• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Retrospekcje v
« Wstecz 1 … 12 13 14 15 16 Dalej »
[31.10.1965r.] Ministerstwo Magii, Archiwum || Eden & Erik

[31.10.1965r.] Ministerstwo Magii, Archiwum || Eden & Erik
viscount of empathy
show me the most damaged
parts of your soul,
and I will show you
how it still shines like gold
wiek
30
sława
VI
krew
czysta
genetyka
wilkołak
zawód
detektyw w BUM
wiecznie zamyślony wyraz twarzy; złote obwódki wokół źrenic; zielone oczy; ciemnobrązowe włosy; gęste brwi; parodniowy zarost; słuszny wzrost 192 cm; wyraźnie zarysowana muskulatura; blizna na lewym boku po oparzeniu; dźwięczny głos; dobra dykcja; praworęczny

Erik Longbottom
#4
31.10.2022, 19:48  ✶  

Cóż, granica między strachem a uwielbieniem często była cienka i mało widoczna. Wystarczył bardziej odpowiedni dobór słów, mniej dosadne słownictwo, a frazy, które co poniektórzy uznaliby za zbyt śmiałe, mogły przekształcić się w pociągające sformułowania o potężnej sile przebicia.

— Nie powinnaś tego zdradzać, jeśli to faktycznie na co dzień działa — stwierdził z dezaprobatą, jakby był rodzicem zwracającym się do dziecka lub starszym bratem upominającym młodsze rodzeństwo. — Ktoś niepowołany mógłby to usłyszeć i ukraść twój pomysł. Wyobrażasz sobie pół departamentu leżącego na szafach w walentynki, aby znaleźć sobie drugą połówkę?

Pokręcił głową. A to był taki świetny sposób na złapanie czyjegoś zainteresowania. Eden chyba nie miała pojęcia, jak duży wpływ mogłaby mieć na kształtowanie pewnych zachowań w ich departamencie, gdyby tylko tego chciała. Wiele kobiet pewnie zazdrościło jej tego, że potrafiła zachowywać się i działać na swój własny, wyjątkowy sposób bez żadnego skrępowania. Mogłaby wyznaczać trendy. Och, to na pewno wywołałoby popłoch u paru osób, które się jej nieco... bały.

— Mimo wszystko, powinnaś uważać. Jeszcze ktoś wyzionie ducha w to hmm święto duchów — odparł, krzywiąc się lekko.

Może i mógł wyćwiczyć charyzmę, ale miał wrażenie, że przegrywał w kwestii gierek słownych z kimś pokroju panny Malfoy. Czasami miewał momenty geniuszu, gdy rzucił dobrą ripostę, ale często chwilę później wpadał w panikę, orientując się, że sam podnosi sobie poprzeczkę, wyzywając potencjalnego rywala na słowny pojedynek. Erik zastukał palcem o obraz, o którego ramę się opierał. Wbił nieśmiały wzrok w podłogę, podnosząc go jednak co chwilę na Eden.

— Tak? Kim jestem? Zapracowanym człowiekiem? Merlinowi ducha winnym mężczyzną, który był obserwowany z ukrycia w samym środku archiwum? Kimś odrywanym od obowiązków służbowych, gdy tylko zobaczy, że ktoś siedzi na szafie? — Zrobił dramatyczną pauzę. — Cukiereczkiem o smaku dyni?

Wzniósł oczy ku niebu. Cóż, robienie z siebie obiektu kpin uchodziło w jego oczach za rozwiązanie. Jakieś. Może nie najlepsze pod słońcem, ale wciąż jakieś. Adekwatne? Może nie? Ciężko stwierdzić. Miał jednak tę przewagę, że w tej chwili nie musiał błyszczeć przed aparatami i zgrają dziennikarzy, a miał do czynienia tylko z jedną koleżanką z pracy.

— O, nienienie. To podchwytliwe pytanie. Nie dam się wrobić! — rzucił z miną znawcy, machając palcem wskazującym w powietrzu.

Nieco się zaczerwienił na propozycję zniżenia się do jego poziomu. Otworzył usta, ale potem je zamknął, jakby nie do końca zrozumiał, czy był to swego rodzaju przytyk, czy też zwinna kontynuacja gry słownej blondynki.

— Cóż, dobrze wychowany człowiek nie sprzeciwia się damie. Zazwyczaj — zauważył, nie chcąc kreować się na kompletnie uległą jednostkę, która zrobi wszystko, co mu się powie. Miał trochę godności, a nawet poczucia własnej wartości. Oparł dłonie o regał, jakby sprawdzając, czy jest wystarczająco stabilny.

Przechylił głowę w bok, jakby rozkładał na czynniki pierwsze, to co właśnie powiedziała do niego kobieta. Czy ona właśnie zasugerowała mu, że był gruby? Poklepał się lekko po brzuchu, jakby miało mu to pomóc ocenić, czy faktycznie przytył. Wydawało mu się, że utrzymywał w miarę stabilną wagę w ostatnich miesiącach. Z drugiej strony, ostatnio trafiło mu się parę dużych kolacji w mieście... Może jednak? Nie, niemożliwe, pomyślał, chociaż dalej miał wątpliwości.

— Czego jak czego, ale przytyku do mojej wagi, to się po panience nie spodziewałem, panno Malfoy — wymamrotał z zawodem, wskakując na regał. Stłumił kichnięcie od kurzu, który wzbił się akurat w powietrze.

Przez dłuższą chwilę rozpychał się na swoim miejscu, starając się ułożyć ciało w taki sposób, aby nie uderzać czubkiem głowy o sufit przy najmniejszym ruchu. Wyglądał na nieco zagubionego, funkcjonując w takim miejscu. Nie czuł się też zbyt komfortowo, co można było dostrzec po tym, że cały się spiął. Eh, niby tyle pracy w siebie włożył, a dalej można było go względnie łatwo odczytać.

— Faktycznie, widok jest majestatyczny — potwierdził uprzejmie, podrygując powoli w powietrzu skrzyżowanymi w okolicy kostek nogami. — Często tu przychodzić, obserwować i straszyć ludzi mojego pokroju? Czy to po prostu jeden z tych dni, gdy naprawdę potrzebujesz takiej rozrywki?



the he-wolf of godric's hollow
❝On some nights, the moon thinks about ramming into Earth,
slamming into civilization like some kind of intergalactic wrecking ball.
On other nights, it's pretty content just to make werewolves.
❞
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Eden Lestrange (4437), Erik Longbottom (5203)




Wiadomości w tym wątku
[31.10.1965r.] Ministerstwo Magii, Archiwum || Eden & Erik - przez Eden Lestrange - 28.10.2022, 20:36
RE: [31.10.1965r.] Ministerstwo Magii, Archiwum || Eden & Erik - przez Erik Longbottom - 29.10.2022, 01:28
RE: [31.10.1965r.] Ministerstwo Magii, Archiwum || Eden & Erik - przez Eden Lestrange - 29.10.2022, 23:23
RE: [31.10.1965r.] Ministerstwo Magii, Archiwum || Eden & Erik - przez Erik Longbottom - 31.10.2022, 19:48
RE: [31.10.1965r.] Ministerstwo Magii, Archiwum || Eden & Erik - przez Eden Lestrange - 02.11.2022, 21:43
RE: [31.10.1965r.] Ministerstwo Magii, Archiwum || Eden & Erik - przez Erik Longbottom - 03.11.2022, 20:52
RE: [31.10.1965r.] Ministerstwo Magii, Archiwum || Eden & Erik - przez Eden Lestrange - 07.11.2022, 00:33
RE: [31.10.1965r.] Ministerstwo Magii, Archiwum || Eden & Erik - przez Erik Longbottom - 08.11.2022, 12:53
RE: [31.10.1965r.] Ministerstwo Magii, Archiwum || Eden & Erik - przez Eden Lestrange - 15.11.2022, 00:25
RE: [31.10.1965r.] Ministerstwo Magii, Archiwum || Eden & Erik - przez Erik Longbottom - 17.11.2022, 19:36
RE: [31.10.1965r.] Ministerstwo Magii, Archiwum || Eden & Erik - przez Eden Lestrange - 22.11.2022, 21:28
RE: [31.10.1965r.] Ministerstwo Magii, Archiwum || Eden & Erik - przez Erik Longbottom - 24.11.2022, 00:19
RE: [31.10.1965r.] Ministerstwo Magii, Archiwum || Eden & Erik - przez Eden Lestrange - 14.12.2022, 01:29
RE: [31.10.1965r.] Ministerstwo Magii, Archiwum || Eden & Erik - przez Erik Longbottom - 16.12.2022, 02:54

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa