08.07.2023, 11:36 ✶
A więc zdecydowaliście się przemierzać Knieję...
Natrafiliście na ćpuna, który wypalił tyle bagiennego ziela, że nie jest w stanie sam ruszyć się z miejsca. Nie powinien tutaj zostawać, bo przez noc jego organizm mocno się wychłodzi, ale prowadzenie go przez las jest wyjątkowo uciążliwe - śmierdzi od niego, ledwo idzie, nie jest w stanie rzucać żadnych zaklęć i przez całą drogę będzie częstował was nieprzyjemnymi, szowinistycznymi dowcipami.