• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Ulica Pokątna v
« Wstecz 1 … 5 6 7 8 9 Dalej »
[wiosna 1972] porozmawiajmy o rzeczach ważnych | Erik i Gerry

[wiosna 1972] porozmawiajmy o rzeczach ważnych | Erik i Gerry
Szelma
Yes, it's dangerous.
That's why it's fun.
wiek
29
sława
V
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Łowczyni
Od czego warto zacząć? Ród Yaxley ma w swoich genach olbrzymią krew. Przez to właśnie Geraldine jest dosyć wysoka jak na kobietę, mierzy bowiem 188 cm wzrostu. Dba o swoją sylwetkę, jest wysportowana głównie przez to, że trenuje szermierkę, lata na miotle, biega po lasach. Przez niemalże całe plecy ciągnie się jej blizna - pamiątka po próbie złapania kelpie. Rysy twarzy dość ostre. Oczy błękitne, usta różane, diastema to jej znak rozpoznawczy. Buzię ma obsypaną piegami. Włosy w kolorze ciemnego blondu, gdy muska je słońce pojawiają się na nich jasne pasma, sięgają jej za ramiona, najczęściej zaplecione w warkocz, niedbale związane - nie lubi gdy wpadają jej do oczu. Na lewym nadgarstku nosi bransoletkę z zębów błotoryja, która wygląda jakby lewitowały. Porusza się szybko, pewnie. Głos ma zachrypnięty, co jest pewnie zasługą papierosa, którego ciągle ma w ustach. Pachnie papierosami, ziemią i wiatrem, a jak wychodzi z lasu do ludzi to agrestem i bzem jak jej matka. Jest leworęczna.

Geraldine Greengrass-Yaxley
#9
11.05.2023, 10:21  ✶  

Gerry nie do końca wpasowywała się w wyobrażenie osoby która pochodziła z jednego z tych bardziej szanowanych rodów. Utrzymywała konktakty z rodziną - nie chciała się odcinać, bo była im wdzięczna za to, że mogła pokierować swoje życie właśnie tą drogą, jednak wyznaczyła też pewne granice, których się trzymała. Nie pozwalała specjalnie ingerować w to, co robiła. Zresztą, gdyby tego nie zrobiła zapewne już dawno byłaby czyjąś żoną i bawiła jego dzieci. Na całe szczęście skutecznie unikała tego tematu ku niepocieszeniu matki.

- To tylko złudne nasycenie głodu. Chyba znasz prawo Gampa? Czy nie uważałeś na transmutacji? - Akurat była to dziedzina, którą ona naprawdę się interesowała. Przyglądała się Erikowi uważnie, bo chyba zapomniał o tym podstawowym prawie.

Dostrzegła, że klepie się po kieszeniach, jakby czegoś szukał. Przesunęła w jego kierunku swoją paczkę papierosów, pamiętała, że zdarzało mu się popalać. Może to był jeden z takich momentów, kiedy potrzebował dymka? Jeśli zechce, to sięgnie po jednego z tych jej. Nie były to może niewiadomo jakiej jakości szlugi, ale dawały w płuco, a to było najważniejsze w tym wszystkim.

- Pięć, albo sześć skrzyń? - Powtórzyła po nim. To było dla niej trochę abstrakcyjne pojęcie, bo przecież nie była pewna, czym powinna je wypełnić. - Zależy, czego będziecie potrzebować, jak mówię, najprościej chyba będzie, jeśli mi zrobicie listę. - Wtedy będzie mogła oszacować, jak to wyjdzie objętościowo, tak to mogła jedynie gdybać, w końcu smoka by nie zmieściła do skrzyni, a druzgotków mogłaby w nią zapakować masę.

- Szczerze mówiąc, jak bym chyba zrobiła na odwrót, zaczęła od tych bardziej unikatowych składników, które mogą być trudniej dostępne. To też zależy od tego, jak bardzo skomplikowane mikstury chcecie wytwarzać. - Bo miała wrażenie, że chodzi tu o coś więcej niż o jakieś eliksiry na kaszel, czy katar.

- Szkoda, chętnie bym się wybrała do Australii, jednak nie mogę gwarantować, że szybko wrócę. - Kto by się bowiem spieszył do powrotu do kraju w którym konflikt się zaogniał, można było dostać zaklęciem w plecy? - Nie do końca sama, znaczy może interesem sama, ale mam kogoś z kim współpracuję, jeśli będziecie potrzebowali jakichś eliksirów, to możemy Wam pomóc. - Bo może i warto było wykorzystac umiejętności Mellvyna w tym wszystkim, może udałoby i mu się coś zyskać na tym układzie. Myślała o tym, w jaki sposób może mu pomóc, miała to zawsze z tyłu głowy.

- Jakby coś, zawsze możesz wysłać mi list, że potrzebujecie czegoś na szybko. Może uda mi się pogodzić to z normalnymi zleceniami. - Coś czuła, że mogą mieć sporą listę ingredientów, które będa im potrzebne.

- Tak dużo się dzieje, właściwie to całkiem rozsądne podejście, że chcecie się przygotować na każdą ewentualność. - Uważała, że warto było, w końcu później może być trudno o niemalże wszystkie składniki.

- Jest trochę więcej zleceń, to fakt, widać, że ludzie się przygotowują na każdą ewentualność. Zresztą mój brat chciał mnie zabrać na polowanie na buchorożce, nie wiem po co mu one. - Sama była zdziwiona propozycją, w końcu Theon jakoś nigdy specjalnie nie lubił spędzać z nią czasu, tutaj pewnie chodziło o jej umiejętności, bo nie ma co ukrywać, ale jeśli chodzi o bliźniaki to właśnie Geraldine od zawsze była lepsza w rodzinnej profesji.

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Erik Longbottom (3834), Geraldine Greengrass-Yaxley (3841)




Wiadomości w tym wątku
[wiosna 1972] porozmawiajmy o rzeczach ważnych | Erik i Gerry - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 03.05.2023, 23:40
RE: [wiosna 1972] porozmawiajmy o rzeczach ważnych | Erik i Gerry - przez Erik Longbottom - 04.05.2023, 00:57
RE: [wiosna 1972] porozmawiajmy o rzeczach ważnych | Erik i Gerry - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 04.05.2023, 05:50
RE: [wiosna 1972] porozmawiajmy o rzeczach ważnych | Erik i Gerry - przez Erik Longbottom - 06.05.2023, 22:19
RE: [wiosna 1972] porozmawiajmy o rzeczach ważnych | Erik i Gerry - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 06.05.2023, 22:50
RE: [wiosna 1972] porozmawiajmy o rzeczach ważnych | Erik i Gerry - przez Erik Longbottom - 07.05.2023, 00:32
RE: [wiosna 1972] porozmawiajmy o rzeczach ważnych | Erik i Gerry - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 07.05.2023, 21:46
RE: [wiosna 1972] porozmawiajmy o rzeczach ważnych | Erik i Gerry - przez Erik Longbottom - 09.05.2023, 20:28
RE: [wiosna 1972] porozmawiajmy o rzeczach ważnych | Erik i Gerry - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 11.05.2023, 10:21
RE: [wiosna 1972] porozmawiajmy o rzeczach ważnych | Erik i Gerry - przez Erik Longbottom - 12.05.2023, 00:44
RE: [wiosna 1972] porozmawiajmy o rzeczach ważnych | Erik i Gerry - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 15.05.2023, 09:59
RE: [wiosna 1972] porozmawiajmy o rzeczach ważnych | Erik i Gerry - przez Erik Longbottom - 23.05.2023, 01:32
RE: [wiosna 1972] porozmawiajmy o rzeczach ważnych | Erik i Gerry - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 23.05.2023, 19:47
RE: [wiosna 1972] porozmawiajmy o rzeczach ważnych | Erik i Gerry - przez Erik Longbottom - 25.05.2023, 01:51
RE: [wiosna 1972] porozmawiajmy o rzeczach ważnych | Erik i Gerry - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 27.05.2023, 23:25

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa