09.07.2023, 21:51 ✶
Nie skomentował wypowiedzi Bella. Przeprosiny nie były na miejscu, a cóż innego mógłby powiedzieć. Zrosił ich wszystkich trochę wodą, po czym Dellian ugasił pożar. Cudownie. Tylko, że byli teraz poparzeni.
— Wracamy, czy... idziemy dalej? — spytał. Nic gorszego iż już nie spotka, prawda?
Towarzysze jednak chcieli kontynuować podróż. Martin obrał więc kierunek inny od tego, w którym uciekał potwór.
!C5