• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Dolina Godryka v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6
[16.03.1972] Posiadłość Longbottomów | Erik & Menodora

[16.03.1972] Posiadłość Longbottomów | Erik & Menodora
Queen of May
But green is the color of earth,
of living things, of life.

And of rot.
wiek
20
sława
III
krew
mugolak
genetyka
—
zawód
zielarka, twórca eliksirów
Jasnoniebieskie oczy, brązowe włosy i jasna, posiadająca nieliczne piegi cera. 168 wzrostu, o szczupłej sylwetce. Wokół niej unosi się intensywny aromat ziół i zapachowych świec. Dłonie w niektórych miejscach ma permanentnie odbarwione od eliksiralnych składników i roślin którymi się zajmuje. Dora w kwartale jesiennym choruje na Zieloną Zarazę co oznacza, ŻE JEST ZIELONA!!

Dora Crawford
#3
03.11.2022, 02:51  ✶  
Panna Crawley często śniła. Lubiła ten stan, między pójściem spać, a wstaniem. Pełen przeciwnych obrazów i zawoalowanych fantazji własnego umysłu. Jej głowa była też całkiem skłonna do przedziwnych obrazów, które nie raz zaskakiwały ją, ale bardzo szybko rozmywały się po przebudzeniu. Dlatego też prowadziła więc dzienniczek. Dzienniczek, który to leżał na szafce obok jej łóżka, a w którym zapisywała wszelkie sny, które wydały jej się albo ciekawe, albo w jakiś sposób znaczące.
Ostatniej nocy przyszły do niej owocowe tartaletki, które stanowczo nalegały na to, by znaleźć się na zbliżającym balu, jednak nieważne jak Dora się starała, nie mogła napalić w piecu, a wskazówki zegara nieubłaganie tykały, aż w końcu zaczęły w zastraszającym tempie poruszać się po tarczy. Godziny mijały jak minuty, dni jak godziny, aż wreszcie do kuchni wpadł wałek z pretensjami, że bal się już skończył, a same zaręczyny okazały się okropną klapą, bo pierścionek miał zostać schowany w jednej z tartaletek, których nie upiekła. Wtedy się obudziła.
Teraz za każdym razem, kiedy spoglądała na zegar, miała dziwne, nieprzyjemne wrażenie, które na moment gnieździło jej się w żołądku. Na szczęście jednak to szybko znikało, kiedy znowu pochylała się nad ciastem lub podsypywała mąki, by lepiej się jej ugniatało. Wszystko było w najlepszym porządku, póki do jej uszu nie doszedł odgłos kroków. Przez chwilę wsłuchiwała się w miarowy dźwięk, który zbliżał się w kierunku kuchni, niefrasobliwie zajmując się dalej tym, co do tej pory robiła. Przynajmniej do momentu, w którym zrozumiała, do kogo te kroki należą.
Było jednak już za późno. Erik stanął w drzwiach, niczym omen wiszący nad wszystkim co się w kuchni znajdowało. Przez moment dziewczyna miała jeszcze nadzieję, że tym razem nic się nie wydarzy, ale kiedy tylko mężczyzna się odezwał, jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki, samomyjące się naczynia zaczęły szwankować.
Parsknęła cicho pod nosem, próbując przy tym powstrzymać chichot. Nawet jeśli w pewien sposób wszystko to było tragiczne i w pewien sposób niewygodne, biorąc pod uwagę cały pośpiech, z jakim się uwijała, tego typu sytuacje niezmiennie ją bawiły.
- Na pewno już o to pytałam, ale jesteś pewien, że nikt nie obłożył cię jakąś okropną, anty-kuchenną klątwą? - zapytała, a brwi ściągnęły się jej w niedowierzaniu. - Może powinnam cię okadzić jakimś dymem? Albo nafaszerować nasionami dyni - odpędzają złe duchy i niechcianych w życiu ludzi - zostawiła ciasto w spokoju, chyba tylko dlatego że bała się, iż obecność Erika tylko mu zaszkodzi. - Będę piec ciasto. Jedno na sam bal, ale drugie dla Dandelion i Cedrica - uśmiechnęła się lekko, jakby zaraz miała mu zdradzić największy sekret na świecie i to taki, którego nie sposób zatrzymać dla siebie - Brenna powiedziała mi, że Cedric ma zamiar się oświadczyć. Wyobrażasz to sobie?! - bo ona niekoniecznie. Nawet jeśli ten był jej drogi, to zdawało jej się że nigdy nie przyjdzie jej być świadkiem tego, jak klęka na jedno kolano. - Znaczy, może nie dosłownie, ale rozumiesz o co chodzi - prawda?


The woods are lovely, dark and deep, 
But I have promises to keep, 
And miles to go before I sleep.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Dora Crawford (2530), Erik Longbottom (3052)




Wiadomości w tym wątku
[16.03.1972] Posiadłość Longbottomów | Erik & Menodora - przez Dora Crawford - 01.11.2022, 23:29
RE: [16.03.1972] Posiadłość Longbottomów | Erik & Menodora - przez Erik Longbottom - 02.11.2022, 23:56
RE: [16.03.1972] Posiadłość Longbottomów | Erik & Menodora - przez Dora Crawford - 03.11.2022, 02:51
RE: [16.03.1972] Posiadłość Longbottomów | Erik & Menodora - przez Erik Longbottom - 04.11.2022, 00:03
RE: [16.03.1972] Posiadłość Longbottomów | Erik & Menodora - przez Dora Crawford - 11.11.2022, 05:04
RE: [16.03.1972] Posiadłość Longbottomów | Erik & Menodora - przez Erik Longbottom - 12.11.2022, 18:35
RE: [16.03.1972] Posiadłość Longbottomów | Erik & Menodora - przez Dora Crawford - 23.11.2022, 05:06
RE: [16.03.1972] Posiadłość Longbottomów | Erik & Menodora - przez Erik Longbottom - 24.11.2022, 18:24
RE: [16.03.1972] Posiadłość Longbottomów | Erik & Menodora - przez Dora Crawford - 30.11.2022, 02:17
RE: [16.03.1972] Posiadłość Longbottomów | Erik & Menodora - przez Erik Longbottom - 01.12.2022, 21:05
RE: [16.03.1972] Posiadłość Longbottomów | Erik & Menodora - przez Dora Crawford - 09.12.2022, 03:35

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa