• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Retrospekcje v
« Wstecz 1 … 12 13 14 15 16 Dalej »
| 6.09.1969 Londyn | Pogrzeb, Garść galeonów i Stara szafa | Astoria&Logan

| 6.09.1969 Londyn | Pogrzeb, Garść galeonów i Stara szafa | Astoria&Logan
Widmo
wiek
sława
krew
genetyka
zawód

Astoria Trelawney
#3
04.11.2022, 18:25  ✶  

Uśmiechnęła się nieco sarkastycznie po jego wzmiance o długo i szczęśliwie. Nie była dzieckiem już od dawna, by wierzyć w baśni. Książęta nie kierują się czystymi intencjami, czarodzieje nie przychodzą z pomocą, księżniczki nie mają serc czystych i niewinnych. Tylko zło jest takie, jak je przedstawiano. Nie pokazywało swojej prawdziwej twarzy od razu, roztaczając swoją spaczoną esencję po żyłach świata, rozsiewając niegodziwość, powoli degenerując to, co dobre, zmuszając do obrony, albo, co realniejsze, wpojenia w siebie odrobiny tej skazy. To właśnie zrobiła. Wolała pozwolić na splamienie swego ducha i przeżyć chociaż jeden dzień wolna i szczęśliwa niż zamknięta w klatce. Tylko czy pamiętała jeszcze, jak to jest czuć radość?

– To nie bajka, by było szczęśliwie. – Rzuciła tylko, wprawdzie liczyła na ulgę po śmierci Williama, ale wszystko było zamglone, każde uczucie skrywało się jakby za mleczną szybą, przybierając zniekształcony obraz. Czasem zamazywały się w jedno, ale nie było jej go szkoda. Wyrządził jej zbyt wiele złego, zwłaszcza w ostatnich miesiącach życia. Przynajmniej tak sobie to tłumaczyła. Gdyby zażądała rozwodu, pozbyłby się jej bez mrugnięcia okiem, zaburzyłaby w ten sposób jego nienaganny obraz, który budował dla świata. Czemu więc i ona miałaby się przejmować?

– Niczego innego się nie spodziewałam, ale myślałam, że wolisz dostać je w bardziej prywatnych warunkach. – Odparła, rozglądając się wymownie po opustoszałym placu, na którym jedynymi świadkami ich rozmowy były rozkładające się trupy leżące kilka metrów pod ziemią. – Uwierz mam lepsze rzeczy do roboty niż urządzanie wyżerki dla bandy snobów, którzy kije mają tak głęboko w sobie, że szybciej je zwymiotują, niż wydalą. Zresztą nie ma czego opłakiwać, a tym bardziej wspominać. – Odparła z podobną ironią do Logana. Obejrzała się na pomnik zmarłego męża. Zacisnęła wargi tak mocno, że te aż zbladły. Cieszyła się, że nie widać oczu, bo te natychmiast zaszkliły się po naporze wspomnień. Niekoniecznie dobrych, bardziej też z wściekłości niż rozpaczy.

Gdy usłyszała propozycję mężczyzny, od razu uśmiechnęła się, jakby jeszcze sekundę temu nie była przepełniona furią i gniewem. W tym uśmiechu było coś sarkastycznego, może zgoła innego.

– W końcu konkrety panie Borgin. – Odparła. Westchnęła ciężko na drugą część wypowiedzi. – Przy nikim nie muszę, już nie.–Oblizała kącik ust, jak miała w zwyczaju. Nerwowo przetarła kłykcie kciukiem, widać było, że stało się to w ostatnim czasie jej odruchem. Skóra na wierzchu lewej dłoni była bowiem wyraźnie zaczerwieniona i podrażniona. Miejscami popękana. Co tylko nadawało realizmu jej postawy zrozpaczonej, znerwicowanej małżonki. Wprawne oko dostrzegłoby jednak, że rana jest starsza niż data zgonu nieboszczyka.

– Proponujesz jakieś konkretne miejsce? – Zapytała, kierując się do wyjścia z cmentarzyka. Tutaj nie mogli rozmawiać zbyt długo, bo mogła znaleźć się życzliwa osoba, albo jakiś zbłąkany mugol, który mógłby mocno zdziwić się tym , gdzie nagle zniknęło dwoje ludzi.

– Czy to znów jakiś mugolski bar? – Zapytała, oglądając się na mężczyznę. Trwało to tylko chwilę, bo zaraz znaleźli się przy wyjściu.

Brama była czarnym, eleganckim łukiem, zdobionym wykonanymi liśćmi, porastał ją też bluszcz, który w zasadzie wyglądał o niebo lepiej od sztucznej podobizny. Nekropolia znajdowała się z dala od zabudowań, dlatego też łatwo było odnaleźć ustronne miejsce, gdzie bezpiecznie można było się teleportować.

– To, gdzie się przenosimy? – zapytała, ściągając okulary i wrzucając je do torebki.– To jakieś specjalne miejsce?

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Astoria Trelawney (3466), Logan Borgin (2265)




Wiadomości w tym wątku
| 6.09.1969 Londyn | Pogrzeb, Garść galeonów i Stara szafa | Astoria&Logan - przez Astoria Trelawney - 04.11.2022, 18:23
RE: I 6.09.1969 Londyn I Pogrzeb, Garść galeonów i Stara szafa I Astoria&Logan - przez Logan Borgin - 04.11.2022, 18:24
RE: || 6.09.1969 Londyn || Pogrzeb, Garść galeonów i Stara szafa || Astoria&Logan - przez Astoria Trelawney - 04.11.2022, 18:25
RE: || 6.09.1969 Londyn || Pogrzeb, Garść galeonów i Stara szafa || Astoria&Logan - przez Logan Borgin - 04.11.2022, 18:25
RE: | 6.09.1969 Londyn | Pogrzeb, Garść galeonów i Stara szafa | Astoria&Logan - przez Astoria Trelawney - 04.11.2022, 18:27
RE: | 6.09.1969 Londyn | Pogrzeb, Garść galeonów i Stara szafa | Astoria&Logan - przez Logan Borgin - 04.11.2022, 18:28
RE: | 6.09.1969 Londyn | Pogrzeb, Garść galeonów i Stara szafa | Astoria&Logan - przez Astoria Trelawney - 07.11.2022, 22:33
RE: | 6.09.1969 Londyn | Pogrzeb, Garść galeonów i Stara szafa | Astoria&Logan - przez Logan Borgin - 09.11.2022, 18:25
RE: | 6.09.1969 Londyn | Pogrzeb, Garść galeonów i Stara szafa | Astoria&Logan - przez Astoria Trelawney - 11.11.2022, 19:26

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa