• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Inne części Anglii v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
[26.05.1972] Chance with you

[26.05.1972] Chance with you
Gentleman
✦Oh, these violent delights...✦
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Kayden jest wysoki i szczupły, z lekkim zarysem mięśni i wyraźną linią szczęki. Czarne jak noc włosy ma rozwichrzone przez wiatr, zadziornie opadające na czoło. Oczy barwy gwiazd, srebrne i przenikliwe. Cera blada, niesamowicie ciężko ją opalić. Ubiera się elegancko, zwykle w biel i czerń, czasem kroplę czerwieni. W chłodne dni na barki narzuca czarny płaszcz. Woń cynamonu i wiśni jest zawsze obecna, dryfując wokół niego w zmysłowym tańcu.

Kayden Delacour
#2
16.08.2023, 15:45  ✶  

Łagodny szum fal, uderzających o brzeg, zapach wody i wiatru, błękit, biel, porośnięte zielenią skały i bladozłocisty piasek. Nie mógł trafić na przyjemniejszy teren do pracy... Naprawdę nie mógł. Ostatnimi czasy zajmował się głównie katalogowaniem znalezisk i porządkowaniem papierów, większość swojej zmiany siedząc w archiwach. Minęło już trochę czasu, odkąd wyruszył w teren, a jak już usłyszał o możliwym powiązaniu ze starożytnymi runami, to nawet go sekretarka zatrzymać nie mogła, tak się za nim kurzyło.

Nie zajmował się sprawami organizacyjnymi, nie obchodziły go. To nie był ani zakres jego obowiązków, ani nic, czym chciał się zajmować. Byli od tego ludzie o wiele bardziej ogarnięci w tych sprawach. A on? On tu przyszedł, żeby zajrzeć pod namiot, gdzie był rozstawiony stół i spędzić większość czasu na analizie odkopanych przedmiotów. Odłamki musiały zostać posortowane, uważnie zbadane, opisane i tak dalej i tak dalej... Zatracił się w tym, zapomniał o bożym świecie i dopiero Isaac poinformował go, że nastąpiły pewne komplikacje. Teren wykopalisk poszerzył się aż za brzeg rzeki. Sama woda nie była problemem, po to mieli różdżki. Problemem okazało się legowisko stworzeń, które stało im na drodze. Napomknął o New Forest znad swoich papierów i wrócił do pracy jak gdyby nigdy nic. Nie jego problem... Miał na głowie wypełnisko bliżej skał, tam, gdzie żadne zwierzęta się nie pałętały.

Spodziewał się, że tu przybędzie razem ze swoimi ludźmi, ale raczej nie sądził, żeby długo tu zabawił. Laurent. A jednak... Miał oko na wszystko. Teraz siedział na tej plaży, wpatrzony w zachód słońca... Kay został do wieczora z kilkoma pracownikami, którzy jeszcze zajmowali się kategoryzowaniem znalezisk, w tym wypadku odłamków ceramiki. Skrobał piórem po pergaminie, zerkając co jakiś czas w kierunku Laurenta, z ciekawością, by w końcu przetrzeć zmęczone oczy i odłożyć notatnik na bok. Mruknął coś do Isaaca, żeby zbierali się już do domu, a sam ruszył w stronę plaży powolnym krokiem, zakopując bose stopy w ciepłym piachu. Nogawki szarych spodni miał podwinięte, biała koszula rozpięta pod kołnierzem, a srebrne oczy utkwione w hodowcy abraksanów, podchodząc bliżej.

- Podziwiasz widoki, czy po prostu ci się nie chce wstawać? - Zapytał cicho, stając niedaleko na piachu i obserwując fale. To był widok idealny dla artysty, by mógł uwiecznić tę ulotną chwilę na płótnie. Idealny też dla tych, którzy lubili się w niej zanurzyć jak w chłodnym morzu. Zwolnić gnający po torach pociąg i nacieszyć się tymi kilkoma minutami spokoju. Takie chwile były potrzebne, żeby nabrać powietrza w płuca i płynąć dalej. Usiadł obok z cichym westchnięciem, zginając kolano i opierając na nim rękę. Nie za bardzo chciał zmuszać go do prowadzenia jakiejkolwiek rozmowy, sam nie miał ochoty na myślenie. Wsłuchiwał się w cichy szum wody ze spokojem w srebrnych oczach.



[Obrazek: qEyGuHF.gif]

✧ The bear loved the deer, it was obvious.
It ripped the deer's throat out, and then licked the dying deer
with the most passionate affection ✧
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Kayden Delacour (2559), Laurent Prewett (3669)




Wiadomości w tym wątku
[26.05.1972] Chance with you - przez Laurent Prewett - 16.08.2023, 13:59
RE: [26.05.1972] Chance with you - przez Kayden Delacour - 16.08.2023, 15:45
RE: [26.05.1972] Chance with you - przez Laurent Prewett - 16.08.2023, 16:07
RE: [26.05.1972] Chance with you - przez Kayden Delacour - 16.08.2023, 20:28
RE: [26.05.1972] Chance with you - przez Laurent Prewett - 16.08.2023, 20:46
RE: [26.05.1972] Chance with you - przez Kayden Delacour - 16.08.2023, 21:50
RE: [26.05.1972] Chance with you - przez Laurent Prewett - 16.08.2023, 22:06
RE: [26.05.1972] Chance with you - przez Kayden Delacour - 16.08.2023, 23:05
RE: [26.05.1972] Chance with you - przez Laurent Prewett - 16.08.2023, 23:29
RE: [26.05.1972] Chance with you - przez Kayden Delacour - 17.08.2023, 11:57
RE: [26.05.1972] Chance with you - przez Laurent Prewett - 17.08.2023, 12:50
RE: [26.05.1972] Chance with you - przez Kayden Delacour - 17.08.2023, 15:34
RE: [26.05.1972] Chance with you - przez Laurent Prewett - 17.08.2023, 17:29

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa