• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Pokój Życzeń Sny [22/23 maja 1972] Sen nocy majowej | Brenna & Victoria

[22/23 maja 1972] Sen nocy majowej | Brenna & Victoria
Chichot losu
I’m not looking for the knight
I’m looking for the sword
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
widmowidz
zawód
detektyw BUM
Brązowe włosy, ciemne oczy, wzrost wysoki jak na kobietę, bo mierzy sobie około 179 centymetrów wzrostu. Twarz raczej sympatycznie ładna niż piękna, nie wyróżniająca się przesadnie i rzadko umalowana. Brenna porusza się szybko, energicznie, głos ma miły i rzadko go podnosi. Ubiera się różnie, właściwie to okazji - w ministerstwie widuje się ją w umundurowaniu albo w koszuli i garniturowych spodniach, kiedy trzeba iść gdzieś, gdzie będą mugole, w Dolinie w ubraniach, które ujdą wśród mugoli, a na przyjęcia i bale zakłada typowe dla tej sfery zdobione szaty lub suknie. W tłumie łatwo może zniknąć. Jeżeli używa perfum, to zwykle to jedna z mieszanek Potterów, zawierająca nutę bzu, porzeczki i cedru, a szamponu najczęściej jabłkowego, rzecz jasna też potterowskiego.

Brenna Longbottom
#12
08.08.2023, 23:45  ✶  
Oczy Brenny otworzyły się szerzej, gdy zobaczyła rany. Odruchowo puściła pokaleczoną dłoń, kiedy Victoria usiłowała złapać oddech. A potem bez wahania pobiegła za nią: bo co innego miała zrobić? Nie chciała zostawiać Lestrange, gdy ktoś na nią polował. I nie chciała zostać sama w tym upiornym miejscu. Nie zrozumiała, o co chodzi z eliksirami, ale w tej chwili nie było to ważne. Najchętniej zatrzymałaby się na dłużej, spróbowała opatrzeć te rany… lepiej było jednak zająć się tym, kiedy będą bezpieczne.
- Nic nie rozumiem, Tori – przyznała bezwiednie, kiedy szła za Victorią. Nie gadała tyle, ile zwykle: ale i nic nadzwyczajnego. Nie były w sytuacji, w której nawet Brenna mogłaby radośnie paplać. Wciąż trzymała uniesioną różdżkę i omiatała spojrzeniem każdy kąt, jakby oczekiwała, że ciemnowłosy mężczyzna znów się pojawi. Zaatakuje. – Byłam w Kniei. A potem w Hogwarcie. A teraz tutaj. To niemożliwe? Ktoś nas zauroczył?
Dopiero teraz zaczęło do niej docierać, że tak… to nie jest naturalne. Wcześniej się na tym nie zastanawiała. Tak jak nie zastanawiałaby się w zwykłym śnie, dlaczego świat wokół jest dziwaczny, dlaczego przechodzi z jednego pomieszczenia do zupełnie innego. Ale to wszystko było zbyt dziwne na rzeczywistość.
I zbyt realne, jak na sen.
I kiedy wyszły na pole, kiedy wokół zaszumiała kukurydza, dłoń Brenny znów powędrowała do ręki Victorii. Tak, wiedziała, że to mogło ją boleć. Ale…
- Nie puszczaj mnie – powiedziała, a głos jej zadrżał. Strach ścinał krew w żyłach. Otaczający je krajobraz zdawał się niemal sielski, był nawet znajomy, czuła, że prawdopodobnie są blisko Dolin Godryka – choć jako żywo, nie pamiętała, by rosła tu kukurydza, ale po prostu wiedziała – a jednak w Brennie budził przerażenie. Myślała o tym, że na takim polu łatwo się ukryć. Równie łatwo, jak w ciemnych korytarzach biblioteki. – Chodzi mu o ciebie. Poluje na ciebie. Chce ciebie. Nie puszczaj mojej ręki. Nie może nas znowu rozdzielić.
Nie mogła pozwolić, aby Victoria została sama. Tak, Lestrange była aurorką, umiała walczyć, ale działy się tutaj przedziwne rzeczy. Świat wokół nich zdawał się naginać, tworzyć okazje, aby ciemnowłosy, krępy mężczyzna, mógł dorwać kobietę. Brenna widziała krew na jej ubraniu, sińce, które zaczynały już powoli pojawiać się na szyi.
Co jeżeli za trzecim razem nie zdąży?
– Musimy się stąd wydostać – powiedziała. Uniosła różdżkę, celując w kukurydzę przed nimi. Próbując zaklęciem zniszczyć część upraw. Później za nie zapłaci, ale musiały widzieć, dokąd idą… i czy ten człowiek nie czai się tuż przed nimi… Bo był tutaj. Na pewno tu był.


Don't promise to live forever. Promise to forever live while you're alive.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Brenna Longbottom (2786), Victoria Lestrange (3145)




Wiadomości w tym wątku
[22/23 maja 1972] Sen nocy majowej | Brenna & Victoria - przez Victoria Lestrange - 07.08.2023, 12:48
RE: [22/23 maja 1972] Sen nocy majowej | Brenna & Victoria - przez Brenna Longbottom - 07.08.2023, 13:02
RE: [22/23 maja 1972] Sen nocy majowej | Brenna & Victoria - przez Victoria Lestrange - 08.08.2023, 10:30
RE: [22/23 maja 1972] Sen nocy majowej | Brenna & Victoria - przez Brenna Longbottom - 08.08.2023, 10:38
RE: [22/23 maja 1972] Sen nocy majowej | Brenna & Victoria - przez Victoria Lestrange - 08.08.2023, 13:35
RE: [22/23 maja 1972] Sen nocy majowej | Brenna & Victoria - przez Brenna Longbottom - 08.08.2023, 14:00
RE: [22/23 maja 1972] Sen nocy majowej | Brenna & Victoria - przez Victoria Lestrange - 08.08.2023, 14:42
RE: [22/23 maja 1972] Sen nocy majowej | Brenna & Victoria - przez Brenna Longbottom - 08.08.2023, 15:14
RE: [22/23 maja 1972] Sen nocy majowej | Brenna & Victoria - przez Victoria Lestrange - 08.08.2023, 20:31
RE: [22/23 maja 1972] Sen nocy majowej | Brenna & Victoria - przez Brenna Longbottom - 08.08.2023, 20:47
RE: [22/23 maja 1972] Sen nocy majowej | Brenna & Victoria - przez Victoria Lestrange - 08.08.2023, 23:28
RE: [22/23 maja 1972] Sen nocy majowej | Brenna & Victoria - przez Brenna Longbottom - 08.08.2023, 23:45
RE: [22/23 maja 1972] Sen nocy majowej | Brenna & Victoria - przez Victoria Lestrange - 09.08.2023, 11:43
RE: [22/23 maja 1972] Sen nocy majowej | Brenna & Victoria - przez Brenna Longbottom - 09.08.2023, 15:36
RE: [22/23 maja 1972] Sen nocy majowej | Brenna & Victoria - przez Victoria Lestrange - 09.08.2023, 19:58

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa