14.08.2023, 16:15 ✶
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 14.08.2023, 21:02 przez Stanley Andrew Borgin.)
Londyn, 19 maja 1972
Sauriel,
Strasznie wczoraj zachlałem. Sadziłem ogórki do piątej rano. Film mi się urwał jak leżałem na działce. Teraz mnie krzyż napierdala. Trochę się przespałem, ale musiałem wstać rano bo mam obowiązki. Mam poranną zmianę. Niektórzy mówią, że nie można sadzić ogórków jak się ma poranną zmianę, ale to nie prawda. Można, tylko trzeba wstawać rano. Na tym polega odpowiedzialność.
Nie zmienia to faktu, że jednak nie skończyłem tego co zacząłem. Obawiam się, że w pojedynkę mogę nie dać rady. Wpadnij, dzisiaj popołudniu, pomóc - jesteśmy zakopani w tym po uszy.
Z wyrazami uznania,
Stanley
List nadszedł w godzinach porannych. Charakter pisma mógł sugerować, że uprzednia noc należała do cięższych, niż lżejszych w całym żywocie nadawcy. Do listu dołączona była karteczka z adresem.
"Riddikulus!"
- Danielle Longbottom na widok Stanleya Bo[r]gina
"Jestem dumna, że pomagałeś podczas zamachu."
- Stella Avery na wieści o udziale Stanley w walkach podczas Beltane 1972