• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Ulica Pokątna v
« Wstecz 1 … 5 6 7 8 9
[14/03/1972] Klubokawiarnia "Nora Nory", ul. Pokątna || Erik & Nora

[14/03/1972] Klubokawiarnia "Nora Nory", ul. Pokątna || Erik & Nora
viscount of empathy
show me the most damaged
parts of your soul,
and I will show you
how it still shines like gold
wiek
30
sława
VI
krew
czysta
genetyka
wilkołak
zawód
detektyw w BUM
wiecznie zamyślony wyraz twarzy; złote obwódki wokół źrenic; zielone oczy; ciemnobrązowe włosy; gęste brwi; parodniowy zarost; słuszny wzrost 192 cm; wyraźnie zarysowana muskulatura; blizna na lewym boku po oparzeniu; dźwięczny głos; dobra dykcja; praworęczny

Erik Longbottom
#7
02.11.2022, 23:56  ✶  

Chwileczkę, chwileczkę! Czyli jego bliscy i znajomi z pracy jednak nie doceniali tego, że sypał z rękawa najróżniejszymi uwagami, starając się pomóc im w drodze do osiągnięcia nieskazitelnej doskonałości? Przecież zawsze reagowali tak entuzjastycznie, tak... emocjonalnie. Erik zmarszczył brwi, cofając się myślami w przeszłość. Czyżby źle odebrał reakcje na swoje zachowanie? Ale... Ale jak to.

— Ty i te twoje wymagania. A to ponoć ja mam wysokie oczekiwania. Taki mój urok, Noro. W tym wieku nic już na to nie poradzę! — wyrzucił ręce w powietrze, ukazując swą bezsilność wobec tego zjawiska. Pokręcił głową, a po chwili uśmiechnął się do kobiety przesłodko. — W sumie, takim zachowaniem wyświadczam ci przysługę. Obalam mit swojej perfekcyjności i braku wad. Mało kto ma okazję zobaczyć mnie w takich okolicznościach. Pomyśl, jakie historie możesz opowiadać dzięki temu.

Oczywiście, mógł zacząć punktować swoją przyjaciółkę. Bądź co bądź, spędził w jej towarzystwie już tyle lat, że miał świadomość tego, że może pozwolić sobie na nieco więcej, niż większość jej znajomych. Wprawdzie co jakiś czas balansował na linii z czerwonym napisem „NIEBEZPIECZEŃSTWO”, ale rzadko kiedy umyślnie ją przekraczał. Wiedział, jak puchonka potrafi okazać swoje niezadowolenie i wolał nie ujrzeć w najbliższym czasie ogników wściekłości płonących w jej oczach.

— No patrz, jaki zaszczyt ci kopnął — dorzucił z nutą sarkazmu, pochłaniając resztki ciasta, spoglądając kątem oka na osobę odpowiedzialną za wypieki, którymi się tak chętnie zajadał. Chrząknął znacząco. — Oczywiście, zobowiązuje cię do zachowania pełnej dyskrecji. Trzeba uważać, jakie informacje trafiają do ogólnego obiegu.

W gruncie rzeczy nie miałby nic przeciwko, gdyby parę plotek o jego skazach na charakterze trafiło do kolorowych magazynów. Miał wrażenie, że za każdym razem, gdy był wyciągany przed szereg, wręczano mu tabliczkę z napisem „złoty chłopiec”. Na początku było to nawet miłe, jednak z czasem robiło się coraz bardziej problematyczne. Ukrywanie niedociągnięć, wspominanie tylko o tych dobrych momentach życia...

Kreowania idylli nie było łatwym zadaniem. A już na pewno nie kiedy sam narzucił na swoje barki ciężar reprezentowania nie tylko siebie, ale także własnej rodziny i wartości, które chcieli rozprzestrzeniać poprzez swoje działania społeczne. Eh, ale to akurat był problem na inny dzień. Inny tydzień, miesiąc, a może nawet i rok. Stłumił westchnięcie i zwrócił swe oczy ku Norze, gdy wychwycił zmianę w tonie jej głosu.

— Kochasz to miejsce. Już teraz, bez względu na stan, w jakim jest... Lub nie jest — powiedział, przekrzywiając czubek głowy w bok. — A kiedy ci wszyscy goście jutro tutaj przyjdą, zobaczą to na własne oczy. Doświadczą tego na własnej skórze poprzez ciebie i to, co robisz. A potem zwrócą te uczucia po tysiąckroć. No i zostawią trochę galeonów w kasie.

Mógł zaczepiać Norę, grać jej na nerwach, a nawet prowokować, ale za żadne skarby nie chciałby podcinać jej skrzydeł. A już na pewno nie wtedy, gdy pomógł jej z ostatnimi szlifami przy tym pomniku stanowiącym symbol jej samozaparcia, drogi do marzeń, jak i fachu, który wyćwiczyła w ciągu wielu lat w kuchni. Miała talent, chciała osiągnąć sukces i był pewny, że jej się uda.

— Lubią, to prawda. Możesz być pewna, że będę jednym z pierwszych orędowników tego miejsca — zapewnił. Chociaż aspirowanie na podium w tej dziedzinie byłoby bardzo w jego stylu, tak wiedział, że w jego rodzina była jeszcze jedna osoba, która wręcz przepadała za wypiekami panny Figg.

Wykrzywił usta w niemrawym uśmiechu, gdy usłyszał komentarz odnoszący się do piastowania przez niego stanowiska Ministra Magii. Na języku krążyły mu nie tyle pojedyncze frazy, ile całe litanie na temat tego, czemu powinno się go trzymać jak najdalej od tej funkcji w rządzie. Naprawdę bardzo dobrze się bawił tymi zabawkami, które miał obecnie na podorędziu. Nie potrzebował Wizengamotu, aby osiągnąć spełnienie swoich zawodowych marzeń.

— Możliwe, że tego pożałuję, ale niech będzie. Kontynuuj — odpowiedział czekając w napięciu na to, co kobieta chce mu przekazać.



the he-wolf of godric's hollow
❝On some nights, the moon thinks about ramming into Earth,
slamming into civilization like some kind of intergalactic wrecking ball.
On other nights, it's pretty content just to make werewolves.
❞
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Erik Longbottom (2783), Nora Figg (2388)




Wiadomości w tym wątku
[14/03/1972] Klubokawiarnia "Nora Nory", ul. Pokątna || Erik & Nora - przez Erik Longbottom - 27.10.2022, 22:58
RE: [14/03/1972] Klubokawiarnia "Nora Nory", ul. Pokątna || Erik & Nora - przez Nora Figg - 28.10.2022, 11:10
RE: [14/03/1972] Klubokawiarnia "Nora Nory", ul. Pokątna || Erik & Nora - przez Erik Longbottom - 29.10.2022, 02:13
RE: [14/03/1972] Klubokawiarnia "Nora Nory", ul. Pokątna || Erik & Nora - przez Nora Figg - 31.10.2022, 13:29
RE: [14/03/1972] Klubokawiarnia "Nora Nory", ul. Pokątna || Erik & Nora - przez Erik Longbottom - 31.10.2022, 19:48
RE: [14/03/1972] Klubokawiarnia "Nora Nory", ul. Pokątna || Erik & Nora - przez Nora Figg - 31.10.2022, 23:47
RE: [14/03/1972] Klubokawiarnia "Nora Nory", ul. Pokątna || Erik & Nora - przez Erik Longbottom - 02.11.2022, 23:56
RE: [14/03/1972] Klubokawiarnia "Nora Nory", ul. Pokątna || Erik & Nora - przez Nora Figg - 08.11.2022, 23:18
RE: [14/03/1972] Klubokawiarnia "Nora Nory", ul. Pokątna || Erik & Nora - przez Erik Longbottom - 10.11.2022, 13:54
RE: [14/03/1972] Klubokawiarnia "Nora Nory", ul. Pokątna || Erik & Nora - przez Nora Figg - 16.11.2022, 16:33

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa