• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Dolina Godryka v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6
[Noc 02/03.05.72, Dom Longbottomów] Księżniczka na ziarnku grochu

[Noc 02/03.05.72, Dom Longbottomów] Księżniczka na ziarnku grochu
Chichot losu
I’m not looking for the knight
I’m looking for the sword
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
widmowidz
zawód
detektyw BUM
Brązowe włosy, ciemne oczy, wzrost wysoki jak na kobietę, bo mierzy sobie około 179 centymetrów wzrostu. Twarz raczej sympatycznie ładna niż piękna, nie wyróżniająca się przesadnie i rzadko umalowana. Brenna porusza się szybko, energicznie, głos ma miły i rzadko go podnosi. Ubiera się różnie, właściwie to okazji - w ministerstwie widuje się ją w umundurowaniu albo w koszuli i garniturowych spodniach, kiedy trzeba iść gdzieś, gdzie będą mugole, w Dolinie w ubraniach, które ujdą wśród mugoli, a na przyjęcia i bale zakłada typowe dla tej sfery zdobione szaty lub suknie. W tłumie łatwo może zniknąć. Jeżeli używa perfum, to zwykle to jedna z mieszanek Potterów, zawierająca nutę bzu, porzeczki i cedru, a szamponu najczęściej jabłkowego, rzecz jasna też potterowskiego.

Brenna Longbottom
#9
29.06.2023, 19:52  ✶  
- Rozumiem. Suknia odpowiednia do pogoni. Zapamiętam. Bez suwaków, a za to z kieszeniami – obiecała Brenna. I rzeczywiście, miała zamiar postarać się o tę suknię: jeżeli ich świat nie rozpęknie się w najbliższych dniach, zrobi to, bo życie toczyło się dalej, nieważne, jak bardzo chciałoby się zatrzymać albo cofnąć czas.
Nawet jeżeli teraz ciężko było uwierzyć, że będzie jakakolwiek okazja, na którą którakolwiek z nich chciałaby założyć taką suknię.
Trzymała dłoń Mavelle, zimną w jej uścisku, tak po prostu, bo to była jej siostra, jej przyjaciółka, jej towarzyszka broni. Nie miało znaczenia, jak bardzo chłodna stanie się dłoń Bones: Brenna nie mogłaby cofnąć własnej ręki. Gdyby zimnymi stali się obcy jej ludzie, być może w głębi ducha wzdrygałaby się przed nimi, ale teraz to liczyło się tylko o tyle, że ich krzywdziło. Byli wszystkim, co miało dla niej znaczenie: Victoria była przyjaciółką, Mavelle rodziną, Patrick Zakonem – jak Brenna mogłaby wyprzeć się tego, co czyniło ją tym, kim była?
– Moc ognisk Beltane, konsekwencje, które wstrząsną całym światem. Nie, myślę, że nie wiem wszystkiego, Mavelle. Ale dziś nie będę już pytać, skoro nie chcesz o tym mówić – powiedziała z powagą, spoglądając ku Bones. Bo nie była pewna, jaką moc zdobył ani co tam się stało dokładnie. Że zaczerpnął ze wspomnień i magii umarłych. Wiedziała albo podejrzewała, że ukradł fragment boskiej mocy. I to wszystko.
Nie chciała jednak męczyć Mavelle. Jeszcze nie dzisiaj. Nie bez powodu jednak obiecała, że to dziś nie będzie zadawała pytań. Bo miała ich mnóstwo i jeszcze je wypowie, nawet jeżeli będzie to drażnić Bones. Bo nieważne, jak mocno była przywiązana do kuzynki, tutaj nie chodziło o żadną z nich: nie tylko.
Obróciła lekko dłoń, chwytając ją za same palce, kiedy próbowała cofnąć rękę. Jej własna skóra też stała się teraz chłodna, i wiedziała, że to nic nie da, że nie ma żadnego sensu, że nie ogrzeje Mavelle w żaden sposób ciepłem własnej dłoni, ale przecież istniały różne rodzaje chłodu.
- Nie zamarznę – powiedziała twardo i uśmiechnęła się do niej, bladym, ale szczerym uśmiechem. – Ogniska Beltane, ogniska Samhain, płoną w dwóch światach – wymruczała, bo przecież w tych dniach… zasłona je oddzielająca była cienka.
I Voldemort to wykorzystał.
- Chcesz zostać sama i odpocząć? – spytała, w końcu cofając rękę. Nie chciała zadręczać Mavelle, jeżeli ta wciąż potrzebowała czasu, by to wszystko poukładać sobie w głowie.


Don't promise to live forever. Promise to forever live while you're alive.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Brenna Longbottom (2963), Mavelle Bones (3078), Pan Losu (186)




Wiadomości w tym wątku
[Noc 02/03.05.72, Dom Longbottomów] Księżniczka na ziarnku grochu - przez Brenna Longbottom - 29.06.2023, 00:13
RE: [03.05.72 o zmierzchu, Dom Longbottomów] Księżniczka na ziarnku grochu - przez Mavelle Bones - 29.06.2023, 18:28
RE: [03.05.72 o zmierzchu, Dom Longbottomów] Księżniczka na ziarnku grochu - przez Brenna Longbottom - 29.06.2023, 18:35
RE: [03.05.72 o zmierzchu, Dom Longbottomów] Księżniczka na ziarnku grochu - przez Mavelle Bones - 29.06.2023, 18:41
RE: [03.05.72 o zmierzchu, Dom Longbottomów] Księżniczka na ziarnku grochu - przez Brenna Longbottom - 29.06.2023, 18:47
RE: [03.05.72 o zmierzchu, Dom Longbottomów] Księżniczka na ziarnku grochu - przez Mavelle Bones - 29.06.2023, 18:54
RE: [03.05.72 o zmierzchu, Dom Longbottomów] Księżniczka na ziarnku grochu - przez Brenna Longbottom - 29.06.2023, 19:03
RE: [03.05.72 o zmierzchu, Dom Longbottomów] Księżniczka na ziarnku grochu - przez Mavelle Bones - 29.06.2023, 19:38
RE: [03.05.72 o zmierzchu, Dom Longbottomów] Księżniczka na ziarnku grochu - przez Brenna Longbottom - 29.06.2023, 19:52
RE: [Noc 02/03.05.72, Dom Longbottomów] Księżniczka na ziarnku grochu - przez Mavelle Bones - 01.07.2023, 11:50
RE: [Noc 02/03.05.72, Dom Longbottomów] Księżniczka na ziarnku grochu - przez Pan Losu - 01.07.2023, 11:50
RE: [Noc 02/03.05.72, Dom Longbottomów] Księżniczka na ziarnku grochu - przez Brenna Longbottom - 01.07.2023, 13:01
RE: [Noc 02/03.05.72, Dom Longbottomów] Księżniczka na ziarnku grochu - przez Mavelle Bones - 01.07.2023, 14:47

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa