01.11.2022, 00:57 ✶
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 01.11.2022, 01:26 przez Brenna Longbottom.)
O uosobienie Raju utraconego,
oczywiście, że tak, przecież nie zapraszałabym Cię na zabawę, bo cię lubię. To mógłby zrobić Erik. (I pewnie nawet zrobi, z Twoim bliźniakiem, on naprawdę lubi Twojego brata, wyobrażasz sobie?) Myślałam, że oficjalna część korespondencji dość jasno na to wskazuje, chyba wszyscy czystej krwi potrafią czytać między wierszami...? Nie jestem pewna jednej czy dwóch osób, ale mama uważała, że dodanie do listu "przynieście dużo pieniędzy" byłoby niegrzeczne.
Sama możesz ucałować go na balu. Nawet podsunę Ci krzesło!
PS. Te plotki słyszałam, ale akurat ich nie powtarzałam. Wydaje mi się, że wyszły gdzieś z kowenu. Nie będę nawet pytać, czy komuś tam podpadłaś...
Brenna
oczywiście, że tak, przecież nie zapraszałabym Cię na zabawę, bo cię lubię. To mógłby zrobić Erik. (I pewnie nawet zrobi, z Twoim bliźniakiem, on naprawdę lubi Twojego brata, wyobrażasz sobie?) Myślałam, że oficjalna część korespondencji dość jasno na to wskazuje, chyba wszyscy czystej krwi potrafią czytać między wierszami...? Nie jestem pewna jednej czy dwóch osób, ale mama uważała, że dodanie do listu "przynieście dużo pieniędzy" byłoby niegrzeczne.
Sama możesz ucałować go na balu. Nawet podsunę Ci krzesło!
PS. Te plotki słyszałam, ale akurat ich nie powtarzałam. Wydaje mi się, że wyszły gdzieś z kowenu. Nie będę nawet pytać, czy komuś tam podpadłaś...
Brenna
Don't promise to live forever. Promise to forever live while you're alive.