16.08.2023, 11:54 ✶
Londyn, 7 czerwca 1972
Anthony,
Wysyłam Cię na wszystkie przyjęcia, spotkania i inne tego typu wydarzenia bo musisz się pokazać. Przypomnę Ci, gdybyś zapomniał - jesteś dziedzicem. Musisz się prezentować, ludzie muszą Cię znać. Dobrze Ci zrobi kilka takich wydarzeń. Jestem niemalże pewny, że polubiłeś chodzenie na salony, więc też nie marudź.
Po drugie nie zależy mi na żadnych korzyściach wśród płci pięknej, tym samym więcej zostanie dla Ciebie. Powinieneś się z tego powodu cieszyć co nie miara.
Po trzecie, odnośnie wady wzroku, to fakt powinno tak być ale niestety nie jest. Nie mamy na wszystko wpływu. Przynajmniej nie jeszcze.
Po czwarte - tak, powinieneś. W kolejnym takim rankingu chciałbym zobaczyć Cię na pierwszym miejscu, no chyba, że w końcu się ustatkujesz, chociaż w to akurat nie bardzo chce mi się wierzyć.
Nie spocznij na laurach,
Stanley
Odpowiedź na ten list.
"Riddikulus!"
- Danielle Longbottom na widok Stanleya Bo[r]gina
"Jestem dumna, że pomagałeś podczas zamachu."
- Stella Avery na wieści o udziale Stanley w walkach podczas Beltane 1972