16.08.2023, 21:05 ✶
W Orionie walczyły teraz dwa wilki. Jeden chciał bardzo zajrzeć do środka i zaufać, że jego rozmówca to przyjazny, miejscowy lekarz. Drugi jednak uważał, że należy odejść póki nie jest za późno. Ale gdzie miałby pójść? I tak musi czekać na rodziców. W tym budynku był relatywnie bezpieczniejszy niz na ulicy.
Pomimo ogromnej chęci zaspokojenia swojej dziecięcej ciekawości, instynkt chłopca podpowiadał aby zachować czujność i nie dać się skusić. Postanowił zagrać kartą grzecznego synka.
-Nie wiem czy powinienem. Moi rodzice zaraz mogą skończyc pracę i będą mnie szukać.- Powiedział niewinnie. Jeszcze raz przypomniał mężczyźnie, że jego opiekunowie są w pobliżu. Tak na wszelki, gdyby ten jednak okazał się seryjnym mordercą.
Pomimo ogromnej chęci zaspokojenia swojej dziecięcej ciekawości, instynkt chłopca podpowiadał aby zachować czujność i nie dać się skusić. Postanowił zagrać kartą grzecznego synka.
-Nie wiem czy powinienem. Moi rodzice zaraz mogą skończyc pracę i będą mnie szukać.- Powiedział niewinnie. Jeszcze raz przypomniał mężczyźnie, że jego opiekunowie są w pobliżu. Tak na wszelki, gdyby ten jednak okazał się seryjnym mordercą.