![[Obrazek: EACYOZU.png]](https://secretsoflondon.pl/imgproxy.php?id=EACYOZU.png)
Jasne blond włosy wpadają w platynę. Urodę odziedziczył akurat po matce - syrenie. Urodę równie zmysłową, jak z opowieści marynarzy snujących o śpiewających cudach wynurzających się z morskich fal. Te fale zaklęte zostały w jego oczach. Jasnym błękicie z przebłyskami lazuru, które jak ocean nieustannie falowały, mieniąc się w każdym przebłysku światła i odbijając każdą jasną łunę. Wygląda jak aniołek, szczególnie, kiedy się uśmiecha.
Ma 180cm wzrostu i zdecydowanie mógłby przybrać parę kilo na wadze - smukłość jego ciała zamieniła się w chudość.
Nosi przeróżne rzeczy, niemal zawsze utrzymuje je w tonacji bieli. Zazwyczaj jest to prosta elegancja z drygiem zwiewności. Jego garderoba to w dużej części welurowe ozdobniki, ornamentowe przeszycia, przejrzyste materiały, a wszystko to ozdobione subtelnym złotem lub srebrem, jego biżuterii.
♦ Bogin przyjmuje przy mnie formę... zmasakrowanych zwłok rodziny.
♦ Amortencja pachnie mi... wodą kolońską, piżmem, jodem.
♦ Moje ulubione zaklęcie to... zaklęcie patronusa, które chroni przed złem i utratą ciepła z serca.
♦ Mój patronus przyjmuje formę... węża.
♦ Wróżbiarstwo to dla mnie... mistyczna szkoła umożliwiająca wejrzenie w przyszłość. Przyszłość ta jednak, odkryta, może być samospełniającą się przepowiednią.
♦ Czarna magia? Cóż... bez ciemności nie istniałoby światło, prawda? Choć szkoda, że w ogóle musi istnieć ta zależność.
♦ Za swoje największe osiągnięcie uważam... stworzenie New Forest.
♦ Stoję po stronie... dobra.
♦ Moje serce należy do... morza.
Spoiler