07.07.2023, 22:21 ✶
Wysłane wieczorem 7 maja.
Papeteria Giovanniego, brzydkie pismo Jonathana.
(Uznajmy, że wcześniej też robił błędy interpunkcyjne i ortograficzne.)
Czuję tak potężną pustkę w sobie. Nic innego nie ma dla mnie znaczenia.
Ale nie potrafię znaleźć rozwiązania.
Ty jesteś związana z kimś kogo możesz opuścić.
Ja nie.
Chociaż pewny jestem że Gio nie miałby nic przeciwko. Mu to by było na rękę, rodzice przestaliby na nim wywierać jakąkolwiek presję związaną z tymi sprawami.
Napisałem Ci wiersz.
U gury rórze na dole strąki
Mamy splecione ze sobą trzonki ogonki
I niebo się świeci bo jest na nim słońce
I jest jak Ty goronce.
Jo
Papeteria Giovanniego, brzydkie pismo Jonathana.
(Uznajmy, że wcześniej też robił błędy interpunkcyjne i ortograficzne.)
Czuję tak potężną pustkę w sobie. Nic innego nie ma dla mnie znaczenia.
Ale nie potrafię znaleźć rozwiązania.
Ty jesteś związana z kimś kogo możesz opuścić.
Ja nie.
Chociaż pewny jestem że Gio nie miałby nic przeciwko. Mu to by było na rękę, rodzice przestaliby na nim wywierać jakąkolwiek presję związaną z tymi sprawami.
Napisałem Ci wiersz.
U gury rórze na dole strąki
Mamy splecione ze sobą trzonki ogonki
I niebo się świeci bo jest na nim słońce
I jest jak Ty goronce.
Jo