• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Retrospekcje v
« Wstecz 1 … 9 10 11 12 13 … 16 Dalej »
[21/08/1971] Teraz mnie poznajesz... A teraz nie || Rabastan & Bellatriks

[21/08/1971] Teraz mnie poznajesz... A teraz nie || Rabastan & Bellatriks
a victim of circumstances
the nature of our people
achieves definition in conflict

wiek
sława
krew
genetyka
zawód
rozbiegane spojrzenie; niebiesko-szare oczy; blond włosy w odcieniu dojrzewającej pszenicy; zmienne rysy twarzy, które mogą ulegać subtelnym zmianom przez częste transformacje wyglądu przy pomocy metamorfomagii; całkiem słuszny wzrost 183 cm; srebrny łańcuszek z krukiem na szyi; wahadełko hipnotyzerskie z ametystem w kieszeni; czysty głos

Rabastan Lestrange
#3
07.07.2023, 23:30  ✶  

To chyba pierwszy raz, gdy celowo robię komuś taką krzywdę, pomyślał, słuchając wyliczanki jaką wyrzuciła z siebie Black. Jej oczekiwania były dosyć konkretne. Z jednej strony to dobrze, bo wiedział, na jakich elementach wyglądu się skupić, tylko, że... Cóż. Był estetą, a opis, jaki sprezentowała mu przyjaciółka, wydawał się wręcz komiczny, zwłaszcza gdy zestawił go z jej oryginalną aparycją.

— Jak to mówią klient nasz pan — mruknął z kapką ironii, pozostawiając kobietę samą sobie, co by mogła przygotować się do wyjścia.

Gdy Bellatriks w końcu wyściubiła nos z tej podrzędnej tawerny, Lestrange uśmiechnął się od ucha do ucha, jednak po chwili zakrył usta. TA SUKIENKA. Co to w ogóle miało być? Ten róż, te słomiane włosy... Wyglądała, jakby wybierała się co najmniej na jarmark z okazji zakończenia zbiorów na jakiejś zabitej dechami wsi i chciała złapać na tańcach gospodarza z największą działką we wsi.

— Pięknie wyglądasz. Do twarzy ci w tych kwiatkach — skomplementował ją, nie mogąc jednak powstrzymać donośnego sarknięcia.

Zamyślił się na dłuższą chwilę, zastanawiając się, co też odpowiedzieć. Przez rude włosy korciło go, żeby podać się za kogoś z Weasleyów. Bądź co bądź, kolor włosów sam to podkreślał, więc uwiarygodniłoby to fałszywe papiery... Z drugiej strony, ród ten – jaki by on nie był – pozostawał dość znaczący i wyróżniał się na tle innych. Rabastan nie wiedział do czego, wykorzystają fałszywki, a natknięcie się na jakiegoś „krewniaka mogło narobić mu wielu problemów”.

— Bryant... O'Connor? — rzucił, gdy dopasował w miarę dźwięczne nazwisko do wcześniej wybranego imienia. Personalia niezwiązane z czołowymi familiami czarodziejów na wyspach wydało mu się dobrym pomysłem. — A ty? — Uniósł pytająco brew. — Pani Malfoy, czy jednak zniżysz się wraz ze mną do poziomu gminu?

Uśmiechnął się półgębkiem. Nie uważał Bellatriks za głupią, poza tym, nawet gdyby uważał jej pomysły za głupie, to nie powiedziałby jej tego wprost. Za bardzo cenił swoją piękną twarz, a wątpił, aby podobne oskarżenia czy tych przytyki pozostawiła bez echa... Mimo to wolał się upewnić, czy z rozpędu nie pomyślała, że potężne nazwisko będzie dobrze wyglądało na podrobionych dowodach tożsamości.

— Chyba nie ma sensu czekać, aż przestanie padać — zauważył, spoglądając z niezadowoleniem ku górze. — Zakład jest na Pokątnej, niedaleko Banku Gringotta. Przejdziemy się? — Wystawił rękę w jej kierunku, co by mogła za nią chwycić. Nie chciał ryzykować rozszczepienia, jeśli teleportacja na krótki dystans miała się nie udać. — No to w drogę.

Zanim odeszli spod pubu, Lestrange uniósł różdżkę nad głowę i wyczarował nad nimi tarczę, która odpychała krople deszczu. Może dzięki temu aż tak nie zmokną. Opuszczenie Nokturna nie okazało się dużym wyzwaniem; nikt nie zawracał im głowy, nie próbował też zaczepiać, czy zwinąć im drobnych z kieszeni. Najwidoczniej niesprzyjające warunki atmosferyczne wpływały nawet na drobną przestępczość w okolicy.

— Myślisz, że powinniśmy załatwić tutaj coś jeszcze oprócz zdjęć? — spytał, przyciszonym tonem, gdy skręcili już w Pokątną. Ulica wydawała się wyludniona, za to pobliskie lokale zdawały się upchane po brzegi, o czym świadczyły odgłosy gorących dyskusji i rozświetlone wnętrza.

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Bellatrix Black (1679), Rabastan Lestrange (1860)




Wiadomości w tym wątku
[21/08/1971] Teraz mnie poznajesz... A teraz nie || Rabastan & Bellatriks - przez Rabastan Lestrange - 04.07.2023, 15:50
RE: [21/08/1971] Teraz mnie poznajesz... A teraz nie || Rabastan & Bellatriks - przez Bellatrix Black - 05.07.2023, 11:25
RE: [21/08/1971] Teraz mnie poznajesz... A teraz nie || Rabastan & Bellatriks - przez Rabastan Lestrange - 07.07.2023, 23:30
RE: [21/08/1971] Teraz mnie poznajesz... A teraz nie || Rabastan & Bellatriks - przez Bellatrix Black - 03.08.2023, 14:51
RE: [21/08/1971] Teraz mnie poznajesz... A teraz nie || Rabastan & Bellatriks - przez Rabastan Lestrange - 04.08.2023, 02:42
RE: [21/08/1971] Teraz mnie poznajesz... A teraz nie || Rabastan & Bellatriks - przez Bellatrix Black - 04.08.2023, 13:20
RE: [21/08/1971] Teraz mnie poznajesz... A teraz nie || Rabastan & Bellatriks - przez Rabastan Lestrange - 11.08.2023, 22:45
RE: [21/08/1971] Teraz mnie poznajesz... A teraz nie || Rabastan & Bellatriks - przez Bellatrix Black - 11.09.2023, 21:43

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa