• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Dolina Godryka v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6
1972, Wiosna - 2 maja / Rachunek Sumienia - Pobudka, śpiochy

1972, Wiosna - 2 maja / Rachunek Sumienia - Pobudka, śpiochy
Czarodziejska legenda
Wilderness is not a luxury but a necessity of the human spirit.
wiek
sława
—
krew
—
genetyka
—
zawód
Czarodzieje dążą do zatarcia granicy pomiędzy jaźnią i resztą natury, wchodząc tym samym na wyższe poziomy świadomości. Część z nich korzysta do tego z grzybów, a część przeżywa głębokie poczucie spokoju i połączenia podczas religijnych obrzędów i rytuałów. Ostatecznie jednak ciężko opisać najgłębsze wewnętrzne doświadczenia i uznaje się, że każdy z czarodziejów odczuwa je na swój sposób. Zjawisko to nazywane jest eutierrią.

Eutierria
#1
24.06.2023, 02:59  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 13.12.2025, 22:45 przez Baba Jaga.)  
adnotacja moderatora
Rozliczono - Florence Bulstrode - osiągnięcie Badacz Tajemnic
Rozliczono - Victoria Lestrange - osiągnięcie Życie to przygody lub pustka
Rachunek sumienia
Wątek IV budzi się do życia

Nim ktokolwiek z was otworzył oczy, poczuliście olbrzymi ból. W życiu ludzi rzadko zdarzają się sytuacje, w których cieszymy się z bólu, ale wasz przypadek był jednym z nich. Skoro was bolało, to znaczyło, że żyliście! Żyliście i musieliście mieć się dobrze, bo oddychaliście o własnych siłach, czuliście jak pościel polowego łóżka drapie was w plecy, do waszych nosów docierał zapach kojarzący wam się ze szpitalem, ale też... zapach lasu. Słyszeć zaczęliście dopiero po chwili. Najpierw wydawało wam się, że słyszycie szum, a później ten szum przerodził się w głosy, wiele głosów.

Otworzyliście oczy i nie widzieliście nic. Nawet po zamruganiu kilka razy, po przetarciu ich ręką, po panicznym, werbalnym upewnieniu się, że ktoś inny też tu jest (a leżeliście w czwórkę obok siebie, łóżko w łóżko, z krążącą w pobliżu pielęgniarką) i wokół was wcale nie panuje bezkresna ciemność, wy wciąż... nie widzieliście. Ale to nie był wyrok. Wasz wzrok wracał powoli, bardzo powoli i bardzo niewygodnie, bo kawałkami. Mogliście w ten sposób przekonać się, jak łatwo przeoczyć to, że macie okrojone pole widzenia. Kiedy jakaś parta wzroku wracała, przeżywaliście szok za szokiem, że obszar widzenia powiększał się i powiększał, bo wydawało wam się wcześniej, że osiągnęliście już limit. Mogliście dzielić się tymi doświadczeniami między sobą, ale nie wstając z łóżek, bo poruszanie się sprawiało wam jeszcze problemy. Cała wasza trójk-

No tak, zapomniałam o tym wspomnieć, ale chociaż łóżka były cztery, w tych perypetiach nie towarzyszył wam Atreus. Bulstrode nie obudził się od rana, chociaż wy ocknęliście się około dziesiątej, a zbliżała się już siedemnasta. Urocza kobieta, która dbała o pacjentów w tej części polowego szpitala, co jakiś czas pochylała się nad nim, sprawdzała mu tętno, reakcję gałki ocznej na światło i próbowała was uspokajać. Mówiła, że z waszym przyjacielem na pewno wszystko będzie w porządku, przecież was też spisywano tutaj na straty, odkąd doniesiono tu wasze chciała z Polany Ognisk, a wy obudziliście się jak gdyby nigdy nic. Niestety, chociaż nim znikała za kotarką oddzielającą was od innych pacjentów, bardzo starała się sprawiać pozory pewnej swoich słów, Mavelle usłyszała gdzieś z oddali, jak rozmawia o przypadku Atreusa z kimś innym niż uzdrowiciel. O ile jej słuch nie mylił (a szczerze mówiąc - nietrudno o to, na tym etapie we wszystko mogliście powątpiewać) był to chyba sam arcykapłan. Potwierdzeniem tego, że nie były to majaki, było pojawienie się kaznodziei w waszej części namiotu. Macmillan pochylił się nad Atreusem, wykonał kilka dziwnych ruchów, nie witając się z wami wcale i całkowicie skupiony zawołał na miejsce swoją córkę.

- Zorganizuj transport, Gennie.

Mąż Isobell nie był człowiekiem rozmownym i wcale nie chciał udzielić wam informacji dotyczących tego, co właściwie stało się z Atreusem... a może po prostu tego nie wiedział? Poinformowano was tylko, że nie była to wcale sprawa dla uzdrowiciela, a dla doświadczonego spirytysty, ale w jaki sposób tenże spirytysta miałby go ocucić, pozostawało wielką zagadką, niewypowiedzianą nawet wtedy, kiedy zabierano stąd wpierw Bulstrode'a, późnej jego łóżko.

Zostaliście tutaj w trójkę aż do wieczora, kiedy mogliście wreszcie stanąć na nogi o własnych siłach, ale z tego miejsca musieli odebrać was bliscy. Nie mogliście wrócić do domu teleportując się lub za pomocą sieci fiuu - jeżeli nikt was stąd nie odbierze, poczekajcie na pojawienie się Błędnego Rycerza.

Rozgrywkę możecie rozpocząć od dowolnego momentu tej historii. Mistrz Gry nie będzie jej z wami kontynuował. Zaproście do niej kogo tylko chcecie. @Victoria Lestrange @Mavelle Bones @Patrick Steward
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Eutierria (592), Florence Bulstrode (1747), Mavelle Bones (2921), Patrick Steward (2194), Victoria Lestrange (3141)




Wiadomości w tym wątku
1972, Wiosna - 2 maja / Rachunek Sumienia - Pobudka, śpiochy - przez Eutierria - 24.06.2023, 02:59
RE: 1972, Wiosna - 2 maja / Rachunek Sumienia - Pobudka, śpiochy - przez Victoria Lestrange - 25.06.2023, 22:53
RE: 1972, Wiosna - 2 maja / Rachunek Sumienia - Pobudka, śpiochy - przez Mavelle Bones - 26.06.2023, 22:56
RE: 1972, Wiosna - 2 maja / Rachunek Sumienia - Pobudka, śpiochy - przez Patrick Steward - 29.06.2023, 02:49
RE: 1972, Wiosna - 2 maja / Rachunek Sumienia - Pobudka, śpiochy - przez Victoria Lestrange - 29.06.2023, 19:09
RE: 1972, Wiosna - 2 maja / Rachunek Sumienia - Pobudka, śpiochy - przez Mavelle Bones - 29.06.2023, 21:45
RE: 1972, Wiosna - 2 maja / Rachunek Sumienia - Pobudka, śpiochy - przez Patrick Steward - 02.07.2023, 17:46
RE: 1972, Wiosna - 2 maja / Rachunek Sumienia - Pobudka, śpiochy - przez Florence Bulstrode - 02.07.2023, 18:16
RE: 1972, Wiosna - 2 maja / Rachunek Sumienia - Pobudka, śpiochy - przez Victoria Lestrange - 02.07.2023, 18:45
RE: 1972, Wiosna - 2 maja / Rachunek Sumienia - Pobudka, śpiochy - przez Mavelle Bones - 02.07.2023, 23:22
RE: 1972, Wiosna - 2 maja / Rachunek Sumienia - Pobudka, śpiochy - przez Patrick Steward - 03.07.2023, 00:26
RE: 1972, Wiosna - 2 maja / Rachunek Sumienia - Pobudka, śpiochy - przez Florence Bulstrode - 03.07.2023, 08:05
RE: 1972, Wiosna - 2 maja / Rachunek Sumienia - Pobudka, śpiochy - przez Victoria Lestrange - 03.07.2023, 20:00
RE: 1972, Wiosna - 2 maja / Rachunek Sumienia - Pobudka, śpiochy - przez Mavelle Bones - 04.07.2023, 17:00
RE: 1972, Wiosna - 2 maja / Rachunek Sumienia - Pobudka, śpiochy - przez Patrick Steward - 05.07.2023, 02:08
RE: 1972, Wiosna - 2 maja / Rachunek Sumienia - Pobudka, śpiochy - przez Florence Bulstrode - 05.07.2023, 11:12
RE: 1972, Wiosna - 2 maja / Rachunek Sumienia - Pobudka, śpiochy - przez Victoria Lestrange - 05.07.2023, 21:50
RE: 1972, Wiosna - 2 maja / Rachunek Sumienia - Pobudka, śpiochy - przez Mavelle Bones - 07.07.2023, 00:17
RE: 1972, Wiosna - 2 maja / Rachunek Sumienia - Pobudka, śpiochy - przez Patrick Steward - 08.07.2023, 13:26
RE: 1972, Wiosna - 2 maja / Rachunek Sumienia - Pobudka, śpiochy - przez Florence Bulstrode - 08.07.2023, 13:39
RE: 1972, Wiosna - 2 maja / Rachunek Sumienia - Pobudka, śpiochy - przez Victoria Lestrange - 08.07.2023, 15:46
RE: 1972, Wiosna - 2 maja / Rachunek Sumienia - Pobudka, śpiochy - przez Mavelle Bones - 13.07.2023, 00:15

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa