• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Retrospekcje v
« Wstecz 1 … 9 10 11 12 13 … 16 Dalej »
[21 listopada 1970] Nastał czas ciemności | Laurent & Victoria

[21 listopada 1970] Nastał czas ciemności | Laurent & Victoria
Lukrecja
Are you here looking for love
Or do you love being looked at?
wiek
sława
V
krew
czysta
genetyka
selkie
zawód
magizoolog
Wygląda jak aniołek. Jasnowłosy, wysoki (180cm), niezdrowo chudy blondyn o nieludzko niebieskich jak morze oczach. Zadbany, uczesany, elegancko ubrany i z uśmiechem firmowym numer sześć na ustach. Na prawym uchu nosi jeden kolczyk z perłą.

Laurent Prewett
#2
17.08.2023, 21:50  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 17.08.2023, 21:57 przez Laurent Prewett.)  

Świat wariował. Stawał na swoich cieniutkich nóżkach i chwiał się na nich. Bezsensownie. Tak jakby ułożenie się w jednym miejscu stanowiło kłopot. Tylko dla kogo? Dla ludzi? Dla fauny i flory? Światem rządziły siły, które rozumieli niektórzy, a nawet ci, co je pojmowali, nie byli w stanie wniknąć we wszystkie tajemnice. Zawsze było coś nowego do odkrycia, coś nowego do poznania. I coś nowego do zniszczenia. Osobą, która w tym wypadku pragnęła zniszczenia był Czarny Pan.

- Merlot*? - Victoria była niezwykle piękną kobietą. Gdyby nie to, że znali się z Hogwartu od mało korzystnej dla samego Laurenta strony to na pewno mrużyłby do niej swoje nienaturalnie niebieskie oczy, w którym zaklęto pieśń fal. Uśmiechałby się pewnie tak samo, jak teraz, ale z zupełnie inną intencją. Samo zbliżenie się do tej zjawiskowej kobiety było przywilejem, nie wspominając o tym, że przechodząc za jej plecami, czując delikatny zapach jej perfum, dotknięcie jednego z proponowanych tutaj win i możliwość nalania go, ach! - rarytas! I to, że znali się z Hogwartu, choć trafniej byłoby powiedzieć: mieli ze sobą tam do czynienia, nie wpływało na jego pogląd na tę niewiastę, dar samej Selune, zjawiskowe połączenie delikatnej skóry z puklami ciemnych włosów! Miało za to wpływ na to, że nie próbował walczyć o rzecz, która z góry wydawała się przegrana. Za dawnych lat stawał na baczność przy niej, kiedy rozstawiała wszystkich po kątach. I pewnie teraz też by na baczność stanął. Jednak tych kilka lat zrobiło wielką różnicę. On już nie był chłopczykiem, choć anielska, niewinna uroda go nie opuściła. Siłą jednak rzeczy dorósł. Tak jak ona dojrzała, jak purpurowa orchidea, taka delikatna w swoich podstawach i płatkach, jakie wyciągała ku słońcu. Egzotyczna. - Pinot Noir**? Czy może nie trafiam w gusta delikatniejszych i bardziej owocowych win? - Przesunął palce do drugiej butelki, trochę ją przechylając, żeby spojrzeć na datowany na nim rocznik. Dopiero wtedy spojrzał na samą Orchideę. Chłodną jak zazwyczaj.

Laurent ubrany był w garnitur jasno beżowy z ciemno-niebieskim krawatem i białą koszulą. Doskonale na nim leżał, nawet mimo tego, że jak na swoją wysokość był bardzo chudym mężczyznom. Szyty na miarę, przecież w tych kręgach nikt nie myślał, że mogłoby być inaczej. Uśmiechał się delikatnie, spoglądając spod kurtyny rzęs na Victorię. Zamyśloną, ale naprawdę chłodną? Wszyscy się zmieniliśmy. Każdego nas dotknęły nieszczęścia, choć te największe miały dopiero nadejść. Po opuszczeniu murów bezpiecznej szkoły - nagle uderzyła ponura rzeczywistość. Skończyły się wakacje i nie było już bezkarnych zabaw. O ile ktoś w rodzinie czystej krwi miał czas i miejsce na "bezkarność".

- Przy Pani urodzie kwiaty wpadają w zawstydzenie, Pani Lestrange. Tymczasem widzę Panią sam na sam z winem, wyraźnie zamyśloną... - Nie to, żeby humor Laurentowi dopisywał. Nie dopisywał. Sam nalał sobie jednego z tych mocniejszy, wytrawnych win o wyrazistym smaku, ale spojrzał również pytająco na Victorię. Gotów jej nalać, jeśli tylko na to pozwoli. Czy tego, co pije sam, czy jakiegokolwiek innego. - Mam nadzieję, że nie przeszkadzam. Uznałem, że pomoc w wyborze trunku może się przydać. - Oczywiście to raczej był tylko pretekst. Bo zamyślenie to jedno. A to, że wydawała się w jakiś sposób... roztargniona? (o ile to dobre słowo) - drugie.



*Merlot - delikatny i lekko słodki
**Pinot Noir - wino musujące o owocowym posmaku lub w młodszych odmianach kwiatowym aromacie.


○ • ○
his voice could calm the oceans.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Laurent Prewett (6840), Victoria Lestrange (6127)




Wiadomości w tym wątku
[21 listopada 1970] Nastał czas ciemności | Laurent & Victoria - przez Victoria Lestrange - 17.08.2023, 20:33
RE: [21 listopada 1970] Nastał czas ciemności | Laurent & Victoria - przez Laurent Prewett - 17.08.2023, 21:50
RE: [21 listopada 1970] Nastał czas ciemności | Laurent & Victoria - przez Victoria Lestrange - 17.08.2023, 23:03
RE: [21 listopada 1970] Nastał czas ciemności | Laurent & Victoria - przez Laurent Prewett - 17.08.2023, 23:29
RE: [21 listopada 1970] Nastał czas ciemności | Laurent & Victoria - przez Victoria Lestrange - 18.08.2023, 20:17
RE: [21 listopada 1970] Nastał czas ciemności | Laurent & Victoria - przez Laurent Prewett - 18.08.2023, 23:18
RE: [21 listopada 1970] Nastał czas ciemności | Laurent & Victoria - przez Victoria Lestrange - 20.08.2023, 00:51
RE: [21 listopada 1970] Nastał czas ciemności | Laurent & Victoria - przez Laurent Prewett - 20.08.2023, 12:23
RE: [21 listopada 1970] Nastał czas ciemności | Laurent & Victoria - przez Victoria Lestrange - 20.08.2023, 17:16
RE: [21 listopada 1970] Nastał czas ciemności | Laurent & Victoria - przez Laurent Prewett - 20.08.2023, 18:19
RE: [21 listopada 1970] Nastał czas ciemności | Laurent & Victoria - przez Victoria Lestrange - 20.08.2023, 23:26
RE: [21 listopada 1970] Nastał czas ciemności | Laurent & Victoria - przez Laurent Prewett - 21.08.2023, 11:16
RE: [21 listopada 1970] Nastał czas ciemności | Laurent & Victoria - przez Victoria Lestrange - 21.08.2023, 19:02
RE: [21 listopada 1970] Nastał czas ciemności | Laurent & Victoria - przez Laurent Prewett - 21.08.2023, 22:58
RE: [21 listopada 1970] Nastał czas ciemności | Laurent & Victoria - przez Victoria Lestrange - 22.08.2023, 00:23
RE: [21 listopada 1970] Nastał czas ciemności | Laurent & Victoria - przez Laurent Prewett - 22.08.2023, 12:26
RE: [21 listopada 1970] Nastał czas ciemności | Laurent & Victoria - przez Victoria Lestrange - 22.08.2023, 18:43
RE: [21 listopada 1970] Nastał czas ciemności | Laurent & Victoria - przez Laurent Prewett - 22.08.2023, 19:18
RE: [21 listopada 1970] Nastał czas ciemności | Laurent & Victoria - przez Victoria Lestrange - 22.08.2023, 20:16
RE: [21 listopada 1970] Nastał czas ciemności | Laurent & Victoria - przez Laurent Prewett - 22.08.2023, 20:51
RE: [21 listopada 1970] Nastał czas ciemności | Laurent & Victoria - przez Victoria Lestrange - 22.08.2023, 21:18

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa