• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Retrospekcje v
« Wstecz 1 … 9 10 11 12 13 … 16 Dalej »
[wrzesień 1954r.] - Tiara… błędnego przydziału? - Rodzeństwo Yaxley

[wrzesień 1954r.] - Tiara… błędnego przydziału? - Rodzeństwo Yaxley
Niewymowny
Jeśli mnie nie lubisz, to twój problem, a nie mój.
wiek
35
sława
III
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Niewymowny - Departament Tajemnic / Komnata Śmierci
Wysoki blondyn, mierzący 194 cm wzrostu. Jego niebieskie oczy przejawiają najczęściej chłód, odwagę, opanowanie, tajemniczość. Nie łatwo odczytać jego zamierzenia i jakie może mieć intencje względem osób drugich.

Nicholas Travers
#3
08.08.2023, 00:07  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 08.08.2023, 09:54 przez Nicholas Travers.)  
Ceremonia się rozpoczęła. Pierwszoroczniacy pojawili się w wielkiej sali. Wśród nich było młodsze rodzeństwo Yaxleyów, bliźniacy. Biorąc pod uwagę to, że uczniowie podchodzili do przymierzenia Tiary Przydziału alfabetycznie, Nicholas musiał trochę poczekać, aż lista zejdzie do nazwiska z ich rodziny. W między czasie starsze roczniki szeptały sobie od czasu do czasu, czymś się chwaląc, biły brawa, kiedy do ich stołu dołączali nowi uczniowie. I wtedy, Nicholas usłyszał imię i nazwisko swojej siostry. Jego oczy jak i pozostałych ślizgonów, skierowane były w jej kierunku. Oczekiwano jednego, że kolejny Yaxley do nich dołączy. Niestety, kiedy wszyscy usłyszeli „Gryffindor”, Nicholas siedział zszokowany. Zaskoczone spojrzenia wędrowały między sobą i zatrzymując na nim, jakby oczekiwali reakcji. Dla Nicholasa było to nie do zrozumienia. Obserwował jak Geraldine zmierza w kierunku stołu innego domu, niż do nich. Gryfoni wiwatowali, jakby czuli pewną wygraną. Najstarszy z rodzeństwa Yaxley nie był z tego zadowolony. To musiało być jakieś nieporozumienie.
- Wygląda na to, że też macie czarną owcę.
Skomentował jeden z jego kolegów.
Nicholas tylko na niego spojrzał zimnym wzrokiem, jakby chciał go uciszyć na amen. Wtedy usłyszał nagle kolejne nazwisko, swojego brata. Theon na całe szczęście, dołączył do ich grona. Ślizgoni powitali go należycie. Ale tylko ich siostra została przydzielona do innego domu.
- Nick. Zostaw tę biedną muffinkę. Nie zmienisz tego.
Zwróciła mu uwagę koleżanka, siedząca naprzeciwko. Spojrzał na nią, jakby nie wiedział o czym mówi, ale potem przeniósł wzrok na swoją dłoń, w której trzymał zaciśniętą mocno babeczkę. Tak mu się ten wybór Tiary nie spodobał, że całą energię wywalił na mały cukierniczy wypiek. Westchnął zrezygnowany, odrzucając na talerz pozostałości.
- Straciłem apetyt.
Stwierdził. Zaniepokoiło to jego kolegów, i mimo namowy, Nicholas do końca ceremonii niewiele zjadł. Nawet nie zaśnie, jeżeli nie porozmawia z opiekunem domu. Kiedy więc uczniowie wracali do dormitoriów, a pierwszoroczniacy musieli udać się z prefektami, Yaxley postanowił skierować się do gabinetu profesora Slughorna. Zastał go zmierzającego właśnie w tym kierunku.
- Profesorze!
Zawołał. Choć dopiero pomyślał, że może o tym powinien porozmawiać z dyrektorem.
- Słucham chłopcze?
Przemiły czarodziej spojrzał na niego, poznając w nim swojego ucznia. Nawet się uśmiechnął, jak to miał w zwyczaju.
- Czy to możliwe, że Tiara Przydziału mogła się pomylić? Moja siostra jest przydzielona do innego domu. Sądziłem, że rodzeństwa nie są rozdzielane.
Profesor po wysłuchaniu Nicholasa, widocznie zrozumiał jego zaniepokojenie i niezadowolenie.
- Nicholasie. Tiara Przydziału się nie myli. Widocznie u Twojej siostry dostrzegła cechy dobre Gryffindora.
Odpowiedział profesor ze spokojem.
- Nie można tego zmienić? Przenieść ją do Slytherinu?
Nicholas nie odpuszczał. Profesor podszedł bliżej i położył dłoń na jego ramieniu.
- Nigdy nie zmieniano decyzji Tiary Przydziału. W tym przypadku też nie zrobi się wyjątku. Możecie przecież rozmawiać w przerwach lekcyjnych czy w wolnym czasie.
Te słowa profesora go nie przekonywały. Slughorn nie był uległy, Nicholas czy tego chciał czy nie, musiał pogodzić z takim obrotem sprawy. Rozmowa się zakończyła i profesor wrócił do siebie. Nicholas ruszył się po krótkim czasie. Wrócił do Dormitorium Slytherinu, zauważając że brat na niego czekał, zamiast iść spać.
- Gdzie byłeś?
Zapytał jakby się trochę niepokoił.
- Nie ważne. Idź spać. Rano musisz być wypoczęty.
Nie miał w tej chwili ochoty na rozmowy. A nawet teraz nie mógł iść porozmawiać z siostrą. Zrobi to następnego dnia.

Pierwszy dzień zajęć szkolnych. Na jednej z przerw między zajęciami, Nicholas na terenie szkoły zaczął szukać Geraldine. Zmyleniem dla niego było to, że nie powinien szukać siostry w szatach z zielonymi elementami, ale czerwonymi. Nawet koleżanki jej pytał, gdzie ją znajdzie, aż w końcu ją dostrzegł.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Geraldine Greengrass-Yaxley (2160), Nicholas Travers (2217)




Wiadomości w tym wątku
[wrzesień 1954r.] - Tiara… błędnego przydziału? - Rodzeństwo Yaxley - przez Nicholas Travers - 05.08.2023, 15:37
RE: [wrzesień 1954r.] - Tiara… błędnego przydziału? - Rodzeństwo Yaxley - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 07.08.2023, 00:20
RE: [wrzesień 1954r.] - Tiara… błędnego przydziału? - Rodzeństwo Yaxley - przez Nicholas Travers - 08.08.2023, 00:07
RE: [wrzesień 1954r.] - Tiara… błędnego przydziału? - Rodzeństwo Yaxley - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 23.08.2023, 10:36
RE: [wrzesień 1954r.] - Tiara… błędnego przydziału? - Rodzeństwo Yaxley - przez Nicholas Travers - 29.08.2023, 11:59
RE: [wrzesień 1954r.] - Tiara… błędnego przydziału? - Rodzeństwo Yaxley - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 30.08.2023, 14:51
RE: [wrzesień 1954r.] - Tiara… błędnego przydziału? - Rodzeństwo Yaxley - przez Nicholas Travers - 03.09.2023, 21:23
RE: [wrzesień 1954r.] - Tiara… błędnego przydziału? - Rodzeństwo Yaxley - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 03.09.2023, 23:56
RE: [wrzesień 1954r.] - Tiara… błędnego przydziału? - Rodzeństwo Yaxley - przez Nicholas Travers - 05.09.2023, 00:45
RE: [wrzesień 1954r.] - Tiara… błędnego przydziału? - Rodzeństwo Yaxley - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 06.09.2023, 21:09
RE: [wrzesień 1954r.] - Tiara… błędnego przydziału? - Rodzeństwo Yaxley - przez Nicholas Travers - 06.09.2023, 22:50
RE: [wrzesień 1954r.] - Tiara… błędnego przydziału? - Rodzeństwo Yaxley - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 11.09.2023, 12:41

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa