• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Little Hangleton Las Wisielców [23.04.1972] Hej ho, hej ho, do Lasu Wisielców by się szło

[23.04.1972] Hej ho, hej ho, do Lasu Wisielców by się szło
Chichot losu
I’m not looking for the knight
I’m looking for the sword
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
widmowidz
zawód
detektyw BUM
Brązowe włosy, ciemne oczy, wzrost wysoki jak na kobietę, bo mierzy sobie około 179 centymetrów wzrostu. Twarz raczej sympatycznie ładna niż piękna, nie wyróżniająca się przesadnie i rzadko umalowana. Brenna porusza się szybko, energicznie, głos ma miły i rzadko go podnosi. Ubiera się różnie, właściwie to okazji - w ministerstwie widuje się ją w umundurowaniu albo w koszuli i garniturowych spodniach, kiedy trzeba iść gdzieś, gdzie będą mugole, w Dolinie w ubraniach, które ujdą wśród mugoli, a na przyjęcia i bale zakłada typowe dla tej sfery zdobione szaty lub suknie. W tłumie łatwo może zniknąć. Jeżeli używa perfum, to zwykle to jedna z mieszanek Potterów, zawierająca nutę bzu, porzeczki i cedru, a szamponu najczęściej jabłkowego, rzecz jasna też potterowskiego.

Brenna Longbottom
#42
13.06.2023, 09:51  ✶  
Brenna naprawdę próbowała być ostrożna. Najpierw uważnie wszystkiemu się przyjrzała, poprosiła Victorię o rozproszenie... ale, choć pewnie powinna, nie przewidziała pułapki, niewidocznej i odpornej na czary.
...a może raczej... przemyślnej skrytki, nie pułapki?
Nie zdążyła nawet krzyknąć. Nie miała szans się usunąć, skoro ziemia dosłownie się pod nią rozstąpiła i kolejny raz tego dnia wpadła do dziury. W jednej chwili zrywała mech na górze, w następnej była na dole. Nie było to szczególnie zaskakujące: zasadniczo można było założyć, że jeżeli gdzieś dało się wpaść w jakieś kłopoty, osobą, która to zrobi, będzie Brenna.
Tkwiła przez chwilę w bezruchu, z mocno bijącym sercem. Potem dokonała szybkich przeliczeń: nogi dwie, nie złamane, ręce dwie, całe i zdrowe, jedna głowa dalej na miejscu, ku rozczarowaniu niektórych. I jakieś siedemnaście siniaków oraz drugie tyle zadrapań, ale hej, była żywa, tak? Przez chwilę wprawdzie bała się, że siedzi właśnie na szczątkach, szybko jednak zdała sobie sprawę z tego, że tym, co czuje pod dłonią, nie są ludzkie kości.
Wstała powoli i spojrzała najpierw na skrzynkę i jej zawartość, potem w górę. Otrzepała ubranie. Najwyraźniej to, że tu wpadła, było nie pechem, a fartem.
- Hej, dziewczyny, właśnie znalazłam czarnomagiczną książkę, sądząc po inicjałach, należącą do Hoffmana - oświadczyła głośno i wyraźnie. Ton miała zaskakująco spokojny, jak na okoliczności, ale Brenna była raczej opanowaną osobą, a chociaż wpadła do czyjegoś grobu po raz pierwszy, zdarzały się jej już w życiu sytuacje nieco podobne do tej. Nie próbowała na razie dotknąć księgi ani jej otworzyć. Zapamiętała z Hogwartu, że takie woluminy robiły robić paskudne niespodzianki - na przykład nagle zaczynały wrzeszczeć. Nie chciała, aby odpadły jej dłonie albo coś równie wstrętnego. Poza tym... wzdrygała się przed dotknięciem przedmiotu gołymi rękami. Zdjęła więc z siebie płaszcz i owinęła nim księgę, chcąc ostrożnie przetransportować ją na górę. Maxmilian Hoffman przysłał tu zombie prawdopodobnie właśnie po ten przedmiot. I Brenna poczuła odrobinę satysfakcji, że oto pozbawiała czarnoksiężnika już drugiej zabawki. Miała jego artefakt. Jego księgę. Rzeczy jego ofiar, które potraktuje widmowidzeniem, szukając punktów zaczepienia. I przede wszystkim: rysopis oraz imię. I dorwie i jego, aby zapłacił za wszystko, co zrobił. A potem, do cholery, poruszy niebo i ziemię, aby dostał pocałunek dementora. Zdaniem niektórych była to zbyt okrutna kara dla kogokolwiek. Brenna też tak myślała, jeszcze parę lat temu. Ale teraz… zbyt wiele widziała. - Za to nie ma żadnego ciała - dodała, ponownie się rozglądając.
A potem?
Pozostawało wydostać się z dziury.

Na wychodzenie z dziury:
Rzut Z 1d100 - 57
Sukces!

Rzut Z 1d100 - 44
Slaby sukces...

Rzut Z 1d100 - 66
Sukces!


Don't promise to live forever. Promise to forever live while you're alive.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Brenna Longbottom (4144), Heather Wood (3060), Norvel Twonk (3086), Victoria Lestrange (3914)




Wiadomości w tym wątku
[23.04.1972] Hej ho, hej ho, do Lasu Wisielców by się szło - przez Brenna Longbottom - 02.04.2023, 15:35
RE: [kwiecień 1972] Hej ho, hej ho, do Lasu Wisielców by się szło - przez Victoria Lestrange - 02.04.2023, 22:56
RE: [kwiecień 1972] Hej ho, hej ho, do Lasu Wisielców by się szło - przez Heather Wood - 03.04.2023, 11:56
RE: [kwiecień 1972] Hej ho, hej ho, do Lasu Wisielców by się szło - przez Brenna Longbottom - 03.04.2023, 14:48
RE: [kwiecień 1972] Hej ho, hej ho, do Lasu Wisielców by się szło - przez Norvel Twonk - 25.04.2023, 01:33
RE: [kwiecień 1972] Hej ho, hej ho, do Lasu Wisielców by się szło - przez Heather Wood - 25.04.2023, 10:11
RE: [kwiecień 1972] Hej ho, hej ho, do Lasu Wisielców by się szło - przez Victoria Lestrange - 25.04.2023, 11:57
RE: [kwiecień 1972] Hej ho, hej ho, do Lasu Wisielców by się szło - przez Brenna Longbottom - 25.04.2023, 12:09
RE: [kwiecień 1972] Hej ho, hej ho, do Lasu Wisielców by się szło - przez Norvel Twonk - 26.04.2023, 02:05
RE: [kwiecień 1972] Hej ho, hej ho, do Lasu Wisielców by się szło - przez Victoria Lestrange - 26.04.2023, 19:15
RE: [kwiecień 1972] Hej ho, hej ho, do Lasu Wisielców by się szło - przez Brenna Longbottom - 27.04.2023, 12:29
RE: [kwiecień 1972] Hej ho, hej ho, do Lasu Wisielców by się szło - przez Heather Wood - 27.04.2023, 13:44
RE: [kwiecień 1972] Hej ho, hej ho, do Lasu Wisielców by się szło - przez Norvel Twonk - 27.04.2023, 18:35
RE: [kwiecień 1972] Hej ho, hej ho, do Lasu Wisielców by się szło - przez Brenna Longbottom - 27.04.2023, 19:15
RE: [kwiecień 1972] Hej ho, hej ho, do Lasu Wisielców by się szło - przez Victoria Lestrange - 29.04.2023, 19:05
RE: [kwiecień 1972] Hej ho, hej ho, do Lasu Wisielców by się szło - przez Heather Wood - 30.04.2023, 22:58
RE: [kwiecień 1972] Hej ho, hej ho, do Lasu Wisielców by się szło - przez Norvel Twonk - 03.05.2023, 00:41
RE: [kwiecień 1972] Hej ho, hej ho, do Lasu Wisielców by się szło - przez Brenna Longbottom - 03.05.2023, 09:20
RE: [kwiecień 1972] Hej ho, hej ho, do Lasu Wisielców by się szło - przez Victoria Lestrange - 03.05.2023, 23:59
RE: [kwiecień 1972] Hej ho, hej ho, do Lasu Wisielców by się szło - przez Heather Wood - 04.05.2023, 06:18
RE: [kwiecień 1972] Hej ho, hej ho, do Lasu Wisielców by się szło - przez Norvel Twonk - 07.05.2023, 02:22
RE: [kwiecień 1972] Hej ho, hej ho, do Lasu Wisielców by się szło - przez Victoria Lestrange - 08.05.2023, 00:11
RE: [kwiecień 1972] Hej ho, hej ho, do Lasu Wisielców by się szło - przez Brenna Longbottom - 08.05.2023, 08:35
RE: [kwiecień 1972] Hej ho, hej ho, do Lasu Wisielców by się szło - przez Heather Wood - 08.05.2023, 12:35
RE: [kwiecień 1972] Hej ho, hej ho, do Lasu Wisielców by się szło - przez Norvel Twonk - 08.05.2023, 22:44
RE: [kwiecień 1972] Hej ho, hej ho, do Lasu Wisielców by się szło - przez Brenna Longbottom - 09.05.2023, 08:23
RE: [kwiecień 1972] Hej ho, hej ho, do Lasu Wisielców by się szło - przez Victoria Lestrange - 09.05.2023, 23:29
RE: [kwiecień 1972] Hej ho, hej ho, do Lasu Wisielców by się szło - przez Heather Wood - 10.05.2023, 11:30
RE: [kwiecień 1972] Hej ho, hej ho, do Lasu Wisielców by się szło - przez Norvel Twonk - 11.05.2023, 23:26
RE: [kwiecień 1972] Hej ho, hej ho, do Lasu Wisielców by się szło - przez Brenna Longbottom - 11.05.2023, 23:43
RE: [kwiecień 1972] Hej ho, hej ho, do Lasu Wisielców by się szło - przez Victoria Lestrange - 12.05.2023, 20:29
RE: [kwiecień 1972] Hej ho, hej ho, do Lasu Wisielców by się szło - przez Heather Wood - 16.05.2023, 14:10
RE: [kwiecień 1972] Hej ho, hej ho, do Lasu Wisielców by się szło - przez Norvel Twonk - 17.05.2023, 23:09
RE: [kwiecień 1972] Hej ho, hej ho, do Lasu Wisielców by się szło - przez Brenna Longbottom - 18.05.2023, 09:55
RE: [kwiecień 1972] Hej ho, hej ho, do Lasu Wisielców by się szło - przez Victoria Lestrange - 24.05.2023, 11:57
RE: [kwiecień 1972] Hej ho, hej ho, do Lasu Wisielców by się szło - przez Heather Wood - 24.05.2023, 13:13
RE: [kwiecień 1972] Hej ho, hej ho, do Lasu Wisielców by się szło - przez Norvel Twonk - 10.06.2023, 11:18
RE: [kwiecień 1972] Hej ho, hej ho, do Lasu Wisielców by się szło - przez Heather Wood - 12.06.2023, 13:58
RE: [kwiecień 1972] Hej ho, hej ho, do Lasu Wisielców by się szło - przez Brenna Longbottom - 12.06.2023, 14:03
RE: [kwiecień 1972] Hej ho, hej ho, do Lasu Wisielców by się szło - przez Victoria Lestrange - 12.06.2023, 22:24
RE: [kwiecień 1972] Hej ho, hej ho, do Lasu Wisielców by się szło - przez Norvel Twonk - 13.06.2023, 01:10
RE: [kwiecień 1972] Hej ho, hej ho, do Lasu Wisielców by się szło - przez Brenna Longbottom - 13.06.2023, 09:51
RE: [kwiecień 1972] Hej ho, hej ho, do Lasu Wisielców by się szło - przez Heather Wood - 14.06.2023, 11:42
RE: [kwiecień 1972] Hej ho, hej ho, do Lasu Wisielców by się szło - przez Victoria Lestrange - 15.06.2023, 22:07
RE: [kwiecień 1972] Hej ho, hej ho, do Lasu Wisielców by się szło - przez Brenna Longbottom - 15.06.2023, 22:26
RE: [kwiecień 1972] Hej ho, hej ho, do Lasu Wisielców by się szło - przez Heather Wood - 15.06.2023, 22:37
RE: [23.04.1972] Hej ho, hej ho, do Lasu Wisielców by się szło - przez Victoria Lestrange - 17.06.2023, 18:18

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa