14.06.2023, 19:34 ✶
> Poza tym, że posiadłość Traversów jest gęstym lesie, z dala od cywilizacji, to czy mogę otrzymać więcej informacji odnośnie jej położenia?
Nie mamy tego doprecyzowane, możesz wyjść z propozycją, ale musi to znajdować się blisko terenów górzystych.
> Nie jestem pewien czy to błąd, czy celowy zamysł...
Celowy zamysł.
> Jaki stosunek ma CP do wilkołaków czystej krwi?
U nas ten inner circle Voldemorta jest trochę szerszy niż taka ścisła elita, więc jakiś wilkołak może się w niego kiedyś wpleść, jednak nie ulega wątpliwości, że stałoby się to wyłącznie po to, aby tego wilkołaka do czegoś wykorzystać (i myślę, że przypadek pana Greybacka wyjątkowo Voldemorta w niechęci utwierdził).
> Czy mogę otrzymać od MG jakieś konkretne informacje o lokacji rodowej Fawleyów?
„Mauzoleum Fawleyów, doskonale zabezpieczone przed mugolami, ale też czarodziejskimi intruzami, uchodzi za jedno z najbardziej upiornych, a zarazem najbardziej fascynujących miejsc na czarodziejskiej Mapie Wielkiej Brytanii. W budynku wystawiane są zakonserwowane ciała – zarówno ludzi, jak i istot i magicznych stworzeń. Muzeum można odwiedzić za odpowiednią opłatą, ale niektórzy plotkują, że Fawleyowie stworzyli je nie w celach zarobkowych, a aby zamaskować swoje nie do końca legalne eksperymenty…”
Nie mamy tego doprecyzowane, możesz wyjść z propozycją, ale musi to znajdować się blisko terenów górzystych.
> Nie jestem pewien czy to błąd, czy celowy zamysł...
Celowy zamysł.
> Jaki stosunek ma CP do wilkołaków czystej krwi?
U nas ten inner circle Voldemorta jest trochę szerszy niż taka ścisła elita, więc jakiś wilkołak może się w niego kiedyś wpleść, jednak nie ulega wątpliwości, że stałoby się to wyłącznie po to, aby tego wilkołaka do czegoś wykorzystać (i myślę, że przypadek pana Greybacka wyjątkowo Voldemorta w niechęci utwierdził).
> Czy mogę otrzymać od MG jakieś konkretne informacje o lokacji rodowej Fawleyów?
„Mauzoleum Fawleyów, doskonale zabezpieczone przed mugolami, ale też czarodziejskimi intruzami, uchodzi za jedno z najbardziej upiornych, a zarazem najbardziej fascynujących miejsc na czarodziejskiej Mapie Wielkiej Brytanii. W budynku wystawiane są zakonserwowane ciała – zarówno ludzi, jak i istot i magicznych stworzeń. Muzeum można odwiedzić za odpowiednią opłatą, ale niektórzy plotkują, że Fawleyowie stworzyli je nie w celach zarobkowych, a aby zamaskować swoje nie do końca legalne eksperymenty…”