• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Retrospekcje v
« Wstecz 1 … 10 11 12 13 14 … 16 Dalej »
11.1971 Pierwsze ataki śmierciożerców | Murdock & Bellatrix

11.1971 Pierwsze ataki śmierciożerców | Murdock & Bellatrix
Tło narracyjne
koniecpsot1972
zasady korzystania
rzuty kością
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Czarodziej nieznanego statusu krwi, będący baśniopisarzem oraz autorem książki Baśnie Barda Beedle'a. Żył w XV wieku, ale większość jego życia pozostaje dla nas tajemnicą.

Bard Beedle
#2
08.05.2023, 11:05  ✶  
Nie przywykł do spacerów po Pokątnej, a już szczególnie za dnia. Od rozpoczęcia wojny czarodziejów patrole brygadzistów w swoim zakłamaniu zaczęły intensyfikować się właśnie na tej burżujskiej ulicy. Tak jakby majątek, bezpieczeństwo i porządek publiczny z definicji należał się temu obszarowi. Mogli to sobie tłumaczyć, że poplecznicy i całe stronnictwo Czarnego Pana najczęściej kieruje swoją agresję właśnie na to miejsce, przyczyniając się do wzrostu przestępczości, a służby porządkowe jedynie odpowiadają, zwiększając siłę przez dodatkowe jednostki. Murdock jednak wiedział swoje i pamiętał jak jeszcze przed wojną, brygadziści i aurorzy grupowali się przy Nokturnie, by podbić statystyki i zwiększyć wykrywalność przestępstw. Naloty na biznesy i przeszukania bez odpowiednich zezwoleń, zdarzały się o wiele częściej, niż mogło się na łamach różnych gazet wydawać. Zasada domniemania niewinności nie dotyczyło osób, które nie miały ani środków, ani wpływowych koneksji do obrony swoich praw. Właśnie dlatego w Murdocku gromadziła się pogarda wobec tego systemu i chęć rewanżu skoro nowe czasy przyniosły nowe możliwości na zemstę.
Jego magirasistowskie przekonania wywodziły się z pogardy dla słabszych, a za takich właśnie miał mugoli i mugolaków. Manifest Czarnego Pana, którym posługiwali się czarodzieje czystej krwi, traktował dość instrumentalnie, ku realizacji swoich interesów, niż z pobudek czysto ideowych. Ostatecznie nie miało to większego znaczenia, bo i tak decydował podążać się za Bellatrix i pomagać w realizowaniu jej planów. Z początku traktował ich znajomość raczej biznesowo, przyjmując zapłatę za bycie jej ogarem gończym jak za normalne zlecenia, jednak z czasem nabrał trochę szerszego horyzontu. Młódka zdążyła wywrzeć na nim niemałe wrażenie swoim fanatyzmem i determinacją w dążeniu do swoich celów. Tyle zapiekłej nienawiści i skłonność do brutalności w drobnej posturze, było w tym coś fascynującego. Nie zwykł rozmawiać o emocjach i uczuciach, więc sam do końca nie wiedział o co o tym myśli, ale współpraca z czarodziejką zaczęła mu się bardzo podobać, na tyle by zapomniał o pieniądzach.
Do umówionej lokacji przybył, zgodnie z poleceniem odpowiednio wcześniej, z godzinę, lub dwie. Wszystko po to, by z wyprzedzeniem poobserwować okolicę. Na szczęście ogólne zachmurzenie i listopadowy deszcz skutecznie odstraszał spacerowiczów, dając tym samym pole do manewrów złoczyńcom takim jak oni. Kiedy usłyszał świst aportacji w pobliżu, wychylił się z ciemnego zaułku. Podszedł bliżej znajomej mu sylwetki. Zamiast maski, miał na twarzy zaciągniętą ciemną bandanę, a na głowie znoszony, robotniczy kaszkiet. I rzeczywiście, stojąc obok siebie wyglądali z boku groteskowo. On ponad dwumetrowy kawał mięcha i wręcz filigranowa dziewczyna. - Nikogo w okolicy od dwudziestu minut. Możemy zaczynać. - zaraportował chłodno zamiast powitania. W nim również powolutku narastała ekscytacja nadchodzącą lada moment zadymą, którą mieli wspólnie wywołać. Dla niego również miał być to swoisty kamień milowy na drodze rozwoju wśród popleczników Czarnego Pana. Zgodnie ze swoimi przekonaniami zamierzał obrać stronę silniejszego, a ci którzy nie bali się demonstrować swojej siły z definicji byli silniejsi. Prosta rachuba. Zawiązał ciaśniej ciężkie buciory, w lewej ręce zostawił swoją różdżkę, a w prawej zaciskał stalowy łom, który zaraz powinien pójść w ruch. Czekał tylko na sygnał do rozpoczęcia.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Bard Beedle (2385), Bellatrix Black (2923)




Wiadomości w tym wątku
11.1971 Pierwsze ataki śmierciożerców | Murdock & Bellatrix - przez Bellatrix Black - 08.05.2023, 09:49
RE: 11.1971 Pierwsze ataki śmierciożerców | Murdock & Bellatrix - przez Bard Beedle - 08.05.2023, 11:05
RE: 11.1971 Pierwsze ataki śmierciożerców | Murdock & Bellatrix - przez Bellatrix Black - 08.05.2023, 11:42
RE: 11.1971 Pierwsze ataki śmierciożerców | Murdock & Bellatrix - przez Bard Beedle - 10.05.2023, 11:08
RE: 11.1971 Pierwsze ataki śmierciożerców | Murdock & Bellatrix - przez Bellatrix Black - 19.05.2023, 23:02
RE: 11.1971 Pierwsze ataki śmierciożerców | Murdock & Bellatrix - przez Bard Beedle - 22.05.2023, 10:50
RE: 11.1971 Pierwsze ataki śmierciożerców | Murdock & Bellatrix - przez Bellatrix Black - 23.05.2023, 08:19
RE: 11.1971 Pierwsze ataki śmierciożerców | Murdock & Bellatrix - przez Bard Beedle - 27.05.2023, 10:57
RE: 11.1971 Pierwsze ataki śmierciożerców | Murdock & Bellatrix - przez Bellatrix Black - 27.05.2023, 22:58
RE: 11.1971 Pierwsze ataki śmierciożerców | Murdock & Bellatrix - przez Bard Beedle - 05.06.2023, 23:39
RE: 11.1971 Pierwsze ataki śmierciożerców | Murdock & Bellatrix - przez Bellatrix Black - 06.06.2023, 09:34

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa