12.07.2023, 19:58 ✶
Orion przez większość dnia myślał, że jest na wycieczce z mamą i tatą, aby spędzić razem czas. Kiedy kazali mu poczekać przed budynkiem, nie był zdziwiony, tylko rozczarowany. Jego rodzice zawsze musieli robić jakieś interesy. Chłopiec nie lubił jak go ciągali wtedy ze sobą, zawsze się nudził czekając na nich. Pan i Pani Fletcher raczej nie myślą o niebezpieczeństwie dla dziecka, a raczej o tym, że to kiedyś on przejmie biznes, więc niech się przyzwyczaja.
Nieznajomy wyglądał o wiele mniej groźnie niż mężczyzna z którym rozmawiał. Gdyby tą rozmowę Ezechiel przeprowadzał ze staruszką, a nie z typem spod ciemnej gwiazdy, Orion zupełnie inaczej by na niego patrzył.
Kiedy zobaczył jak mężczyzna naprawia doniczkę jednym ruchem dłoni, poczuł ukłócie zazdrości. Chłopiec czuł, że dopóki nie nauczy się czarować, zawsze będzie obywatelem drugiej kategorii. Od kiedy tylko nauczył się liczyć, odlicza do swoich jedenastych urodzin.
Orion czuł się bardzo nie swojo, miał wrażenie że mężczyzna o wszystkim wie, ale udaje że nie wie. Nie odpowiedział na pytanie nieznajomego o rodziców. Uznał, że im mniej powie, tym lepiej.
-Nie, dziękuję- oznajmił, patrząc podejrzliwie na mężczyznę. Teraz jak o tym pomyślał, to chciało mu się pić. Jednak nie mógł ulec ofercie, rodzice nauczyli go jakiś podstaw jak przetrwać w świecie dorosłych jako ośmiolatek.
Nieznajomy wyglądał o wiele mniej groźnie niż mężczyzna z którym rozmawiał. Gdyby tą rozmowę Ezechiel przeprowadzał ze staruszką, a nie z typem spod ciemnej gwiazdy, Orion zupełnie inaczej by na niego patrzył.
Kiedy zobaczył jak mężczyzna naprawia doniczkę jednym ruchem dłoni, poczuł ukłócie zazdrości. Chłopiec czuł, że dopóki nie nauczy się czarować, zawsze będzie obywatelem drugiej kategorii. Od kiedy tylko nauczył się liczyć, odlicza do swoich jedenastych urodzin.
Orion czuł się bardzo nie swojo, miał wrażenie że mężczyzna o wszystkim wie, ale udaje że nie wie. Nie odpowiedział na pytanie nieznajomego o rodziców. Uznał, że im mniej powie, tym lepiej.
-Nie, dziękuję- oznajmił, patrząc podejrzliwie na mężczyznę. Teraz jak o tym pomyślał, to chciało mu się pić. Jednak nie mógł ulec ofercie, rodzice nauczyli go jakiś podstaw jak przetrwać w świecie dorosłych jako ośmiolatek.