• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Retrospekcje v
« Wstecz 1 … 11 12 13 14 15 16 Dalej »
[Lipiec '66, Kawiarnia na Pokątnej, Eden & Alastor] Nobby Leach powinien gryźć piach

[Lipiec '66, Kawiarnia na Pokątnej, Eden & Alastor] Nobby Leach powinien gryźć piach
prodigal daughter
I knew one day I'd have to watch powerful men burn the world down
I just didn't expect them to be
such losers
wiek
31
sława
IV
krew
czysta
genetyka
—
zawód
landlord, ex-auror
Wysoka na 175cm, jasnowłosa zjawa. Jest niezwykle szczupła, wręcz na granicy chorobliwości; lekko zapadnięte policzki ukrywa dobrze dobranym makijażem, którego nieodłączną częścią są usta pomalowane czerwoną szminką. Włosy ma proste i długie, sięgające lędźwi, zwykle nosi je rozpuszczone. Zawsze bardzo elegancko ubrana, najczęściej w stonowane barwy - nie jest zwolenniczką jaskrawych odcieni i mieszania kolorów. Nie lubi też przepychu; widać, że nie szczędzi pieniędzy na dobrej jakości ubiór, lecz nie obwiesza się biżuterią i tym podobnym. Porusza się bardzo zgrabnie, ale pewnie. Zawsze patrzy ludziom prosto w oczy podczas rozmowy, mając przy tym ciemne, przenikliwe spojrzenie. Zwykle mówi w bardzo spokojnym, niskim, nieco zachrypniętym tonie. Ma bardzo przejrzysty akcent, wyraźnie wymawia słowa, po sposobie mowy słychać, że to ktoś z dobrego domu, ktoś świetnie wykształcony.

Eden Lestrange
#1
30.10.2022, 18:36  ✶  

LIPIEC 1966
Ulica Pokątna, Kawiarnia
~*~
Eden Malfoy & Alastor Moody


Nie samą pracą żyje człowiek.
Właśnie to zdanie musiała powtarzać mu wielokrotnie tego dnia, żeby w końcu trybiki w głowie Moody'ego kliknęły i pozwoliły mu zgodzić się na przerwę. Eden nie należała do osób wybitnie obijających się, znała swoje obowiązki i nie miała zamiaru ich zaniedbywać z czystego lenistwa. Niemniej była już siedemnasta, a oni dalej krążyli po magicznym Londynie jak błędni rycerze, próbując sprawdzić wszystkie potencjalne kryjówki pewnego gagatka, mając w żołądkach jedynie śniadanie z godziny siódmej rano. Przynajmniej tak było w przypadku Malfoy; nie zdziwiłoby ją to wcale, gdyby Alastor jechał na oparach wczorajszej kolacji oraz połowie przypadkowo znalezionego pączka w swoim biurku.
- Może tutaj? - zaproponowała błagalnym tonem, wskazując na kawiarnię, którą właśnie mijali. Została poparta przez swój własny żołądek, który zagrał marsz pogrzebowy specjalnie dla Moody'ego, bo była gotowa zamordować go, jeśli nie zgodzi się na przystanek. - Będziesz mógł wypytać ekspedientkę o wszystko, tylko daj mi coś tam zjeść - obiecała, wbijając w niego świdrujące spojrzenie. Naprawdę była gotowa stać przed nim ze złożonymi dłońmi, a nawet zaciągnąć go tam siłą. Co prawda pewnie przegrałaby to starcie, ale była tak głodna, że jeśli czymś go nie przekona, to zje jego. Na pewno będzie łykowaty i gorzki, ale jest to poświęcenie, na jakie była gotowa.
- Ja stawiam - oświadczyła w końcu, wywróciwszy oczyma.
Nie wiedziała, czym finalnie go przekonała. Lamentującym tonem, wizją łączenia przyjemnego z pożytecznym, czy ostateczną propozycją, że za niego zapłaci. Prawdopodobnie to ostatnie, bo wiedziała, że Moody nigdy groszem nie śmierdział, a jej po prawdzie nie robiło różnicy, czy postawi mu lunch, czy nie. Nie zbiedniałaby nawet jeśli zabrałaby go na czterodaniowy posiłek do francuskiej restauracji, lecz wiedziała, że na takie coś się nie zgodzi, bo skonsumowanie aż tylu dań zabrałoby mu za dużo czasu z dnia pracy.
Powiedziała mu, że może sobie wziąć, co tylko chce, a potem wyrówna rachunek. Sama skończyła z dużym croissantem i kawą. Przysiadła się do stolika na uboczu, nie lubiąc siadać obok świergotających tłumów, po czym skinęła ręką, by Alastor do niej przyszedł.
Ktoś zostawił na blacie świeży egzemplarz Proroka Codziennego. Eden zwykle czytała go rano w pracy, jednak dziś nie miała czasu, bo Moody zabrał ją na wycieczkę meneloznawczą dookoła świata jeszcze zanim skończyła wypowiadać "dzień dobry". Nie miała przy sobie nic do pisania, żeby móc zabrać się za ulubioną krzyżówkę na końcu gazety, więc od niechcenia zabrała się czytanie treści.
- Czy ten Leach nie potrafi się powstrzymać? - zapytała, odgryzając kawałek rogalika. Główne wydanie dzisiejszego numeru skupiało się na obecnym Ministrze Magii i jego rzekomym majstrowaniu przy Mistrzostwach Świata mugoli w czymś, co określają piłką nożną. - Ja rozumiem, że ludzie jego pokroju nie są najcelniejszą różdżką u Ollivandera, ale skoro tak bardzo chciał zostać Ministrem Magii, to czemu dalej miesza się w to, co robią szlamy? - użyła bardzo pejoratywnie nacechowanego słowa, odruchowo, bo jej ojciec nie zamykał się na temat Nobby'ego Leacha odkąd przegrał z nim walkę o stołek i określenie szlama zawsze szło w parze z tym typem. Nawet po prawdzie nie zauważyła, że odezwała się w ten sposób przy Alastorze, który miał zgoła inne poglądy - dotychczas unikała tego tematu w jego obecności, nie chcąc psuć ich zgrania w pracy. Niemniej teraz nie próbowała się reflektować nawet, jedynie dalej czytała artykuł, raz po raz popijając kawę.


I was never as good as I always thought I was
— but I knew how to dress it up —
I was never satisfied, it never let me go
just dragged me by my hair and back on with the show

~♦~
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Alastor Moody (2165), Eden Lestrange (2340)




Wiadomości w tym wątku
[Lipiec '66, Kawiarnia na Pokątnej, Eden & Alastor] Nobby Leach powinien gryźć piach - przez Eden Lestrange - 30.10.2022, 18:36
RE: [Lipiec '66, Kawiarnia na Pokątnej, Eden & Alastor] Nobby Leach powinien gryźć piach - przez Alastor Moody - 02.11.2022, 22:19
RE: [Lipiec '66, Kawiarnia na Pokątnej, Eden & Alastor] Nobby Leach powinien gryźć piach - przez Eden Lestrange - 03.11.2022, 21:37
RE: [Lipiec '66, Kawiarnia na Pokątnej, Eden & Alastor] Nobby Leach powinien gryźć piach - przez Alastor Moody - 11.12.2022, 19:32
RE: [Lipiec '66, Kawiarnia na Pokątnej, Eden & Alastor] Nobby Leach powinien gryźć piach - przez Eden Lestrange - 15.12.2022, 01:37
RE: [Lipiec '66, Kawiarnia na Pokątnej, Eden & Alastor] Nobby Leach powinien gryźć piach - przez Alastor Moody - 07.04.2023, 14:34
RE: [Lipiec '66, Kawiarnia na Pokątnej, Eden & Alastor] Nobby Leach powinien gryźć piach - przez Eden Lestrange - 09.04.2023, 00:20
RE: [Lipiec '66, Kawiarnia na Pokątnej, Eden & Alastor] Nobby Leach powinien gryźć piach - przez Alastor Moody - 10.04.2023, 17:55

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa