• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Niemagiczny Londyn Klinika magicznych chorób i urazów v
« Wstecz 1 2
3 maja 1972, Wnętrze kliniki

3 maja 1972, Wnętrze kliniki
Chichot losu
I’m not looking for the knight
I’m looking for the sword
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
widmowidz
zawód
detektyw BUM
Brązowe włosy, ciemne oczy, wzrost wysoki jak na kobietę, bo mierzy sobie około 179 centymetrów wzrostu. Twarz raczej sympatycznie ładna niż piękna, nie wyróżniająca się przesadnie i rzadko umalowana. Brenna porusza się szybko, energicznie, głos ma miły i rzadko go podnosi. Ubiera się różnie, właściwie to okazji - w ministerstwie widuje się ją w umundurowaniu albo w koszuli i garniturowych spodniach, kiedy trzeba iść gdzieś, gdzie będą mugole, w Dolinie w ubraniach, które ujdą wśród mugoli, a na przyjęcia i bale zakłada typowe dla tej sfery zdobione szaty lub suknie. W tłumie łatwo może zniknąć. Jeżeli używa perfum, to zwykle to jedna z mieszanek Potterów, zawierająca nutę bzu, porzeczki i cedru, a szamponu najczęściej jabłkowego, rzecz jasna też potterowskiego.

Brenna Longbottom
#8
11.07.2023, 23:46  ✶  
Ludzie reagowali różnie na takie wieści.
Brenna miała dobrą, chociaż nie absolutną pamięć. Jej wspomnienia zacierały się, ale były pośród nich i takie, które zapisywały się w głowie z zadziwiającą ostrością. Pośród nich - szkliste spojrzenie babki Potter, gdy dowiedziała się o śmierci dziadka. Wrzask pełen rozpaczy kobiety, dowiadującej się od Brygadzistki, że znaleziono jej syna. Dziki atak szału mężczyzny, którego brata znaleziono na Mokradłach. Cicha rozpacz o wiele zbyt młodej wdowy...
Niedowierzające spojrzenie Danielle, jej pytania, to wszystko też trafiło do tej szkatułki pełnej nieprzyjemnych wspomnień. I przez chwilę tak bardzo pragnęła być gdziekolwiek, byle nie tutaj. Ale musiała stać właśnie tutaj, w tym pomieszczeniu, u boku kuzynki, nie w Kniei, nie w Biurze, nie w domu. I powinna się cieszyć, szaleć z radości, że sama miała tak ogromne szczęście – jej rodzice, jej brat, żyli. Patrzyła na Danielle, próbując znaleźć właściwe słowa i nie potrafiła – może dlatego, że właściwe słowa nie istniały, nie w takiej sytuacji.
– Nie udało się nam z nim porozmawiać osobiście – przyznała. W tym chaosie znalezienie pojedynczej osoby, wbrew pozorom, wcale nie było łatwe. – Ale z tego, co dziś dowiedziałyśmy się na Polanie… zdaje się… że śmierciożerca zrobił coś, przez co ten uciekł.
Brenna nie miała pojęcia, co: nie zdołała osobiście porozmawiać z towarzyszem Derwina, relację otrzymała z drugiej ręki, być może przekręconą, niepełną, ubarwioną. Jej sens pozostawał jednak niezmienny, w ostatecznym rozrachunku Longbottom pozostał na placu boju w pojedynkę. Nie mogła teraz oceniać, czy ten człowiek uciekł, bo był tchórzem, bo nie miał już sił walczyć, czy może rzucono na niego jakiś czar, który zmusił do ucieczki – wiedziała za mało.
Złość na niego, być może niesprawiedliwa, miała pojawić się dopiero później. Kiedy do Brenny w pełni dotrze, co się stało.
– Dziadka… – zaczęła i zacięła się. Wolną rękę uniosła do szyi, jakby miała nadzieję, że dotyk pozwoli pozbyć się guli w gardle, przecisnąć przez krtań kolejne słowa. – Wezwano… aby przeprowadził identyfikację. A tata posłał nas do was.
Może i mieli tę szansę jedną na milion, że ta identyfikacja nie przebiegnie pomyślnie, a raczej „niepomyślnie”, ale nie mogli się oszukiwać, że to coś zmieni. Nie, gdy wszystko składało się w jedną historię. Był na polanie, walczył na polanie, a potem znikł.


Don't promise to live forever. Promise to forever live while you're alive.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Brenna Longbottom (1750), Danielle Longbottom (1653), Mavelle Bones (1484)




Wiadomości w tym wątku
3 maja 1972, Wnętrze kliniki - przez Danielle Longbottom - 08.07.2023, 21:48
RE: 3 maja 1972, Wnętrze kliniki - przez Brenna Longbottom - 08.07.2023, 21:56
RE: 3 maja 1972, Wnętrze kliniki - przez Mavelle Bones - 09.07.2023, 00:28
RE: 3 maja 1972, Wnętrze kliniki - przez Danielle Longbottom - 10.07.2023, 00:31
RE: 3 maja 1972, Wnętrze kliniki - przez Brenna Longbottom - 10.07.2023, 09:49
RE: 3 maja 1972, Wnętrze kliniki - przez Mavelle Bones - 10.07.2023, 20:10
RE: 3 maja 1972, Wnętrze kliniki - przez Danielle Longbottom - 11.07.2023, 23:26
RE: 3 maja 1972, Wnętrze kliniki - przez Brenna Longbottom - 11.07.2023, 23:46
RE: 3 maja 1972, Wnętrze kliniki - przez Mavelle Bones - 12.07.2023, 20:38
RE: 3 maja 1972, Wnętrze kliniki - przez Danielle Longbottom - 20.07.2023, 00:15
RE: 3 maja 1972, Wnętrze kliniki - przez Brenna Longbottom - 20.07.2023, 10:14
RE: 3 maja 1972, Wnętrze kliniki - przez Mavelle Bones - 21.07.2023, 14:46

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa