli chyba szukać winnego, prawda? Znaleźli go?
- Wcale się nie starali
– oświadczył duch, łzy znów pociekły, znikając, nim dotknęły podłogi. – Nikt się mną nie przejmował! Zupełnie nikt!
Longbottom otworzyła usta, tylko po to, by zaraz – nietypowo dla siebie – je zamknąć. Jakoś trochę niepewna, czy faktycznie nie szukano winnego, czy tylko ten duch sobie to wyobraził, wmawiając sobie, że za mało się nią przejęto. Brenna nie umiała sobie wyobrazić, by nauczyciele nie zrobili wszystkiego, aby schwytać mordercę.
Z drugiej strony, gdyby się im to udało, to Marta chyba powinna być zainteresowana?
Kolejne pytanie zadała po chwili milczenia.
- A jak dawno to było?
- N…nie wiem. Ta wstrętna Olivia już dawno skończyła Hogwart. I nie wiem, jak umarłam! – oświadczyła, spoglądając na Mavelle. Tym razem jej półprzezroczysta twarz wykrzywiła się we wściekłości, jakby Marta zamiast zacząć płakać, miała zaraz wpaść w histerię. Podnosiła swój piskliwy głos, zwiększając szansę na to, że zaraz ściągnie tutaj patrolujących korytarze prefektów lub nauczycieli. – Skąd mam wiedzieć?! Byłam żywa! A potem nagle nie byłam żywa!
- Avada? – szepnęła Brenna, chyba bardziej do kuzynki niż do ducha. Trochę zbladła, na samą myśl, że ktoś użył tego zaklęcia właśnie tutaj, w Hogwarcie. Longbottom wiedziała o czarze tyle, że jeśli był udany, a rzucenie go nie należało do łatwych, to zabijał błyskawicznie. Opis nawet pasował… – Ale uczeń chyba by nie mógł… to bardzo czarna, trudna magia…
Zerknęła na Mavelle, kolejne słowa pozostawiając niedopowiedziane. Czyżby Martę zabił jakiś nauczyciel? Ta myśl krążyła po głowie Brenny, która nie wiedziała niczego o Dziedzicu Slytherina, o bazyliszku, śpiącym gdzieś w korytarzach pod nimi, o jego morderczym spojrzeniu.


Don't promise to live forever. Promise to forever live while you're alive.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Brenna Longbottom (2406), Mavelle Bones (2135)




Wiadomości w tym wątku
[listopad, 1957, Hogwart] Jęcząca Marta. Brenna&Mavelle - przez Brenna Longbottom - 24.10.2022, 14:12
RE: [listopad, 1957, Hogwart] Jęcząca Marta. Brenna&Mavelle - przez Mavelle Bones - 25.10.2022, 18:14
RE: [listopad, 1957, Hogwart] Jęcząca Marta. Brenna&Mavelle - przez Brenna Longbottom - 25.10.2022, 18:18
RE: [listopad, 1957, Hogwart] Jęcząca Marta. Brenna&Mavelle - przez Mavelle Bones - 25.10.2022, 19:38
RE: [listopad, 1957, Hogwart] Jęcząca Marta. Brenna&Mavelle - przez Brenna Longbottom - 25.10.2022, 19:51
RE: [listopad, 1957, Hogwart] Jęcząca Marta. Brenna&Mavelle - przez Mavelle Bones - 27.10.2022, 20:05
RE: [listopad, 1957, Hogwart] Jęcząca Marta. Brenna&Mavelle - przez Brenna Longbottom - 27.10.2022, 20:57
RE: [listopad, 1957, Hogwart] Jęcząca Marta. Brenna&Mavelle - przez Mavelle Bones - 29.10.2022, 11:42
RE: [listopad, 1957, Hogwart] Jęcząca Marta. Brenna&Mavelle - przez Brenna Longbottom - 29.10.2022, 23:22
RE: [listopad, 1957, Hogwart] Jęcząca Marta. Brenna&Mavelle - przez Mavelle Bones - 30.10.2022, 20:07
RE: [listopad, 1957, Hogwart] Jęcząca Marta. Brenna&Mavelle - przez Brenna Longbottom - 31.10.2022, 13:27
RE: [listopad, 1957, Hogwart] Jęcząca Marta. Brenna&Mavelle - przez Mavelle Bones - 31.10.2022, 23:18

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa