• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Aleja horyzontalna v
« Wstecz 1 … 7 8 9 10 11 Dalej »
[14.05.72, ranek] W cieniu widm

[14.05.72, ranek] W cieniu widm
Chichot losu
I’m not looking for the knight
I’m looking for the sword
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
widmowidz
zawód
detektyw BUM
Brązowe włosy, ciemne oczy, wzrost wysoki jak na kobietę, bo mierzy sobie około 179 centymetrów wzrostu. Twarz raczej sympatycznie ładna niż piękna, nie wyróżniająca się przesadnie i rzadko umalowana. Brenna porusza się szybko, energicznie, głos ma miły i rzadko go podnosi. Ubiera się różnie, właściwie to okazji - w ministerstwie widuje się ją w umundurowaniu albo w koszuli i garniturowych spodniach, kiedy trzeba iść gdzieś, gdzie będą mugole, w Dolinie w ubraniach, które ujdą wśród mugoli, a na przyjęcia i bale zakłada typowe dla tej sfery zdobione szaty lub suknie. W tłumie łatwo może zniknąć. Jeżeli używa perfum, to zwykle to jedna z mieszanek Potterów, zawierająca nutę bzu, porzeczki i cedru, a szamponu najczęściej jabłkowego, rzecz jasna też potterowskiego.

Brenna Longbottom
#1
15.08.2023, 18:22  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 25.10.2024, 00:08 przez Król Likaon.)  
adnotacja moderatora
Rozliczono - Brenna Longbottom - osiągnięcie Badacz Tajemnic II
Rozliczono - Heather Wood - osiągnięcie Badacz Tajemnic I

Heather nie przepadała za szperaniem w książkach i Brenna świetnie o tym wiedziała. W normalnych okolicznościach Brenna nie wlekłaby jej więc tutaj bez naprawdę dobrego powodu. Obecnie jednak Wood nie mogła brać udziału w zadaniach bojowych, ani dla Brygady, ani dla Zakonu Feniksa. Narzekała za to ostatnio na nudę i wspominała, że chętnie pomogłaby Zakonowi. Szperanie w książkach zwykle jednak nie wymagało żadnych gwałtownych ruchów czy przemęczenia się. Brenna posłała jej więc liścik – jeżeli chciała, mogła pomóc w szukaniu informacji o tym, co doprowadziło do przedziwnego stanu ciało jednego z członków Zakonu Feniksa.
Derwina.
I co wciąż mogło grasować w Kniei Godryka.
Prawdopodobnie pracował nad tym ktoś w Ministerstwie. Prawdopodobnie. Ale Brenna po prostu nie lubiła zdawać się na „prawdopodobnie”, zwłaszcza, że istniała możliwość, że nikt tych informacji nie przekaże im. A kto wie, czy ta wiedza nie będzie przydatna dla Zakonu? Detektyw dopadła więc w ostatnich dniach kilka osób, poprosiła o wskazanie, gdzie szukać, o sprawdzenie informacji… i teraz chciała spróbować je usystematyzować oraz posprawdzać w książkach, jakie zostały jej wskazane.
Może to nie da odpowiedzi, ale podpowie przynajmniej, gdzie do licha szukać i jak się z tym czymś uporać.
Brenna czekała przed okazałym gmachem biblioteki z samego rana, na dwie godziny przed rozpoczęciem swojej zmiany. Już w mundurze Brygady, Miała nadzieję, że zdoła w tym czasie ustalić, co wypożyczyć, by grzebać w tym dalej – kiedy już ogarnie wszystkie pracowe sprawy, które wymagały ogarnięcia. Dziś czekała ją wizyta w jednej z pobliskich kamienic, by odnaleźć pewną damę, a potem sporo papierkowej roboty, przy której niestety nie mogła liczyć na pomoc Heather. (Zaciąganie ją do takich nieoficjalnych rzeczy z ramienia Zakonu to jedno, nie zamierzała przecież zaganiać jej do robot biurowych, skoro ta miała zwolnienie lekarskie…)
– Cześć, Heath – przywitała się, kiedy dostrzegła charakterystyczną, rudą głowę. Wyciągnęła w jej stronę kubek z kawą: sama trzymała drugi. – Wypij zanim wejdziemy, bo utną mi łeb, jeżeli wejdziemy do środka z kawą. Mam też całe pudło ciasteczek, ale ono z kolei później będzie nagrodą po dobrze wykonaną pracę. Bo za ciasteczka nad książkami to już chyba mnie poćwiartują. A wolałabym póki co zachować głowę i nie zostać poćwiartowana – powiedziała Brenna pogodnie. Tak, świat czarodziejów był mrocznym miejscem, zwłaszcza teraz. Tak, miały szukać informacji o dziwnej magii albo strasznych potworach.
Ale ona w miarę się pozbierała i po prostu wracała do zwykłego stylu bycia. Okazywaniem przygnębienia w końcu nikomu nie pomoże.


Don't promise to live forever. Promise to forever live while you're alive.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Brenna Longbottom (1978), Heather Wood (1563)




Wiadomości w tym wątku
[14.05.72, ranek] W cieniu widm - przez Brenna Longbottom - 15.08.2023, 18:22
RE: [14.05.72, ranek] W cieniu widm - przez Heather Wood - 16.08.2023, 14:13
RE: [14.05.72, ranek] W cieniu widm - przez Brenna Longbottom - 16.08.2023, 15:32
RE: [14.05.72, ranek] W cieniu widm - przez Heather Wood - 17.08.2023, 11:47
RE: [14.05.72, ranek] W cieniu widm - przez Brenna Longbottom - 17.08.2023, 17:18
RE: [14.05.72, ranek] W cieniu widm - przez Heather Wood - 18.08.2023, 11:48
RE: [14.05.72, ranek] W cieniu widm - przez Brenna Longbottom - 18.08.2023, 12:33
RE: [14.05.72, ranek] W cieniu widm - przez Heather Wood - 18.08.2023, 20:25
RE: [14.05.72, ranek] W cieniu widm - przez Brenna Longbottom - 18.08.2023, 21:00

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa