09.08.2023, 12:02 ✶
Godryk spojrzał uważnie na swoje wnuczki. Cóż, z pewnością miały dobry powód, żeby zwrócić się właśnie do niego, nawet jeśli nie został od razu zdradzony.
- Owszem, wiem jak zablokować wspomnienia – przyznał – Jednak nigdy nie korzystałem z tej techniki, bo nie jestem aż tak wprawiony w urokach. Jeśli tego potrzebujecie, to chętnie skieruję was do znajomego, Philipa. Pracuje w Lecznicy Dusz w Dolinie, zajmuje się hipnozą. Nie jest to tak oczywista dziedzina magii, niemniej dobry hipnotyzer potrafi ukryć przed nami nawet najbardziej pożądane wspomnienia… A skąd takie pytanie?
Bo wiedząc, o co dokładnie chodzi, zapewne mógłby przecież mocniej nakierować wnuczki na to, czego potrzebowały, nieprawdaż?
„Skąd takie pytanie?” - cóż, średnio rzucić coś w stylu „a wiesz, dziadku, bo tak się dziwnie składa, że najwyraźniej mam wspomnienia twojego syna i wiem, że wedle wszelkiego prawdopodobieństwa to z nim właśnie rozmawiałeś, a nie ze mną, a żeby jeszcze było weselej, to zemdlałam, bo nie mogłam sobie przypomnieć, co mówiłeś”. Zwłaszcza że nieszczególnie chciała wszem wobec ogłaszać, że wizyta w limbo ciągnęła za sobą również i takie konsekwencje.
Bo widzisz… - miała zacząć, ale słowa te, nie wiedzieć dlaczego, zostały ostatecznie niezapowiedziane. Dla odmiany więc zamilkła, oddając pałeczkę Brennie.