• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Niemagiczny Londyn Klinika magicznych chorób i urazów v
« Wstecz 1 2
3 maja 1972, Wnętrze kliniki

3 maja 1972, Wnętrze kliniki
broom broom
Throw me to the wolves and
I'll return leading the pack
wiek
sława
krew
genetyka
zawód

Mavelle Bones
#12
21.07.2023, 14:46  ✶  
To naprawdę było trudne patrzeć, jak Danielle ewidentnie wypiera to, co próbowały jej przekazać. Ale nawet to rozumiała – sama przecież też wypierała prawdę, nie chciała przyjąć do wiadomości, iż zjawa, jaką widziała tam, w limbo, nie była żadną ułudą, wytworem umysłu czy czystej złośliwości wroga. Wroga, bo przecież inaczej o Voldemorcie nie dało się mówić. Rozdzierał świat na części i nawet nie chodziło tu o rozdźwięk w społeczeństwie, ale i również – jak się okazywało – coś więcej, coś, czego konsekwencji jeszcze w pełni nie odczuli.
  W każdym razie, wzięła na siebie ten ciężar. Ciężar zabicia ostatniej iskry nadziei, przy czym nie mogła się pozbyć wrażenia, że jednocześnie umarło również i coś w niej. A może chodziło o… och, dlaczego jej myśli wybiegały poza ściany gabinetu? Powinna była się skupiać na kuzynce – kuzynkach – a nie dodatkowo skupiać się na… na… Najdroższa Matko.
  Właściwie nawet nie do końca była pewna, nie chciała być pewna, nie chciała się zastanawiać nad tym. Wiedziała tylko tyle, że jej wnętrza szarpie smutek przeplatany dziwnym niepokojem, ale… no tak jakby, miała pełne prawo odczuwać takie rzeczy? W końcu to członek rodziny, ktoś, kogo znała, lubiła, a teraz…
  … teraz stała przed jego córką i objaśniała, że naprawdę nie ma najmniejszej szansy na to, iż jeszcze kiedykolwiek ujrzy go żywego. A to też bolało.
  Cóż, życie mimo wszystko nie było czymś, co przechodziło się od początku do końca lekkim krokiem, bez potykania się i natrafiania na wyboje.
  Milczała, nie czuła, żeby więcej słów było teraz potrzebne. I może nie tyle potrzebne – co każde wręcz wydawało się teraz pozbawione większego sensu, wypadało bardzo blado… bo co mogła powiedzieć? Powtórzyć, że bardzo jej przykro? Że był wspaniałym człowiekiem? Ciągnąć opowieść, że przyszedł nie tyle do niej co po nią? I co by to zmieniło?
  Dlatego nie powiedziała nic. Nie spróbowała zatrzymać Danielle, gdy ta wychodziła – z pewnością musiała odreagować po swojemu i niekoniecznie życzyła sobie, żeby kuzynki były u jej boku.
  Posłała dość ciężkie, zrezygnowane spojrzenie w stronę Brenny. Jedyne, na co się zebrała, to skinięcie głową i opuszczenie gabinetu. Nie podążyła za kuzynkami – na chwilę przystanęła, opierając się o ścianę, a następnie podreptała gdzieś w sieć korytarzy Munga. Lecz nie po to, by stąd całkiem zniknąć…

Koniec sesji
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Brenna Longbottom (1750), Danielle Longbottom (1653), Mavelle Bones (1484)




Wiadomości w tym wątku
3 maja 1972, Wnętrze kliniki - przez Danielle Longbottom - 08.07.2023, 21:48
RE: 3 maja 1972, Wnętrze kliniki - przez Brenna Longbottom - 08.07.2023, 21:56
RE: 3 maja 1972, Wnętrze kliniki - przez Mavelle Bones - 09.07.2023, 00:28
RE: 3 maja 1972, Wnętrze kliniki - przez Danielle Longbottom - 10.07.2023, 00:31
RE: 3 maja 1972, Wnętrze kliniki - przez Brenna Longbottom - 10.07.2023, 09:49
RE: 3 maja 1972, Wnętrze kliniki - przez Mavelle Bones - 10.07.2023, 20:10
RE: 3 maja 1972, Wnętrze kliniki - przez Danielle Longbottom - 11.07.2023, 23:26
RE: 3 maja 1972, Wnętrze kliniki - przez Brenna Longbottom - 11.07.2023, 23:46
RE: 3 maja 1972, Wnętrze kliniki - przez Mavelle Bones - 12.07.2023, 20:38
RE: 3 maja 1972, Wnętrze kliniki - przez Danielle Longbottom - 20.07.2023, 00:15
RE: 3 maja 1972, Wnętrze kliniki - przez Brenna Longbottom - 20.07.2023, 10:14
RE: 3 maja 1972, Wnętrze kliniki - przez Mavelle Bones - 21.07.2023, 14:46

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa