• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Dolina Godryka v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
[02.05.72, tuż po południu] Rachunek sumienia - po wielkiej wichurze, Gerry i Vince

[02.05.72, tuż po południu] Rachunek sumienia - po wielkiej wichurze, Gerry i Vince
irish mutineer
living like we're renegades

wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Raczej łatwo przegapić go w tłumie. Nieco niższy od przeciętnego Brytyjczyka (174 cm), jest krępej budowy mężczyzną. Ma jasnoniebieskie oczy oraz wiecznie roztrzepane jasne włosy, a ich długość sugeruje, że dawno nie był u fryzjera. Vinnie preferuje modę mugolską, rzadko ubiera się elegancko, zdecydowanie preferuje odzież, która nie krępuje jego ruchów. Kiedy podwija rękawy swetra lub koszuli, można dostrzec liczne blizny pokrywające jego przedramiona, zarówno po oparzeniach jak i cięte. Ma silny akcent po którym nietrudno zgadnąć, że nie urodził się w Londynie. Pachnie tytoniem.

Vincent O’Dwyer
#15
11.07.2023, 03:42  ✶  

Mimo, że nie przestawał żartować i rzucać durnych, niewłaściwych komentarzy, stwierdzenie że dobry humor go nie opuszczał było raczej dalekie od prawdy. Czarny humor i nawijanie pozwalały zmniejszyć napięcie oraz stres, który towarzyszył mu od samego początku, gdy tylko wszedł do lasu. Miał wprawę w poruszaniu się po lesie, czuł się w nim dobrze, znacznie lepiej niż w centrum Londynu. Być może z powodu zdobytego z biegiem lat doświadczeniem wiedział doskonale, co może na nich czyhać i jak bardzo mogą mieć przejebane, gdy tylko znajdą się w nieodpowiednim miejscu w nieodpowiednim czasie. Tym bardziej, że po Sabacie w kniei mogło roić się od tych pojebów w maskach, którzy na wieść że mają do czynienia z mugolakiem, dostaną piany z ust.

Daleko było mu do geniuszu, jednak Vincent nie był głupi. Miał świadomość tego, że jego śmierć nie będzie spokojna. Nie umrze we własnym łóżku jako stary dziadek na emeryturze, otoczony swoją liczną rodziną - rodzeństwem swoim, rodzeństwem żony, gromadą ich dzieci oraz wnucząt. Zdecydowanie jednak nie spieszyło mu się do Pani Matki.

- Chuj nie jest owalny, Yaxley. Choć aż jestem ciekawy, jakie chuje widziałaś w swoim życiu, jeżeli masz takie doświadczenia - odpowiedział, kompletnie nieświadomy głupot, jakie wygadywał. To na pewno był stres i nieudolna próba zmniejszenia napięcia. - Chociaż nie, to źle brzmi. Nie opowiadaj mi proszę o tym - dodał szybko. Okazało się, że wiedza Gerry na temat starożytnych run jest tak samo imponująca jak jego - czyli wcale. No to... problem? Pan Torsik również nie wydawał się zbyt pomocny.

- Kurwa mać - mruknął, gdy dotarło do niego, że to faktycznie pajęczyna. Gdy tylko dobiegł do niego dźwięk tuptania (dużej ilości włochatych stópek????), odruchowo machnął różdżką, chcąc wyczarować kopułę ochronną. Na wszelki wypadek. 


Rzut Z 1d100 - 28
Akcja nieudana

Kształtowanie: wyczarowanie ochronnej tarczy dla siebie i swojej koleżanki


!C2scenariusz3
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Bard Beedle (1679), Geraldine Greengrass-Yaxley (4431), Pan Losu (930), Vincent O’Dwyer (1986)




Wiadomości w tym wątku
[02.05.72, tuż po południu] Rachunek sumienia - po wielkiej wichurze, Gerry i Vince - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 03.07.2023, 12:13
RE: [02.05.72, tuż po południu] Rachunek sumienia - po wielkiej wichurze, Gerry i Vince - przez Vincent O’Dwyer - 03.07.2023, 12:38
RE: [02.05.72, tuż po południu] Rachunek sumienia - po wielkiej wichurze, Gerry i Vince - przez Pan Losu - 03.07.2023, 12:38
RE: [02.05.72, tuż po południu] Rachunek sumienia - po wielkiej wichurze, Gerry i Vince - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 03.07.2023, 13:13
RE: [02.05.72, tuż po południu] Rachunek sumienia - po wielkiej wichurze, Gerry i Vince - przez Vincent O’Dwyer - 04.07.2023, 23:45
RE: [02.05.72, tuż po południu] Rachunek sumienia - po wielkiej wichurze, Gerry i Vince - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 05.07.2023, 00:27
RE: [02.05.72, tuż po południu] Rachunek sumienia - po wielkiej wichurze, Gerry i Vince - przez Pan Losu - 05.07.2023, 00:27
RE: [02.05.72, tuż po południu] Rachunek sumienia - po wielkiej wichurze, Gerry i Vince - przez Vincent O’Dwyer - 06.07.2023, 21:24
RE: [02.05.72, tuż po południu] Rachunek sumienia - po wielkiej wichurze, Gerry i Vince - przez Pan Losu - 06.07.2023, 21:24
RE: [02.05.72, tuż po południu] Rachunek sumienia - po wielkiej wichurze, Gerry i Vince - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 06.07.2023, 22:46
RE: [02.05.72, tuż po południu] Rachunek sumienia - po wielkiej wichurze, Gerry i Vince - przez Vincent O’Dwyer - 08.07.2023, 23:19
RE: [02.05.72, tuż po południu] Rachunek sumienia - po wielkiej wichurze, Gerry i Vince - przez Pan Losu - 08.07.2023, 23:19
RE: [02.05.72, tuż po południu] Rachunek sumienia - po wielkiej wichurze, Gerry i Vince - przez Pan Losu - 08.07.2023, 23:19
RE: [02.05.72, tuż po południu] Rachunek sumienia - po wielkiej wichurze, Gerry i Vince - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 09.07.2023, 19:26
RE: [02.05.72, tuż po południu] Rachunek sumienia - po wielkiej wichurze, Gerry i Vince - przez Vincent O’Dwyer - 11.07.2023, 03:42
RE: [02.05.72, tuż po południu] Rachunek sumienia - po wielkiej wichurze, Gerry i Vince - przez Pan Losu - 11.07.2023, 03:42
RE: [02.05.72, tuż po południu] Rachunek sumienia - po wielkiej wichurze, Gerry i Vince - przez Pan Losu - 11.07.2023, 03:42
RE: [02.05.72, tuż po południu] Rachunek sumienia - po wielkiej wichurze, Gerry i Vince - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 19.07.2023, 09:22
RE: [02.05.72, tuż po południu] Rachunek sumienia - po wielkiej wichurze, Gerry i Vince - przez Bard Beedle - 15.09.2023, 10:10
RE: [02.05.72, tuż po południu] Rachunek sumienia - po wielkiej wichurze, Gerry i Vince - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 15.09.2023, 10:56
RE: [02.05.72, tuż po południu] Rachunek sumienia - po wielkiej wichurze, Gerry i Vince - przez Bard Beedle - 15.09.2023, 12:44
RE: [02.05.72, tuż po południu] Rachunek sumienia - po wielkiej wichurze, Gerry i Vince - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 15.09.2023, 13:08
RE: [02.05.72, tuż po południu] Rachunek sumienia - po wielkiej wichurze, Gerry i Vince - przez Bard Beedle - 15.09.2023, 23:11
RE: [02.05.72, tuż po południu] Rachunek sumienia - po wielkiej wichurze, Gerry i Vince - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 15.09.2023, 23:22
RE: [02.05.72, tuż po południu] Rachunek sumienia - po wielkiej wichurze, Gerry i Vince - przez Bard Beedle - 17.09.2023, 20:16
RE: [02.05.72, tuż po południu] Rachunek sumienia - po wielkiej wichurze, Gerry i Vince - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 17.09.2023, 20:24
RE: [02.05.72, tuż po południu] Rachunek sumienia - po wielkiej wichurze, Gerry i Vince - przez Bard Beedle - 18.09.2023, 11:45
RE: [02.05.72, tuż po południu] Rachunek sumienia - po wielkiej wichurze, Gerry i Vince - przez Pan Losu - 18.09.2023, 11:45
RE: [02.05.72, tuż po południu] Rachunek sumienia - po wielkiej wichurze, Gerry i Vince - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 18.09.2023, 11:59
RE: [02.05.72, tuż po południu] Rachunek sumienia - po wielkiej wichurze, Gerry i Vince - przez Bard Beedle - 18.09.2023, 12:08
RE: [02.05.72, tuż po południu] Rachunek sumienia - po wielkiej wichurze, Gerry i Vince - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 18.09.2023, 12:16
RE: [02.05.72, tuż po południu] Rachunek sumienia - po wielkiej wichurze, Gerry i Vince - przez Bard Beedle - 18.09.2023, 12:49
RE: [02.05.72, tuż po południu] Rachunek sumienia - po wielkiej wichurze, Gerry i Vince - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 18.09.2023, 12:55
RE: [02.05.72, tuż po południu] Rachunek sumienia - po wielkiej wichurze, Gerry i Vince - przez Bard Beedle - 18.09.2023, 12:58
RE: [02.05.72, tuż po południu] Rachunek sumienia - po wielkiej wichurze, Gerry i Vince - przez Pan Losu - 18.09.2023, 12:58
RE: [02.05.72, tuż po południu] Rachunek sumienia - po wielkiej wichurze, Gerry i Vince - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 18.09.2023, 13:24
RE: [02.05.72, tuż po południu] Rachunek sumienia - po wielkiej wichurze, Gerry i Vince - przez Bard Beedle - 18.09.2023, 13:49
RE: [02.05.72, tuż po południu] Rachunek sumienia - po wielkiej wichurze, Gerry i Vince - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 18.09.2023, 14:18

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa