• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Inne części Anglii v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
[18.05.1972] "The art of eye contact."

[18.05.1972] "The art of eye contact."
Gentleman
✦Oh, these violent delights...✦
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Kayden jest wysoki i szczupły, z lekkim zarysem mięśni i wyraźną linią szczęki. Czarne jak noc włosy ma rozwichrzone przez wiatr, zadziornie opadające na czoło. Oczy barwy gwiazd, srebrne i przenikliwe. Cera blada, niesamowicie ciężko ją opalić. Ubiera się elegancko, zwykle w biel i czerń, czasem kroplę czerwieni. W chłodne dni na barki narzuca czarny płaszcz. Woń cynamonu i wiśni jest zawsze obecna, dryfując wokół niego w zmysłowym tańcu.

Kayden Delacour
#5
06.08.2023, 19:14  ✶  

Coton de Tulear, jak sama nazwa wskazuje, był malutką kulką futra, pełną miłości i radości do wszystkiego, co się ruszało. I co się nie ruszało też. Toteż gdy tylko Laurent wyciągnął do niego dłoń, ten bez zastanowienia zaczął ją lizać i trącać mokrym, zimnym noskiem, prawie wyrywając się Abeille z rąk. - Ma na imię Charly. - Powiedziała z uśmiechem, choć imię "Charlie" trochę inaczej brzmiało z jej ust, aniżeli typowego anglika. - Naturellement, nie będzie sprawiał problemu. Kayden go popilnuje... - Powiedziała bez zająknięcia się, jakby to było oczywiste. Kayden rzucił jej niezadowoloną minę, ale go kompletnie zignorowała. Wpakowała mu psa w ręce, zabierając swoją skórzaną teczkę z przyrządami do malowania, rozanielona, że będzie mogła sobie pomalować abraksany. Kayden silił się na spokój, wzywając wszystkich bogów, bożków natury i cokolwiek tam jeszcze po niebie nie łaziło, żeby ten spokój utrzymać. Zrobił kwaśną minę, próbując utrzymać tą rozdygotaną kulkę szczęścia w rękach. Trzymał się na uboczu, idąc za matką, która natychmiast zaczęła pytać dosłownie o wszystko, co dotyczyło abraksanów. Kayden nie zdziwiłby się wcale, gdyby nagle oznajmiła, że chce jednego na własność. Ostatnia nadzieja w ojcu, że powiedziałby kategoryczne "nie."

Nie... Słowo to zadzwoniło mu w uszach. To samo kategoryczne nie, którego użył niedawno. Bez zastanowienia. Znaczy nie... zastanowił się, ale jego myśli oczywiście jak zwykle dotyczyły tylko jego. Czy naprawdę tak ciężko mu było pozbyć się tej sztywnej maniery i wyniosłości? Przecież nie był kompletnie nieczuły... prawda? Prawda? Nie, przecież wtedy coś poczuł... Serce mu inaczej zabiło, grało inną melodię, wpadł w trans... Ah, gówno prawda. Zdawało mu się. Nic się nie zmieniło. Nic.

Dwie godziny, w których zamęczał się myślami i walczył sam z sobą. No i z psem, bo Charlie jakoś łebkiem kiwał na wszystko i patrzył się i wąchał i... O. Mój. Boże. Konie. Jak przyprowadzili abraksany, to już w ogóle dostał palipitacji serca, nie gorzej niż sam Kayden, kiedy to wzbił się w powietrze w powozie, ciągniętym przez Michaela. Abeille spokojnie wodziła pędzlem po płótnie, zaczynając swoją pracę z farbami, natomiast Kayden usiłował zachować kamienną minę, ale jakoś mu to nie wychodziło. Nie z powodu samego Laurenta, który obok niego stał, a z powodu rzucającego się psa, który Abeille jakoś lepiej słuchał od niego. Przez niego nawet nie mógł się skupić na poczuciu winy czy dręczących go myślach, bo starał się nie wypuścić zwierzaka, żeby nie zaczął skakać jak pink-pong. - N-nie musisz... Kurde, Charlie... Nie trzeba, ja... Uspokój padaczkę! - Charlie wyłaził z siebie, żeby dosięgnąć Prevetta i polizać go po twarzy. Ta mała kulka miała zadziwiającą siłę, a słodka mordka i czarne paciorki zamiast oczu skierowane były w stronę blondyna z nabożną czcią. Gdyby kto jego pytał, to już dawno by go puścił, żeby wlazł pod kopyta. Może by się nauczył, że jednak nie warto. Ale matka by go chyba zabiła własnoręcznie, gdyby nie upilnował jej kochanego dziubdziusia... Miała świra na punkcie psów. Koni też. W ogóle zwierząt. - Nie musisz- - Zaczął znowu, ale kulka radości zaczęła mu lizać twarz i Kay miał trudności z utrzymaniem poważnej rozmowy czy w ogóle skupieniu się na swoich słowach.



[Obrazek: qEyGuHF.gif]

✧ The bear loved the deer, it was obvious.
It ripped the deer's throat out, and then licked the dying deer
with the most passionate affection ✧
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Kayden Delacour (8540), Laurent Prewett (8698)




Wiadomości w tym wątku
[18.05.1972] "The art of eye contact." - przez Kayden Delacour - 06.08.2023, 14:09
RE: [18.05.1972] "The art of eye contact." - przez Laurent Prewett - 06.08.2023, 14:41
RE: [18.05.1972] "The art of eye contact." - przez Kayden Delacour - 06.08.2023, 16:46
RE: [18.05.1972] "The art of eye contact." - przez Laurent Prewett - 06.08.2023, 17:18
RE: [18.05.1972] "The art of eye contact." - przez Kayden Delacour - 06.08.2023, 19:14
RE: [18.05.1972] "The art of eye contact." - przez Laurent Prewett - 06.08.2023, 19:33
RE: [18.05.1972] "The art of eye contact." - przez Kayden Delacour - 06.08.2023, 20:31
RE: [18.05.1972] "The art of eye contact." - przez Laurent Prewett - 06.08.2023, 21:00
RE: [18.05.1972] "The art of eye contact." - przez Kayden Delacour - 06.08.2023, 23:09
RE: [18.05.1972] "The art of eye contact." - przez Laurent Prewett - 07.08.2023, 00:14
RE: [18.05.1972] "The art of eye contact." - przez Kayden Delacour - 07.08.2023, 15:55
RE: [18.05.1972] "The art of eye contact." - przez Laurent Prewett - 08.08.2023, 20:58
RE: [18.05.1972] "The art of eye contact." - przez Kayden Delacour - 10.08.2023, 15:25
RE: [18.05.1972] "The art of eye contact." - przez Laurent Prewett - 10.08.2023, 18:42
RE: [18.05.1972] "The art of eye contact." - przez Kayden Delacour - 11.08.2023, 12:06
RE: [18.05.1972] "The art of eye contact." - przez Laurent Prewett - 11.08.2023, 16:25
RE: [18.05.1972] "The art of eye contact." - przez Kayden Delacour - 14.08.2023, 21:06
RE: [18.05.1972] "The art of eye contact." - przez Laurent Prewett - 14.08.2023, 21:46
RE: [18.05.1972] "The art of eye contact." - przez Kayden Delacour - 15.08.2023, 13:51
RE: [18.05.1972] "The art of eye contact." - przez Laurent Prewett - 15.08.2023, 14:31
RE: [18.05.1972] "The art of eye contact." - przez Kayden Delacour - 15.08.2023, 21:53
RE: [18.05.1972] "The art of eye contact." - przez Laurent Prewett - 15.08.2023, 22:31
RE: [18.05.1972] "The art of eye contact." - przez Kayden Delacour - 16.08.2023, 00:00

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa