• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Retrospekcje v
« Wstecz 1 … 10 11 12 13 14 … 16 Dalej »
[22 czerwca 1969, Islandia] Fiordy, harce i swawole | Hjalmar & Pandora

[22 czerwca 1969, Islandia] Fiordy, harce i swawole | Hjalmar & Pandora
Ulfhednar
a wolf will never be a pet
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Hjalmar mierzy koło metra osiemdziesięciu ośmiu wzrostu i jest dobrze zbudowany dzięki ciężkiej harówce w kuźni. Przeważnie nosi swoje jasne włosy spięte w wikiński warkocz z wygolonymi lub krótko obciętymi bokami. Ma zadbany zarost w postaci wąsa i brody, chyba że akurat złapie go chęć na powrót do Islandzkich korzeni i pozwoli mu żyć własnym życiem. Jak na nordyckiego człowieka przystało - ma niebieskie oczy. Mówi w sposób spokojny i powolny z północnym akcentem - jego głos jest dosyć donośny. Na pierwszy rzut oka wydaje się być przyjemnym rozmówcą, który nie wykazuje agresywnych zachowań chociaż jego aparycja może niektórych pomylić.

Hjalmar Nordgersim
#19
06.05.2023, 18:49  ✶  

- W życiu! - zapewnił ją przykładając rękę do swojej piersi. Na pewno o tym pomyślał ale czy rozważał? To byłoby lekkie przekoloryzowanie faktów - przecież nigdy by czegoś takiego nie zrobił. Porwana za okupem nie były jego fachem. Co najwyżej mógłby uprowadzić Pandorę czysto rekreacyjne, bez żadnych dodatkowych opłat. Ba! Sam pewnie po jakimś czasie wolałby dopłacić aby ją od niego zabrano.

Spojrzał się na nią lekko z ukosa. I Ty Brutusie przeciwko mnie? Chociaż może miała rację? Może powinien mu odpuścić? Zrobić jakiś dzień dobroci dla zwierząt i jego zębów? To kusząca propozycja ale z drugiej strony rozkwaszona morda też taką była - No dobrze. Ale odejmuje Ci dwa punkty w zamian - odparł z lekkim mruknięciem niezadowolenia. Dużo bardziej mu było na rękę, aby tamten nie miał żadnych swoich obrońców. No i po co próbujesz mnie przekupić tym uśmiechem...

Nie wyglądał na takiego co by zaprosił Njálę na poszukiwania kwiatu paproci tylko dlatego aby zrobić komuś na złość? Tak, nie zrobiłby tego w innych przypadkach. Ale w tym - kiedy tamten wtrącał swoje pięć groszy, mógłby to zrobić. I nawet poświęciłby się w celu znalezienia tej rośliny aby ktoś zrozumiał swój błąd.

Pokiwał głową na zgodę o paproci. I tak by jej pewnie nie znaleźli. Ani dzisiaj, ani za rok, ani nawet za dziesięć.

- Szczerze? - odpowiedział jej robiąc to samo - czyli unosząc brwi - Trochę tak. Zwłaszcza jak Ci się noga poślizgnęła - odparł. W końcu chciał w tamtym momencie ją łapać albo nawet zeskoczyć na dół aby jej pomóc jednak Pandora na całe szczęście o tym nie wiedziała.

Uznał to za komplement. Może i było trochę za mocne ale jednak miało w sobie to coś. Czy w takim razie mógł uznać, że Prewettównie podobała się nagroda jaką otrzymała w dniu dzisiejszym? - No... - skomentował to co zresztą słusznie zauważyła. Zanim poczuł, że alkohol uderzył trochę do głowy to musiała minąć z godzina jak nie dłużej, a tutaj bach - chwila, moment i już był zamroczony.

- A Ty byś się nie zdenerwowała jakbyś coś kręciła z kimś przez tyle lat bez żadnego sukcesu? I jak jest taki dzień jak ten i zamiast skupić 110% swojej uwagi tylko na niej to robi takie coś? - odparł również rzucając jeszcze jedno spojrzenie na wioskę - Raczej wstawiałeś. Bo jak dalej będzie taki syf robić, to ja się wypisuje z tego wszystkiego - zaznaczył przyglądając się jak w jego stronę nadciąga palec Pandory, który następnie spoczął na jego czole. Podążył wzrokiem za jej gestem. Głowa łatwo zapomina? Zdziwił się lekko ale nie miał czasu na reakcję jako, że Prewettówna zjechała teraz na jego tors aby kontynuować swój wywód - Trochę? - odpowiedział mrużąc oczy. To chyba była za duża przekmina na ten moment dla niego.

- I co... - powtórzył jeszcze raz po niej - Jestem okropny? - zapytał przykładając rękę do swojej piersi, udając przy tym oburzenie. Jak mogła mu tak powiedzieć? - Słabo idzie odmawianie mi? - to było ciekawe. Nigdy wcześniej nie zwrócił na to uwagi, a tu takie heca, proszę bardzo. Ciekawa sprawa - warta przyjrzenia się w późniejszym czasie, jeżeli tylko pamięć Hjalmara mu na to pozwoli - Trochę lepiej poznać? - uniósł jedną brew z zainteresowaniem. Czemu jej tak zależało aby go poznać? Pandora była naprawdę ciekawym obiektem do rozgryzienia.

- Szkoda, że nie ma. W takim razie, Twoje to będzie źrebię - skomentował z pewnością w głosie kiedy odwróciła głowę w jego stronie. Mówił to tak jakby to on właśnie rozdawał ludziom ich konstelację. Koniec końców pasowało do niej bardziej niż ten pegaz. Źrebie było małe i niesforne - czyli zupełnie tak jak Pandora - Tak? No to proszę bardzo. Zadanie egzaminacyjne. 13 stycznia 1943 - podał przykład testowy. Nie do końca jednak rozumiał jak chciała to zrobić. Miała zamiar wyjąć jakąś kartkę i rozrysować to dla niego? Czy wziąć jego dłoń i pokazywać coś na niebie? Albo może miała jakiś eliksir do zaginania czasoprzestrzeni?

Takiego obrotu spraw to się nie spodziewał. Można śmiało stwierdzić, że był lekko zaskoczony kiedy Prewettówna oparła się o jego tors. Mimowolnie też się cofnął do tyłu aby samemu mieć oparcie w postaci drzewa. A co z niedźwiadkiem? Przez ułamek sekundy ta myśl tkwiła w jego umyśle. Obawiał się, żeby dziewczyna nic sobie nie zrobiła, a tym bardziej aby nie uszkodziła mu miśka na piersi - wtedy musiałaby zejść z tego drzewa, wrócić na piechotę do wioski, znaleźć tamtego rzemieślnika, dostać nowego niedźwiadka i wrócić z powrotem. Dopiero po takim wysiłku byłby skłonny jej przebaczyć.

Wilki, atmosfera, ciekawość, niebo? To wszystko było przecież dostępna na każdym zakątku świata. Nie ważne gdzie by się postawiło swoje stopy, te wszystkie rzeczy były tam na wyciągnięcie ręki. Z ostatnią częścią zdania mógł się na pewno zgodzić - nikt tu nikogo nie oceniał przez pryzmat nazwiska. Byli trochę małą i zamknięta społecznością. Każdy się znał i sobie pomagał kiedy zaszła taka potrzeba. Hjalmar mógł się zgrywać, że by nie pomógł temu czy tamtemu ale jakby przyszło co do czego to zapewne byłby pierwszym chętnym do podania pomocnej dłoni czy też łapy - Za co? Nic przecież nie zrobiłem. Jedynie napędziłem Ci stracha - stwierdził, przypominając sobie jak to z niedźwiedzią gracją spadł z drzewa w śnieżną zaspę. A potem ją jeszcze wyzywał od psychopatek... Czy jeszcze kilku innych nie miłych kwestii na które tak teraz patrzył z pryzmatu czasu. Aż pokręcił przecząco głową aby pozbyć się tych myśli.

- Nagroda? A jaka? - zapytał niczym małe dziecko, które wolało wiedzieć o jaką stawkę gra. Obrócił głowę w bok aby się jej przyjrzeć skoro i tak już była oparta o jego ramię - Hmm... - przygryzł górną wargę, a palcami zaczął się stukać po ustach. Był teraz całkowicie pochłonięty procesem myślowym, który za wszelką cenę starał się coś wykombinować - Wiem! - wykrzyczał - To proste. Jesteś wywoływaczem Islandczyków z lasu - wypuścił powietrzę nosem, a następnie przymknął jedno oko - Może coś z tą całą Marą? Jakiś hodowca czy inny pasterz? - rzucił. Musiało coś być z tym na rzeczy. Bardzo się denerwowała kiedy nie wierzył jej w 'talent' tego konia.

Wziął butelkę w dłoń i pociągnął łyka. Potrzebował czegoś co wyostrzy mu zmysły aby mógł jeszcze coś wykombinować w kwestii jej zawodu. Aktorka nie, modelka nie. Ministerstwo pewnie też nie... Dwoił się i troił w tym swoim kombinowaniu. Porównywał zawody, które mu przyszły do głowy z wyglądem i zachowaniem Pandory. Nic mu jednak nie pasowało na pierwszy rzut oka - A może mała podpowiedź? - zasugerował aby go lekko nakierowała - No chyba, że to ma wpłynąć na nagrodę to wtedy nie... - zaznaczył. Nie był tak uparty jak ona ale jeżeli na szali było coś do wygrania, to wolał to dostać niż jakby miało to mu przelecieć obok nosa.

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Hjalmar Nordgersim (15790), Pandora Prewett (20117)




Wiadomości w tym wątku
[22 czerwca 1969, Islandia] Fiordy, harce i swawole | Hjalmar & Pandora - przez Hjalmar Nordgersim - 01.05.2023, 18:39
RE: [22 czerwca 1969, Islandia] Fiordy, harce i swawole | Hjalmar & Pandora - przez Pandora Prewett - 01.05.2023, 19:36
RE: [22 czerwca 1969, Islandia] Fiordy, harce i swawole | Hjalmar & Pandora - przez Hjalmar Nordgersim - 01.05.2023, 21:36
RE: [22 czerwca 1969, Islandia] Fiordy, harce i swawole | Hjalmar & Pandora - przez Pandora Prewett - 01.05.2023, 22:29
RE: [22 czerwca 1969, Islandia] Fiordy, harce i swawole | Hjalmar & Pandora - przez Hjalmar Nordgersim - 02.05.2023, 00:02
RE: [22 czerwca 1969, Islandia] Fiordy, harce i swawole | Hjalmar & Pandora - przez Pandora Prewett - 02.05.2023, 16:31
RE: [22 czerwca 1969, Islandia] Fiordy, harce i swawole | Hjalmar & Pandora - przez Hjalmar Nordgersim - 02.05.2023, 21:24
RE: [22 czerwca 1969, Islandia] Fiordy, harce i swawole | Hjalmar & Pandora - przez Pandora Prewett - 02.05.2023, 23:03
RE: [22 czerwca 1969, Islandia] Fiordy, harce i swawole | Hjalmar & Pandora - przez Hjalmar Nordgersim - 03.05.2023, 00:30
RE: [22 czerwca 1969, Islandia] Fiordy, harce i swawole | Hjalmar & Pandora - przez Pandora Prewett - 03.05.2023, 11:13
RE: [22 czerwca 1969, Islandia] Fiordy, harce i swawole | Hjalmar & Pandora - przez Hjalmar Nordgersim - 04.05.2023, 14:22
RE: [22 czerwca 1969, Islandia] Fiordy, harce i swawole | Hjalmar & Pandora - przez Pandora Prewett - 04.05.2023, 22:25
RE: [22 czerwca 1969, Islandia] Fiordy, harce i swawole | Hjalmar & Pandora - przez Hjalmar Nordgersim - 05.05.2023, 00:37
RE: [22 czerwca 1969, Islandia] Fiordy, harce i swawole | Hjalmar & Pandora - przez Pandora Prewett - 05.05.2023, 11:19
RE: [22 czerwca 1969, Islandia] Fiordy, harce i swawole | Hjalmar & Pandora - przez Hjalmar Nordgersim - 05.05.2023, 13:07
RE: [22 czerwca 1969, Islandia] Fiordy, harce i swawole | Hjalmar & Pandora - przez Pandora Prewett - 05.05.2023, 22:30
RE: [22 czerwca 1969, Islandia] Fiordy, harce i swawole | Hjalmar & Pandora - przez Hjalmar Nordgersim - 06.05.2023, 01:24
RE: [22 czerwca 1969, Islandia] Fiordy, harce i swawole | Hjalmar & Pandora - przez Pandora Prewett - 06.05.2023, 15:56
RE: [22 czerwca 1969, Islandia] Fiordy, harce i swawole | Hjalmar & Pandora - przez Hjalmar Nordgersim - 06.05.2023, 18:49
RE: [22 czerwca 1969, Islandia] Fiordy, harce i swawole | Hjalmar & Pandora - przez Pandora Prewett - 06.05.2023, 23:22
RE: [22 czerwca 1969, Islandia] Fiordy, harce i swawole | Hjalmar & Pandora - przez Hjalmar Nordgersim - 07.05.2023, 00:42
RE: [22 czerwca 1969, Islandia] Fiordy, harce i swawole | Hjalmar & Pandora - przez Pandora Prewett - 07.05.2023, 13:13
RE: [22 czerwca 1969, Islandia] Fiordy, harce i swawole | Hjalmar & Pandora - przez Hjalmar Nordgersim - 07.05.2023, 15:26
RE: [22 czerwca 1969, Islandia] Fiordy, harce i swawole | Hjalmar & Pandora - przez Pandora Prewett - 07.05.2023, 17:26
RE: [22 czerwca 1969, Islandia] Fiordy, harce i swawole | Hjalmar & Pandora - przez Hjalmar Nordgersim - 07.05.2023, 19:53
RE: [22 czerwca 1969, Islandia] Fiordy, harce i swawole | Hjalmar & Pandora - przez Pandora Prewett - 07.05.2023, 21:46
RE: [22 czerwca 1969, Islandia] Fiordy, harce i swawole | Hjalmar & Pandora - przez Hjalmar Nordgersim - 07.05.2023, 23:38
RE: [22 czerwca 1969, Islandia] Fiordy, harce i swawole | Hjalmar & Pandora - przez Pandora Prewett - 08.05.2023, 01:05

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa