22.06.2023, 21:06 ✶
Widocznie i Pan Flint chciał mieć formalności jak najszybciej załatwione. Wysłanie dokumentów do ojca, aby je przejrzał i wypełnił, może trochę potrwać. Biorąc pod uwagę to, że Nicholas mieszkał najbliżej Ministerstwa. Może transport nie jest problemem, ale czas wypełnienia papierów. Według Nicholasa to jest ważna sprawa, bowiem ich organizacja potrzebuje tych łodzi a im szybciej to załatwią, tym lepiej. Ojciec pewnie by zwlekał trochę z czasem, choć kto go tam wie. Według słów dziewczyny nie było to zadanie ponaglające, ale im szybciej z tym się zapozna i wypełni, tym lepiej. Nicholas sięgnął ponownie do koperty, aby wyjąć pozostałe pliki, z którymi także pobieżnie się zapoznał.
- Do której dzisiaj pracujesz?Zapytał bezpośrednio, pomijając oficjalną część zwrotu, gdyż dziewczyna była od niego dużo młodsza, w tym także miała być przyrzeczona jednemu z jego braci. Chciał wiedzieć, czy będzie dostępna w Ministerstwie w normalnych godzinach pracy, zostaje po godzinach, czy musi dzisiaj wyjść wcześniej. Równie bywało z pracownikami, poszczególnych Departamentów.
- Mógłbym to dzisiaj przygotować i odebrałabyś po swojej pracy. Ewentualnie dostarczyłbym do Twojego biura.
Podniósł wzrok niebieskich oczu, nie wykazujących żadnych emocji. Będących tajemnicą jego osobowości. Zaznaczył w swojej odpowiedzi, że byłby wstanie zająć się papierami osobiście. Miał upoważnienie od ojca, na załatwianie spraw organizacji poza nią, jak choćby przebywając w Ministerstwie.