Najbardziej przeraziła go w tym wszystkim, poza jaką przybrała Mavelle. Widząc ją na kolanach, z twarzą skierowaną ku podłodze mimowolnie pomyślał o wieszczkach z dawnych przekazów, które zwykły przekazywać zwykłym ludziom wolę bóstw. Wprawdzie Erik nie miał zbyt dużej wiedzy na temat praktyk wróżbiarskich, jednak przedstawienie podobnych obrazów na kartach szkolnych podręczników czy elementów kultury czarodziejskiego świata wbiły mu się w pamięć na tyle mocno, aby teraz wypłynąć z podwójną siłą.
Cokolwiek teraz przeżywała, nie zasługiwała na to, aby nieść to brzemię. Widział kuzynkę w wielu sytuacjach. Bądź co bądź, mogła uchodzić za pretendentkę do miana jego nieoficjalnej siostry. Nie musiał jednak sięgać do czasów nastoletnich, czy krótko po ukończeniu Hogwartu, aby zdać sobie sprawę, że to, co przeżywała Mavelle, było dla niej czymś kompletnie nowym. Czy pozwoliłaby sobie na taki incydent, chociażby podczas wizyty w magicznym gabinecie Dolohova? Raczej nie.
— Tak — potwierdził krótko, ciągnąć ją ku górze. — Potrzebujesz chwili dla siebie? Z dala od reszty? — Spojrzał uważnie na Bones. Wystarczyło słowo, a zająłby w jej imieniu najbliższą salę konferencyjną Brygady Uderzeniowej. — Bren może tu niedługo wpaść, jeśli...
Może nie mówiono mu o wszystkim, co się działo w rodzinnym domu, jednak nie powstrzymywało to jego domysłów. Jeśli Mave i Bren wiedziały, z czym wiążą się „ataki” kuzynki, to z pewnością wymieniały się informacjami. Być może tak było łatwiej, bardziej efektywnie, niż powtarzać jedną i tą samą historię po dziesięć razy, żeby każdy domownik był ze wszystkim na bieżąco. Zwłaszcza jeśli sprawa była prywatna.
— Mogę po nią posłać, jeśli jej teraz potrzebujesz — zapowiedział, zerkając kątem oka na brygadzistkę, która zajmowała się dzieckiem i konsultowała się z innym pracownikiem. Zapewne w celu namierzenia matki małej pociechy w siatce korytarzy Ministerstwa Magii.
❝On some nights, the moon thinks about ramming into Earth,
slamming into civilization like some kind of intergalactic wrecking ball.
On other nights, it's pretty content just to make werewolves.❞