• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Retrospekcje v
« Wstecz 1 … 10 11 12 13 14 … 16 Dalej »
[ 23 Września 1969, Turcja] Kwiat Orientu | Hjalmar & Pandora

[ 23 Września 1969, Turcja] Kwiat Orientu | Hjalmar & Pandora
Ulfhednar
a wolf will never be a pet
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Hjalmar mierzy koło metra osiemdziesięciu ośmiu wzrostu i jest dobrze zbudowany dzięki ciężkiej harówce w kuźni. Przeważnie nosi swoje jasne włosy spięte w wikiński warkocz z wygolonymi lub krótko obciętymi bokami. Ma zadbany zarost w postaci wąsa i brody, chyba że akurat złapie go chęć na powrót do Islandzkich korzeni i pozwoli mu żyć własnym życiem. Jak na nordyckiego człowieka przystało - ma niebieskie oczy. Mówi w sposób spokojny i powolny z północnym akcentem - jego głos jest dosyć donośny. Na pierwszy rzut oka wydaje się być przyjemnym rozmówcą, który nie wykazuje agresywnych zachowań chociaż jego aparycja może niektórych pomylić.

Hjalmar Nordgersim
#20
14.05.2023, 21:28  ✶  

Czyli jednak Zosia-Pandosia. Hjalmar mógł się tego tak naprawdę domyślić. Pokiwał tylko przecząco głową na jej słowa dotyczące uległości w jego kierunku. Nie jemu było oceniać czy tak na prawdę było - Nordgersim po prostu nie marudził na taki obrót spraw, nawet jeżeli Prewettównie to się aż tak nie podobało. Mięciutka jak chmurka Uśmiechnął się na tę myśl pod nosem ale nie podzielił się nią z dziewczyną - Masz mnie - przyznał aby nie wchodzić w dalszą dyskusję na ten temat. Mogliby się o to kłócić jeszcze kilka dobrych godzin, aż przyszłaby noc, a i tak nie uzyskali by żadnego rozwiązania tej sprawy. We dwójkę potrafili być wystarczająco uparci jeżeli do czegoś dążyli. A tak to chociaż Pandora zyskała swoje małe zwycięstwo.

Postęp technologiczny tak samo jak pojedynek na miecze był nie do uniknięcia. Prewettówna prędzej czy później przypomni się o jeden, a Hjalmar nie będzie miał innej opcji jak się zgodzić. Nordgersim miał jedynie nadzieję, że nastąpi to później, aniżeli wcześniej - i przede wszystkim na trzeźwo, a nie po różnych używkach.

Uspokoiło go to trochę. Koniec końców mogłaby się obrazić o takie niekonwencjonalne metody kończenia rozmów - Umm? - uniósł brew. Nie miał przecież pojęcia co miał wiedzieć - wytłumaczenie nadeszło jednak bardzo szybko. Gdybym miał więcej worków na te ziemniaki? Nie rozumiał co Pandora chciała mu przez to przekazać. Przejechał dwa razy po swojej brodzie, próbując tym samym zmusić swoje szare komórki do działania i przemyślenia słów Prewettówny. Zrobił coś źle? Może powiedział coś nie tak? Nie, raczej nie.

Miała jednak trochę racji w swoich słowach. Mógłby się zmęczyć ale nie nią, a jedynie noszeniem jej. Hjalmar wyrobił już sobie swego rodzaju odporność na jej słowotoki czy nawet zachowanie, co pozwalało mu na dalszą egzystencję w towarzystwie tej kobiety. Gdyby nie wyrobił sobie tej zdolności to zapewne nie postawiłby swojej nogi na innym kontynencie.

Oczywiście, że Islandzki towar był najwyższej klasy. Sam Islandczyk nie miał pojęcia skąd on się tam brał, kto go tam załatwiał albo kto się nim opiekował. Najważniejsze było to, że był dobry i pozwalał się odstresować. Wiem... Przez krótki moment chciał przejechać sobie ręką po szyi ale zmienił zdanie. Uznał, że nie usłyszał słów Pandory dotyczących puszczenia jego dłoni. Nic też nie zrobił kiedy poczuł, że uścisk się poluźnił. Może nie chciał tego robić? Może było mu przyjemnie? Na pewno coś wymyśli na swoje wytłumaczenie ale tylko wtedy kiedy będzie do tego zmuszony - Czy ulubiona to nie wiem. Na pewno sprawdzona - odpowiedział na jej pytanie. To było dużo prostsze niż Pandorze mogło się wydawać. Zwłaszcza jeżeli angielski nie był jego ojczystym językiem.

Spojrzał się na dziewczynę z wyrzutem kiedy ta trąciła go łokciem. Jego wzrok mówił jedno - 'za co?'. Przecież nie zrobił nic złego, a pomruk był nieodłączną częścią jego osobowości. Prawdę mówiąc nikomu nie zrobił krzywdy tym swoim jednym, niewinnym wyrazem niezadowolenia.

Piwo zadziałało na niego jak remedium. Sprawiło, że z każdym kolejnym łykiem, szansa na zejście z przegrzania słońcem, malała. Dodatkowo zawarty w tym trunku alkohol, powodował, że jego granica przesuwała się w tę bardziej uległą stronę. Nie powinienem tak szybko pić Hjalmar zdawał sobie sprawę, że zbyt dużo procentów wypitych w zbyt szybkim czasie spowoduje, że z niedźwiedzia stanie się potulnym misiem, który nie będzie w stanie zrobić nikomu krzywdy.

- No jak na pierwsze porwanie... To całkiem nieźle. Ale obawiam się, że za mnie nie będzie tak dużej nagrody pieniężnej... No i ja sam mogę się ewentualnie uwolnić - podkreślić, przypominając sobie o jej słowach dotyczących okupu o którym wspomniała mu w czerwcu. Dagur zapewne byłby w stanie coś zapłacić albo nawet samemu szukać swojego syna - jednak nie mogła liczyć na zaporowe kwoty w ilości dziesiątek czy setek tysięcy monet.

Kiedy na stole pojawiły się dania, czym prędzej ruszył do konsumpcji, nie bawiąc się w żadne sztuczce czy noże. Rękoma podnosił kawałek za kawałkiem, wykonując łapczywe kęsy. Bardzo dobre Przy tak syto zastawionym stole poczuł się jak prawdziwy wiking. Brakowało mu tylko jego rogu, kompanów i drakaru aby wypłynąć do Anglii na plądrowanie jak jego przodkowie. Na upartego, drugą rzecz z tej listy mógł zastąpić Pandorą. Pozostałe rzeczy były jednak nie do podmiany i nie do odnalezienie aktualnie.

Zjadł kawałek tego co mu podsunęła. W tej chwili był jak odkurzacz. Nie ważne co by mu podsunęła, on i tak by to skonsumował - Nie ważne czy kozi czy owczy. Całkiem niezły. Zresztą nie owczy, a chmurkowy - poprawił ją bo chyba zapomniała poprawnego nazewnictwa tego zwierzęcia. To na pewno było zjadliwe ale nie tak dobre jak soczysta baranina, która aż się rozpływała w buzi - A Ty czemu nie jesz mięsa? Zobacz jakie soczyste - powiedział, zaciskając kawałek szaszłyka w swoich palcach, a moment później tłuszcz wypłynął po dłoniach na talerze - Na prawdę jest pyszne. Te przyprawy, ta jakość... Świetna sprawa - powtórzył po Pandorze jednak w kwestii mięsa, a następnie popił piwem.

Pobił chyba swój własny rekord w jedzeniu. Hjalmar oczyścił ten talerz w mgnieniu oka. A całość zalał kilkoma szklankami piwa. Czuł się syty, a na znak tego oblizał palce aby na koniec wytrzeć je w serwetkę - Na Merlina... Mogę umierać - przyznał - A Twoje jak? - zapytał łapiąc się za brzuch, modląc się w myślach aby nie dokonać tutaj żywotu.

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek:
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Hjalmar Nordgersim (11975), Pandora Prewett (17371)




Wiadomości w tym wątku
[ 23 Września 1969, Turcja] Kwiat Orientu | Hjalmar & Pandora - przez Pandora Prewett - 08.05.2023, 17:52
RE: [ 23 Września 1969, Turcja] Kwiat Orientu | Hjalmar & Pandora - przez Hjalmar Nordgersim - 08.05.2023, 19:40
RE: [ 23 Września 1969, Turcja] Kwiat Orientu | Hjalmar & Pandora - przez Pandora Prewett - 08.05.2023, 20:43
RE: [ 23 Września 1969, Turcja] Kwiat Orientu | Hjalmar & Pandora - przez Hjalmar Nordgersim - 08.05.2023, 22:15
RE: [ 23 Września 1969, Turcja] Kwiat Orientu | Hjalmar & Pandora - przez Pandora Prewett - 08.05.2023, 23:16
RE: [ 23 Września 1969, Turcja] Kwiat Orientu | Hjalmar & Pandora - przez Hjalmar Nordgersim - 09.05.2023, 00:42
RE: [ 23 Września 1969, Turcja] Kwiat Orientu | Hjalmar & Pandora - przez Pandora Prewett - 09.05.2023, 19:26
RE: [ 23 Września 1969, Turcja] Kwiat Orientu | Hjalmar & Pandora - przez Hjalmar Nordgersim - 09.05.2023, 21:55
RE: [ 23 Września 1969, Turcja] Kwiat Orientu | Hjalmar & Pandora - przez Pandora Prewett - 09.05.2023, 23:25
RE: [ 23 Września 1969, Turcja] Kwiat Orientu | Hjalmar & Pandora - przez Hjalmar Nordgersim - 10.05.2023, 19:42
RE: [ 23 Września 1969, Turcja] Kwiat Orientu | Hjalmar & Pandora - przez Pandora Prewett - 10.05.2023, 21:15
RE: [ 23 Września 1969, Turcja] Kwiat Orientu | Hjalmar & Pandora - przez Hjalmar Nordgersim - 11.05.2023, 20:30
RE: [ 23 Września 1969, Turcja] Kwiat Orientu | Hjalmar & Pandora - przez Pandora Prewett - 11.05.2023, 22:07
RE: [ 23 Września 1969, Turcja] Kwiat Orientu | Hjalmar & Pandora - przez Hjalmar Nordgersim - 12.05.2023, 22:24
RE: [ 23 Września 1969, Turcja] Kwiat Orientu | Hjalmar & Pandora - przez Pandora Prewett - 13.05.2023, 02:33
RE: [ 23 Września 1969, Turcja] Kwiat Orientu | Hjalmar & Pandora - przez Hjalmar Nordgersim - 13.05.2023, 11:10
RE: [ 23 Września 1969, Turcja] Kwiat Orientu | Hjalmar & Pandora - przez Pandora Prewett - 13.05.2023, 22:21
RE: [ 23 Września 1969, Turcja] Kwiat Orientu | Hjalmar & Pandora - przez Hjalmar Nordgersim - 14.05.2023, 15:00
RE: [ 23 Września 1969, Turcja] Kwiat Orientu | Hjalmar & Pandora - przez Pandora Prewett - 14.05.2023, 18:23
RE: [ 23 Września 1969, Turcja] Kwiat Orientu | Hjalmar & Pandora - przez Hjalmar Nordgersim - 14.05.2023, 21:28
RE: [ 23 Września 1969, Turcja] Kwiat Orientu | Hjalmar & Pandora - przez Pandora Prewett - 14.05.2023, 22:45
RE: [ 23 Września 1969, Turcja] Kwiat Orientu | Hjalmar & Pandora - przez Hjalmar Nordgersim - 15.05.2023, 20:40
RE: [ 23 Września 1969, Turcja] Kwiat Orientu | Hjalmar & Pandora - przez Pandora Prewett - 15.05.2023, 22:13

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa