• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Dolina Godryka Knieja Godryka v
1 2 Dalej »
1972, Wiosna - 1, 2 maja / Rachunek sumienia - Lądowanie

1972, Wiosna - 1, 2 maja / Rachunek sumienia - Lądowanie
Ogórkowy Baron
Świat nie ma sensu. Trzeba mu go nadać samemu
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Stanley mierzy około metra dziewięćdziesięciu wzrostu i jest atletycznej budowy ciała. Jego krótko ścięte, zaczesane na bok ciemnobrązowe włosy okalają owalną twarz, która zrobią piwne oczy. Zawsze ma lekki, kilkudniowy zarost w postaci wąsa i brody. Na co dzień można go spotkać noszącego mundur brygadzisty. Jeżeli jednak uda się komuś go wyciągnąć na jakąś aktywność niedotyczącą pracy to przybędzie w długim, ciemnym płaszczu, a pod spodem będzie miał koszulę i najprawdopodobniej krawat. Wypowiada się w sposób spokojny dopóki nie zostanie wyprowadzony z równowagi.

Stanley Andrew Borgin
#9
09.07.2023, 16:13  ✶  

Pokonanie lasu było długie i męczące, a wszelkie próby unikania tego "czegoś" nie należało również do najprostszych rzeczy. Sama myśl, że w każdym rogu, za każdym drzewem może czaić sędziowski młot Wizengamotu, nie napawał Stanleya optymizmem w kwestii powrotu. Nie wspominając już o fakcie pozostawienia go na pastwę funkcjonariuszy Ministerstwa Magii, tudzież zwanych jako przeciwników lub kolegów z pracy. Jeszcze ta przeklęta kostka, która zaczęła go boleć po jednym z upadków kiedy to był zbyt zajęty obserwacją okolicy od patrzenia przed siebie.

Nosz kurwa, gdzie są wszyscy?! Zapytał siebie w myślach, wychodząc zza większego drzewa. Borgin mógłby przysiąść, że to jest właśnie ta polana - dokładnie ta gdzie miały ich przenieść świstokliki. To tutaj mieli się spotkać aby razem wyruszyć dalej na spotkanie z Czarnym Panem. Rozejrzał się wokół raz jeszcze jakby chciał się upewnić, że nie jest to żaden śmieszny żart przygotowany przez innych Śmierciożerców. Niestety nie był to żart, a smutna rzeczywistość. Zostałem sam... Pokręcił z niedowierzaniem głową. Czuł się zawiedziony, a może po części zdradzony - w końcu Stanley był w stanie oddać życie za swoich "kompanów" albo walczyć do ostatku swoich sił, ryzykując nawet ujawnieniem własnej tożsamości gdyby sytuacja tego wymagała. Najwidoczniej nikt inny nie miał takiej postawy albo nie czuł tego obowiązku względem niego.

Nie tak wyobrażał sobie to "wszystko" i musiał to przemyśleć - zarówno kwestię tego jak to sobie zakładał i jak to wyszło. Do tego potrzebował trochę spokoju, którego jednak teraz nie miał jako, że jego walka o przeżycie jeszcze się nie zakończyła. Z tyłu głowy nadal miał świadomość, że w lesie "coś" się czai i gdy tylko za bardzo się nad tym skupiał, słyszał ten przerażający dźwięk - puk, puk.

Nie... To musi być przemęczenie... To nie może być nikt od nas... Zaprzeczał rzeczom, które widział kiedy dostrzegł jedną osobę znajdującą się na polanie. Z daleka wyglądał dokładnie jak jakiś Śmierciożerca - czarna szata i maska. Ktoś z naszych się zagubił? Nie do końca był pewien jak miał to interpretować. Może to była podpucha z Ministerstwa? Istniało takie ryzyko. Stanley nie chciał ryzykować z jednej strony i tym samym wolał nie podchodzić ale z drugiej strony to mogła być jego szansa na ratunek - tym bardziej jeżeli jegomość okazałby się dobrą duszą z szeregu Toma Riddle'a. Oczywiście jeżeli któregoś z nich można było nazwać "dobrą duszą".

Ruszył czym prędzej w kierunku postaci, która ostała się na polanie. Ze względów bezpieczeństwa trzymał swoją różdżkę przed sobą, aby mieć w razie czego możliwość rzucenia jakiegoś zaklęcia. Z każdym krokiem zyskiwał jednak pewność, że osoba, która tam jest nie należy do funkcjonariuszy Ministerstwa. Co więcej, zdawała się być dziwnie znajoma.

Zatrzymał się w odległości około 10 metrów, łapiąc się za kolana i tym samym przyglądając się swojej kostce. Nadal dzierżył różdżkę w prawej dłoni - Uważaj... W lesie... - zaczął mówić, starając się złapać powietrze w płuca, chociaż szło mu to bardzo ciężko - W lesie coś się czai. Bardzo złego - przyznał przerażonym głosem. Nadal czuł obecność "lasu" na swoich plecach, co wcale nie pomagało się uspokoić albo opanować.



"Riddikulus!"
- Danielle Longbottom na widok Stanleya Bo[r]gina

"Jestem dumna, że pomagałeś podczas zamachu."
- Stella Avery na wieści o udziale Stanley w walkach podczas Beltane 1972
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Chester Rookwood (928), Eutierria (710), Loretta Lestrange (326), Papa Legba (993), Sauriel Rookwood (3909), Stanley Andrew Borgin (3044)




Wiadomości w tym wątku
1972, Wiosna - 1, 2 maja / Rachunek sumienia - Lądowanie - przez Eutierria - 28.06.2023, 22:59
RE: 1972, Wiosna - 1, 2 maja / Rachunek sumienia - Lądowanie - przez Sauriel Rookwood - 29.06.2023, 13:44
RE: 1972, Wiosna - 1, 2 maja / Rachunek sumienia - Lądowanie - przez Chester Rookwood - 29.06.2023, 13:48
RE: 1972, Wiosna - 1, 2 maja / Rachunek sumienia - Lądowanie - przez Loretta Lestrange - 02.07.2023, 09:44
RE: 1972, Wiosna - 1, 2 maja / Rachunek sumienia - Lądowanie - przez Eutierria - 02.07.2023, 10:18
RE: 1972, Wiosna - 1, 2 maja / Rachunek sumienia - Lądowanie - przez Sauriel Rookwood - 02.07.2023, 18:51
RE: 1972, Wiosna - 1, 2 maja / Rachunek sumienia - Lądowanie - przez Chester Rookwood - 03.07.2023, 03:58
RE: 1972, Wiosna - 1, 2 maja / Rachunek sumienia - Lądowanie - przez Papa Legba - 09.07.2023, 14:12
RE: 1972, Wiosna - 1, 2 maja / Rachunek sumienia - Lądowanie - przez Stanley Andrew Borgin - 09.07.2023, 16:13
RE: 1972, Wiosna - 1, 2 maja / Rachunek sumienia - Lądowanie - przez Sauriel Rookwood - 10.07.2023, 11:28
RE: 1972, Wiosna - 1, 2 maja / Rachunek sumienia - Lądowanie - przez Papa Legba - 10.07.2023, 12:12
RE: 1972, Wiosna - 1, 2 maja / Rachunek sumienia - Lądowanie - przez Stanley Andrew Borgin - 11.07.2023, 19:00
RE: 1972, Wiosna - 1, 2 maja / Rachunek sumienia - Lądowanie - przez Sauriel Rookwood - 12.07.2023, 22:50
RE: 1972, Wiosna - 1, 2 maja / Rachunek sumienia - Lądowanie - przez Papa Legba - 13.07.2023, 10:45
RE: 1972, Wiosna - 1, 2 maja / Rachunek sumienia - Lądowanie - przez Stanley Andrew Borgin - 13.07.2023, 22:36
RE: 1972, Wiosna - 1, 2 maja / Rachunek sumienia - Lądowanie - przez Sauriel Rookwood - 14.07.2023, 21:40
RE: 1972, Wiosna - 1, 2 maja / Rachunek sumienia - Lądowanie - przez Papa Legba - 16.07.2023, 13:58
RE: 1972, Wiosna - 1, 2 maja / Rachunek sumienia - Lądowanie - przez Stanley Andrew Borgin - 16.07.2023, 19:50
RE: 1972, Wiosna - 1, 2 maja / Rachunek sumienia - Lądowanie - przez Sauriel Rookwood - 16.07.2023, 22:22
RE: 1972, Wiosna - 1, 2 maja / Rachunek sumienia - Lądowanie - przez Papa Legba - 17.07.2023, 10:57
RE: 1972, Wiosna - 1, 2 maja / Rachunek sumienia - Lądowanie - przez Stanley Andrew Borgin - 18.07.2023, 00:04
RE: 1972, Wiosna - 1, 2 maja / Rachunek sumienia - Lądowanie - przez Sauriel Rookwood - 19.07.2023, 16:53
RE: 1972, Wiosna - 1, 2 maja / Rachunek sumienia - Lądowanie - przez Papa Legba - 20.07.2023, 11:39
RE: 1972, Wiosna - 1, 2 maja / Rachunek sumienia - Lądowanie - przez Stanley Andrew Borgin - 22.07.2023, 16:16
RE: 1972, Wiosna - 1, 2 maja / Rachunek sumienia - Lądowanie - przez Sauriel Rookwood - 26.07.2023, 20:29
RE: 1972, Wiosna - 1, 2 maja / Rachunek sumienia - Lądowanie - przez Papa Legba - 28.07.2023, 09:59

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa